Jump to content

Ford Ranger przeróbka z 2wd na 4wd


Recommended Posts

Witam forumowiczów,

Od jakiegoś czasu jestem właścicielem Forda Rangera z 2000 roku z motorem 2,5l benzyna z napędem na tylną oś jak przystało na pickupa xD

Z racji że czasem muszę wjechać na place budowy na których panuje bagno myślę o przerobieniu napędu na 4wd.

Doczytałem już że trzeba zmienić przednie zawieszenie dołożyć reduktor, wały pozmieniać.

Jednak mam takie pytanie czy jest szansa że spasują części z Rangera 2.5TD? O części z diesla znacznie prościej, benzyniaka z "europejką" pojemnością motora z napędem 4x4 widziałem tylko jednego...

 

Proszę o wszelkie możliwe rady na temat takiego zabiegu.

 

Wiem że ekonomicznie nie do końca może być to uzasadnione i nie do końca opłacalne, ale tą kwestie pomijam.

 

Z góry dzięki

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
Forda Rangera z 2000 roku z motorem 2,5l benzyna

Domyślam się, że to produkcja USA :roll:

 

Ranger z USA i Ranger z Europy to dwa różne auta. Ten pierwszy to orginalny Ford Ranger, ten drugi to trochę przerobiona Mazda BT50. Zamiennośc części raczej żadna, chyba nawet znaczki są inne.

Już prędzej będzie coś pasować z Forda Explorera

Link to post
Share on other sites

Jeżeli kwestia finansowa cię nie interesuje to można w zasadzie wsadzić wszystko...

Swojego czasu bawiłem się jeepem zj i cuda typu mosty od patrola, reduktory od...się wsadzało...

Plug & Play nie masz szans trzeba kombinować...

Generalnie: skrzynia + reduktor, wał tył, wał przód, diff przód...

Link to post
Share on other sites
to nie takie proste, szukaj oryginalnego napędu 4x4 do Twojego modelu
No najprościej poszukać w stanach drugie auto do przeszczepu, nawet chyba ze spaloną budą byłoby ok.

Z drugiej strony to na chłopski rozum powinien pasować napęd od wszystkiego co miało 4x4 i wychodziło z fabryki z tym silnikiem i/lub skrzynią biegów. Jedynie rozstawami osi może się różnić ale to już nie jest jakiś duży problem.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Dzięki za wszelkie dotychczasowe informację.

Temat staję się dla mnie coraz bardziej klarowny i jasny.

 

Teraz klika następnych pytań.

 

Obecnie mam tylko tylny most w którym jest mechanizm różnicowy ( z przodu niezależne zawieszenie).

W założeniu dokładam przedni most i zmieniam całe przednie zawieszenie na takie z rangera który miał napęd 4x4. I dokładam reduktor (czy jak kto woli centralny dyfer z reduktorem, czy nie wiem jak to inaczej nazwać) zapewniający stały napęd na 4 koła.

 

No to założenia mamy, teraz pytania.

 

Czy w przednim moście też jest mechanizm różnicowy?

Czy musi to być most z auta które miało stały napęd na 4 koła czy może być most z auta które miało napęd na tył a przód był dołączany w razie potrzeby?

W tym centralnym dyfrze z tego co się dowiedziałem jest międzyosiowy układ różnicowy, jak on się ma do tego wszystkiego?

Dyfer jest z blokadami (podejrzewam że chodzi o blokadę tego międzyosiowego układu różnicowego) jak to działa i jak się ma do układów różnicowych w mostach?

 

Na tą chwilę więcej pytań mi nie przychodzi na myśl ;)

Z góry dzięki za odpowiedzi, myślę że jak zbiorę całą wiedzę to będę w połowie drogi do sukcesu :)

 

Pozdrawiam

Przemek

Link to post
Share on other sites
Czy w przednim moście też jest mechanizm różnicowy?

Oczywiście

 

Czy musi to być most z auta które miało stały napęd na 4 koła czy może być most z auta które miało napęd na tył a przód był dołączany w razie potrzeby?

Teoretycznie nie robi to różnicy, ważne są te same przełożenia.

 

W tym centralnym dyfrze z tego co się dowiedziałem jest międzyosiowy układ różnicowy, jak on się ma do tego wszystkiego?

Można jeździć z napędem na 4 koło po nawierzchniach przyczepnych - asfalt itp.

 

Dyfer jest z blokadami (podejrzewam że chodzi o blokadę tego międzyosiowego układu różnicowego) jak to działa i jak się ma do układów różnicowych w mostach?

Blokowane jest ze sobą wyjście z reduktora na przedni i tylny most. Powoduje to że przy zablokowanym dyfrze centralnym i otwartych mostach zawsze napędzane będą minimum 2 koła (jedno przednie i jedno tylne). Jeżeli dodatkowo zablokowany zostanie dyfer przedni i tylny to moc będzie równo rozłożona na wszystkie 4 koła.

 

Z tak poza tym należy sprawdzić czy skrzynia biegów z modelu 2x4 nadaje się do auta 4x4 (czy istnieje możliwość podpięcia reduktora do skrzyni)

Link to post
Share on other sites

Nie jestem specjalista, więc może bardziej doświadczeni koledzy mnie sprostują jeśli napiszę jakąś bzdurę. Postaram się jednak pomóc jak mogę najlepiej :-D

 

 

Czy w przednim moście też jest mechanizm różnicowy?

A robi się w ogóle mosty bez niego ?

 

 

Czy musi to być most z auta które miało stały napęd na 4 koła czy może być most z auta które miało napęd na tył a przód był dołączany w razie potrzeby?
Raczej chyba ta druga opcja, bo tak to właśnie działa w 99% pickapów.

 

W tym centralnym dyfrze z tego co się dowiedziałem jest międzyosiowy układ różnicowy, jak on się ma do tego wszystkiego?
Ten pozostały 1% pickupów ma centralny dyferencjał, większość go nie ma i dlatego nie powinno się jeździć po asfalcie z włączonym 4x4. Tego typu rozwiązania są np w subaru gdzie centralny dyferencjał w skrzyni rozdzielczej kompensuje moment obrotowy pomiędzy tylną a przednią osią. Bez niego moment obrotowy jest przekazywany w stosunku 1:1 na każdą oś co utrudnia prowadzenie w wirażach. Dla przykładu w motocyklach 2x2 (są takie) przednie koło kręci się szybciej niż tylne ponieważ każda próba zakrętu skończyłaby się wywrotką.

Abstrahując trochę od powyższego to samo działanie dyferencjału łatwiej chyba sobie to wyobrazić na przykładzie pojazdów gąsienicowych. Tam jest w sumie potrójny mechanizm różnicowy ale efekt działania jest podobny. Zmiana kierunku jazdy następuje poprzez spowolnienie/zatrzymanie gąsienicy z jednej strony. Dokładnie to realizują mechanizmy różnicowe . Kiedy jedna gąsienica zwalnia/zatrzymuje się to druga przyśpiesza/pracuje dwa razy szybciej. W pojazdach 4 kołowych w momencie skręcanie np w lewo, prawe koło kręci się wolniej do lewego, jeśli by się kręciły z jednakową prędkością samochód by driftował i/lub prowadził się jak czołg :-P Centralny dyfer ma za to następujące zadanie - wyeliminować podsterowność i nadsterowność.

 

 

Dyfer jest z blokadami (podejrzewam że chodzi o blokadę tego międzyosiowego układu różnicowego) jak to działa i jak się ma do układów różnicowych w mostach?
Każdy dyferencjał inaczej mechanizm różnicowy działa w taki sposób:

 

 

Różnica pomiędzy tylnim/przednim a centralnym jest taka, że te pierwsze znajdują się pomiędzy lewym i prawym kołem a ten drugi pomiędzy przednią a tylną osią. Budowa jest identyczna.

Neutralnie moc przekazywana jest na lewe i prawe koło (przednią i tylną oś) w stosunku 1:1 . Dla przykładu jeśli lewe koło zostanie zablokowane to moment obrotowy przekazywany jest w stosunku 0:2 dodatkowo jeśli lewe koło się nie kręci to prawe kręci się 2 razy szybciej. Blokada mechanizmu różnicowego może być zarówno w przednim i/lub tylnym i/lub centralnym bo zasada działania jest taka sama. Po prostu blokuje układ różnicowy w stanie neutralnym czyli moment obrotowy jest przekazywany w stosunku 1:1 pomiędzy osie (dyfer centralny) i/lub koła (dyfer przedni/tylni).

Link to post
Share on other sites

Z tym mostem chodziło mi o to:

że jeśli założe ten centralny dyfer to czy mogę do niego założyć na przód most od "tradycyjnego" pickupa czyli takiego który miał przód dołączany.

 

 

Idąc dalej jeśli to wszystko złoże w kupę to jeśli załączę blokadę na centralnym dyfrze to zapewni że moc jest przekazywana 1:1 między obie osie (takie powiedzmy wyłączenie układu różnicowego) ale na ostach układ różnicowy dalej działa (czyli jedno koło powiedzmy że stoi a drugi się kreci...)

 

Dobrze rozumiem?

Link to post
Share on other sites
Z tym mostem chodziło mi o to:

że jeśli założe ten centralny dyfer to czy mogę do niego założyć na przód most od "tradycyjnego" pickupa czyli takiego który miał przód dołączany.

Tak. Na dobrą sprawę to tam możesz nawet śmigło albo śrubę okrętową założyć, nie ma to dużego znaczenia. Sprowadza się to do tego, że po prostu trzeba to spiąć wałem.

 

Idąc dalej jeśli to wszystko złoże w kupę to jeśli załączę blokadę na centralnym dyfrze to zapewni że moc jest przekazywana 1:1 między obie osie (takie powiedzmy wyłączenie układu różnicowego) ale na ostach układ różnicowy dalej działa (czyli jedno koło powiedzmy że stoi a drugi się kreci...)

 

Dobrze rozumiem?

Dobrze :-D

 

Nie jestem pewien ale chyba Rangery (EU i US) nie miały seryjnie w żadnej wersji zarówno centralnego dyfra jak i jakichkolwiek blokad. Takie blokady (np. ARB) to koszt za sztukę rzędu 3000zł w górę plus montaż kompresora. Na dobrą sprawę to musiałbyś wymienić cały napęd znajdujący się za skrzynią. Nie wiem w ogóle czy warto tyle kasy pakować w auto :-?

Link to post
Share on other sites

Zgadza się Ranger nie ma ani centralnego dyfra, ani blokad w mostach ( o tych nie myślę bo to faktycznie trochę grosza trzeba). Ale zamierzam doposażyć mojego Rangera w centralny dyfer z innego samochodu i tym sposobem będę miał stały napęd na 4 koła no i blokadę z reduktorem ale tylko tą centralną.

 

Myślę że kosztowo zamknę się w 1500zł no i jakieś 3 dni grzebania przy samochodzie ;)

 

Czas zacząć szukać części ;)

Link to post
Share on other sites
Myślę że kosztowo zamknę się w 1500zł no i jakieś 3 dni grzebania przy samochodzie ;) Czas zacząć szukać części ;)

 

1500 zł i 3 dni roboty powiadasz...

Nie chcę gasić Twojego entuzjazmu ale skoro dopiero tutaj zdobywasz wiedzę jak działają i po co są mechanizmy różnicowe a na dodatek dysponujesz tak zawrotnym budżetem to albo to nie będzie działać wcale albo efekt będzie podobny do tego co można oglądać w programie Scrapheap Challenge...

Szkoda Rangera jeśli w miarę sprawny, nawet jeśli to wersja 2WD...

Link to post
Share on other sites
Myślę że kosztowo zamknę się w 1500zł no i jakieś 3 dni grzebania przy samochodzie ;)
Entuzjazm dobra rzecz, ale to co piszesz to już jest trochę sci-fiction ;) Naprawdę szczerze życzę powodzenia i mam tylko nadzieję, że z tego Rangera cokolwiek zostanie :-P
Link to post
Share on other sites

Eee tam... Co to za problem??? Spawara, heftujesz most do ramy i po sprawie. Oczywiście wpierw palnikiem acetylenowym odcinasz te stare niepotrzebne ustrojstwa, które ktoś nie wiadomo po co zamontował i dopiero potem spawasz ten most. Dzień roboty max. Koszt 100zł.

 

 

TAAADAAAM!!!!

Link to post
Share on other sites

Nie no koledzy nie dramatyzujcie. Budżet operacyjny jest większy, ale po wstępnych wyliczeniach i rozmowach ze znajomymi od części tak go szacuje.

 

Co do samej wiedzy jak działa mechanizm różnicowy to ogólnie wiedziałem. Tylko nie do końca wiedziałem jak się ma ten w moście do tego centralnego z reduktora. Ale ta sprawa została już wyjaśniona. Mechaniczną wiedzę też jakąś tam posiadam nie jest to moje pierwsze grzebanie w samochodzie więc myślę że tragedii nie będzie i po skończonej robocie Ranger będzie jeździł lepiej niż przed grzebaniem w napędzie ;)

 

Dla potomnych postaram się zdać relację na forum ;)

 

Kolego japacz w najgorszym wypadku przecież wywalę reduktor wsadzę stary wał i zostanie tylko napęd na tył :P

 

Więc proszę was nie ironizujcie ;)

 

A jako że Ranger to najmniejszy pickup z rodziny to i części odrobinę tańsze :P

 

Co do mojego szacowanego kosztu:

 

Reduktor już w drodze znajomy załatwił przy okazji zakupu części do swojego samochodu offroadowego za 400zł ( sprawny z gwarancją)

Most przedni na alledrogo to koszt około 500zł

Wał jakieś 150-250zł za sztukę.

Znajomy co załatwił reduktor zobowiązał się w razie potrzeby flansze do połączenia mostów z reduktorem załatwić po kosztach materiału.

 

Jedyne z czym znając życie się przestrzeliłem to 3 dni robocze w garażu bo jak będę robił to pewnie będzie sto tysięcy awarii i będzie trzeba pracować ale w pracy a nie w garażu.

 

Czy o czymś zapomniałem?

Jak tak proszę o sprostowanie ;)

Link to post
Share on other sites
  • Administrators

gdyby takie przeróbki były tanie i proste to prawie wszystkie pickupy 2WD byłyby przerobione na 4x4, ale nie jest to tanie i proste. Ja wyceniam same części na jakieś 10 tys zł, robocizna od 2-5 tyś zł, ale ty zrobisz to sam więc sporo kasy Ci w kieszeni zostanie :mrgreen:

 

Ktoś chce się pozbyć starych część w cenie złomu :mrgreen: , ale jak daje Ci gwarancje to bierz i rób

 

A zapomniałeś o sprężynach, drążkach kierowniczych , amortyzatorach, wahaczach , nowych mocowaniach ....

Link to post
Share on other sites

Cały przód (zawieszenie i inne różniące się rzeczy między 2wd a 4wd) mam w cenie przedniego mostu. Wiadomo, że może niektóre rzeczy będzie trzeba wymienić na nowe dlatego budżet jest większy i zapas kasiory na to jest.

 

Wiem że przeróbki nie są tanie i proste. Wykonałem kilka różnych projektów i przeróbek już, tylko jak dotąd na samochodach osobowych. A że teraz mam rangera to modzimy rangera xD

 

I wiem że nikt mi włożonej kasy nie odda jak będę go odsprzedawał dalej ;)

Link to post
Share on other sites
gdyby takie przeróbki były tanie i proste to prawie wszystkie pickupy 2WD byłyby przerobione na 4x4, ale nie jest to tanie i proste. Ja wyceniam same części na jakieś 10 tys zł
Też tak to mniej więcej oszacowałem okiem laika :-P

 

A zapomniałeś o sprężynach, drążkach kierowniczych , amortyzatorach, wahaczach , nowych mocowaniach ....
Dokładnie w tym rzecz.

 

 

@Thot

Z tego co rozumiem to auto ma normalnie jeździć, czyli skręcać, trzymać się drogi, amortyzować, mieć możliwość ustawienie zbieżności itp,itd. Inaczej się robi zmota, gdzie Twoje podejście byłoby jak najbardziej na miejscu, a inaczej pojazd użytkowy, który porusza się jednak z większymi prędkościami po drogach publicznych, który ma mieć zbliżoną do seryjnego awaryjność, którym jazda ma sprawiać przyjemność a przynajmniej nie męczyć, który wreszcie ma być bezpieczny dla kierowcy i innych użytkowników dróg. Do tego wszystkiego dochodzi efekt "najsłabszego ogniwa". Na układ jezdny 4x4 działają duże przeciążenia, więc wszystko musi mieć bardzo zbliżoną wytrzymałość aby się one równomiernie rozkładały po całości. Tego się nie na osiągnąć na mniej lub bardziej przypadkowych podzespołach. To są oczywiście Twoje pieniądze i podoba mi się Twój zapał oraz entuzjazm, ale wypierniczasz po prostu kasę w błoto. Jeśli koniecznie chcesz przerobić (a nie zmienić) auto, to najlepiej sprowadzić salvage title rangera 4x4 do przeszczepu z USA. Sprawne rangery są tanie a co dopiero uszkodzone. Podejrzewam, że większy będzie koszt przerzucenia tego do Polski niż samego zakupu plus zostanie Ci masa części zamiennych :-P

Link to post
Share on other sites

Ja na prawdę trzymam za Ciebie kciuki :-)

 

Tym nie mniej kilka pytań które chodzą mi po głowie tak na początek:

- Jak zamierzasz połączyć reduktor z obecną skrzynią?

- Dołożenie reduktora wymusi również zmianę tylnego wału. Zastanawiałeś się czy nowy wał będzie pasował na długość i czy będzie pracował pod właściwym kątem?

- Skąd weźmiesz wał, żeby pasowały flansze z jednej strony do oryginalnego mostu, a z drugiej do reduktora z nie wiadomo czego? (To samo dotyczy przedniego wału)

- Z czego będzie ten przedni most? Bo nawet jeśli to Ranger to mało prawdopodobne jest, że trafisz w takie same przełożenia jak z tyłu...

- Czy położenie główki przedniego mostu z "nie wiadomo czego" będzie pasować do reduktora z "nie wiadomo czego"?

- Czy wogóle będzie miejsce na poprowadzenie przedniego wału?

- Czy przedni most zmieści się pod silnikiem? (Często wersje 4WD mają inne misy olejowe)

- Jeśli jakimś cudem uda Ci się połączyć reduktor ze skrzynią to prawdopodobnie będzie on gdzieś na wysokości kanapy. Zastanawiałeś się jak będziesz tym sterować?

- Co z układem kierowniczym?

- Co z przednim układem hamulcowym? Dostaniesz z mostem, podobnie jak całe zawieszenie?

- itd, itd....

 

Doceniam zapał i szczere chęci... Ale utwierdzam się w przekonaniu, że o ile ten monster wogóle będzie jeździł to bardziej będzie nadawać się do wspomnianych już przeze mnie Wojen na Wysypisku niż do codziennej eksploatacji...

 

A wogóle to wrzuć najlepiej jakąś fotę tego biednego Rangera, zanim zakończy swój żywot w męczarniach... :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.