Jump to content

Kassei

Klubowicz
  • Content Count

    371
  • Joined

  • Last visited

About Kassei

  • Rank
    Starszy klubowicz

Contact

  • AIM
    123456
  • Website URL
    http://www.www.ww

Profile Information

  • Location
    Cieszyn

Recent Profile Visitors

358 profile views
  1. Znajomy ma podobne auto. Podana w ogłoszeniu moc to chyba raczej pobożne życzenie sprzedającego. Sama jednostka to totalny wół roboczy. Silnik praktycznie przemysłowy bardziej do ciężarówki niż pickupa. Silnik bardzo bardzo bardzo trwały jak był zadbany. Najlepiej wymieniać olej i filtry co 5-7 tys KM a wchodzi go tam 20-parę litrów więc nie jest tanio. Jednostka natomiast w remoncie niesamowicie kosztowna, porównywanie tego z kosztem remontu benzynowej V8mki mija się z celem.
  2. Ja mam Rangera z 2001roku w wersji EDGE z dłuższą kabiną. Bardzo fajne autko. Zanim kupiłem mojego to próbowałem paru innych egzemplarzy. Silnik 2.3 chyba tylko i wyłącznie dla małego spalania szczególnie, że większość aut z tym silnikiem jest 2X4 (jeśli w ogóle 4x4 występowało) i z manualną skrzynią biegów. Niby jeździ się dobrze ale odczucia podobne jak w polonezie trucku 1.6 😉 Silnika 2.5 OHC nie znam ale opinie ma raczej średniawe. Silnik 3.0 pomimo tego, że ma zasłużoną opinię pancernego to niesamowity muł - odradzam. Nie wiem jakim cudem ta jednostka była montowana aż do końca lat dwutysięcznych. Pozostaje 4.0 OHV (do 2000 roku) oraz 4.0 SOHC (od 2001 roku). Pierwszy jest najlepszym wyborem dla modeli do 2000 roku a drugi dla aut od 2001 roku. Oby dwa silniki występowały m.in. w Fordze Explorer z tamtych lat, który był sprzedawany w europie więc jest duża podaż zarówno części jak i samych silników. Znam lepiej 4.0 SOHC więc skupię się na nim. Dobry silnik ale ma jedną wadę - rozrząd a dokładnie ślizgi łańcuchów są gównolitu, same łańcuchy też słabawe. Trzeba bardzo pilnować szybkiej wymiany jak tylko da o sobie znać akustycznie. Sama wymiana też nie jest prosta bo jedna strona tej V6-ki ma rozrząd od przodu silnika (wyjęcie chłodnicy) a druga strona od tyłu, czyli od ściany grodziowej (wyjęcie silnika). Wymienia się oczywiście komplet czyli trzeba wyjąć silnik. Poza tym silnik żwawy, dobrze dobrany do tego auta, dobrze chodzi na gazie. Występuje w komplecie z 5 biegową skrzynią 5R55E również znaną z Explorera (i masy innych aut). Serwis i naprawa niedroga. Ogarnie ją w Polsce każdy mechanik od automatów. Masa używek na rynku. Podsumowując Ranger USA z tamtych lat to bardzo fajny pickup. Powiem szczerze, że bardziej lubię jeździć nim, niż moim F150. Ranger to taki mały "popierdalacz" wszędzie się zmieści bo mniejszy od eFki, szybki bo 4.0 przy tak małej masie robi robotę, przyczepę pociągnie dwa-trzy razy cięższą od siebie, załadować też można sporo na pakę. Niektóre wersje - jak na przykład EDGE (którą posiadam) albo FX4 mają przełożenia w mostach 4.11 więc spokojnie można wrzucić nawet 35 cali koła (ja mam 33 cale) . W terenie bez blokad (jedynie LSD w tylnym moście) lepiej to robi niż niejeden liftowany JEEP i wiem co mówię bo miałem WJta z profesjonalnym liftem 5cali 😛
  3. Sprowadzał ktoś ostatnio jakiś pojazd ? Tak się sam przymierzam ale nie wiem jak się za to zabrać, więc chętnie bym podpytał 🙂
  4. Ja pomykam na AT-kach (całoroczne z lamelkami) już sporo lat i nigdy nie miałem problemów. Uważam, że do pickupa to chyba najlepsze rozwiązanie. Co do elektroniki to spróbuj zadzwonić do MPG z Żor. Nie gwarantuję, że się podejmą, ale widziałem u nich sporo nowych amerykańców więc może się podejmą. Przeróbka z 4x4 sztywnego na 4x4 auto jest finansowo nieuzasadniona więc lepiej zmienić auto. W Twoim przypadku na zapiętym 4x4 nie można jeździć po asfalcie. Można po asfalcie w jednym przypadku - jak jest ślisko (mokry, oblodzony), poza tym po drogach szutrowych, zaśnieżonych itd. Prędkość w poprzednich generacjach była zalecana do 60km/h ale spokojnie 80-90 nawet można było jechać. Jak jest w tej najnowszej generacji to już musisz przeczytać w instrukcji. ps. jaki silniczek masz ?
  5. Ja to kiedyś kupiłem w JULI za niecałe 150zł na wyprzedaży. Używałem to raz jak wywoziłem jakieś śmieci. Ogólnie to mało przydatne moim zdaniem choć wydawało by się inaczej. Moooże jak ktoś wozi wszystko tylko i wyłącznie pickupem. Jakieś materiały sypkie to składy mają najczęściej i tak z dostawą w cenie. Dużo na pickupa się też nie załaduje. Taki bajer jak hdsy ręczne montowane na hak. Na filmikach wygląda zajebiście ale jak przyjdzie co to czego to człowiek dochodzi do wniosku, że jest to mało przydatne do prawdziwej pracy.
  6. Wojtku daj mi numer do siebie 🙂 Miałem a gdzieś zapodziałem 😡
  7. Z tego co kojarzę to z tej generacji co miałeś to pojedyncza kabina z krótką paką i benzynową V8 waży nieco poniżej 3500kg ale też bez szału.
  8. Przerabiałem ostatnio temat pod kątem podwozia na kampera wyprawowego. Podejrzewam, że się nie zmieścisz wagowo w tych 3,5 tony (jeśli duża kabina i max paka) nie mówiąc już o jakiejś ładowności.
  9. No tak, ale kamper to spory wydatek jeśli nie chce się jeździć zabytkiem. Ma duże ograniczenia i to ogólnie zamrożona kasa - jedzie się tym raz, może dwa, rzadziej trzy razy w doku. Kontener można zrzucić i auto jest używane do czegoś innego. Szkoda, że nie zrobiłem zdjęć tego auta co spotkałem na kampie pod Paryżem. Zamieniłem dwa słowa, rzuciłem okiem ale nie chciałem być nachalny. Zwykła chłodnia z zewnątrz a wewnątrz wypasione mieszkanie. Okno mieli tylko jedno pewnie z łazienki. Ja bym robił tylko sufitowe aby się w ogóle w oczy to nie rzucało. Moim zdaniem jest to ciekawe rozwiązanie, szczególnie, że izoterma używana (zabudowa) w dobrym stanie to 2-3k.
  10. Niekoniecznie. Ludzie własnoręcznie budują takie kampery i wyprawówki, że szczena opada. W dzisiejszych czasach wszystko jest dostępne. Są poradniki, jest się na czym wzorować. Ja sobie zrobiłem (co prawda prostą) zabudowę do T4 i zawsze spotykałem bardzo pozytywne reakcje niezależnie od kraju. Rozumiem jednak, że może to różnie wyglądać bo niektórzy podchodzą do sprawy bardzo budżetowo lub/i maja dwie lewe ręce. Dobrze wykonany i - co najważniejsze - dobrze przemyślany kamper selfmade nie odstaje dużo pod względem funkcjonalności od fabrycznej zabudowy i ma nad nią dużą przewagę - oryginalność i przytulność :) Tak z innej beczki. Przeczytałem dzisiaj wszystkie internety i zacząłem się zastanawiać nad Transitem 4x4 Doka w sumie jedyną alternatywą dla Sprintera 4x4 i T4 Doka Syncro. Transit nie ma za dobrych opinii ale ma najlepszy stosunek cena/rocznik, a ładowność ma do 1,5 tony na "B". T4 ma słabą ładowność i będzie na bank zgnite i jednak wiekowe, a najmocniejszy silnik montowany w syncro to był 2.5TDI ACV 102KM a każde zwiększanie mocy nadwyręża ten napęd który był projektowany z myślą o słabym 2,4D . Sprinter 4x4 jest drogi, silnik ma mocniejszy bo 130 (pompa) lub 160KM (cr) ale też by to było wiekowe już auto, a w podobnych (albo niedużo większych) pieniądzach można znaleźć Transita 4x4 z 2011 roku
  11. Nadstawki mają tragiczny układ wewnątrz i też wcale nie są lekkie. Myślałem o jakimś europejskim aucie ale nie mam pomysłu co by to mogło być aby w miarę wygodnie się podróżowało. Zamysł jest taki, że pojazd ma być częścią wymienną.
  12. No to kiepsko :) To chłopaki doradźcie mi jednej kwestii. Na tą chwilę bujam się na wakacje T4 Multivanem. Trochę nocujemy mieszkaniach/hotelach , dużo na kampingach i sporo na dziko w jakiś fajnych miejscówkach.Taka forma podróżowania bardzo nam odpowiada. Trochę jednak się robi nam ciasno - córa rośnie jak na drożdżach, mi rośnie mięsień piwny, myślimy o kolejnym dzieciaku. Najrozsądniejszy byłby kamper ale tego chcemy uniknąć. Przyczepa też odpada. W tym roku widziałem fajne rozwiązanie. Doka + zabudowa chłodnicza przerobione na kampera. Pomyślałem, że zrobiłbym chętnie coś takiego na pickupie ze względu na wygodę oraz 4x4. Przeglądam katalogi i F150 2004-2007 5.4 V8 4x4 supercab (1,5 kabiny) z pąka 8ft (2,5m) ma około 1100kg ładowności. Teraz się zastanawiam: 1. Ile może ważyć kontener izotermy 3x2x2 ? 2. Ile może ważyć oryginalna paka którą bym zrzucił - ile kg można urwać z masy pojazdu. 3. Czy czasem konkurencja Forda nie ma pickupa z lepszą ładownością albo poprzednie/nowsze generacje F150? 4. Czy w ogóle jest szansa się zmieścić z tym wszystkim w 3,5t?
  13. Temat stary jak o forum :) Ile można maksymalnie uzyskać ładowność w pickupie SuperDuty rejestrując go w Polsce na kategorię "B" ? Wiem, że wg. homologacji każdy F250-450 powinien być rejestrowany na "C" ale jednak sporo jeździ jako DMC 3,5t. Ciekaw jestem ile mają w papierach ładowności. Orientuje się ktoś ?
  14. Jeśli masz 5,4l to aby było idealnie potrzebne są 3 emulatory (nie pamiętam już dokładnie czego), choć na dwóch da się jeździć. Butla tylko i wyłącznie w miejscu koła zapasowego, nie daj się namówić na montaż "walca" na pace - jak zakupiłem z takim rozwiązaniem Rangera i tylko się wkurzam bo brakuje przestrzeni ładunkowej. Mi wchodzi w butlę 87l lpg i robię na tym do 400km. Kiedyś miałem rekord spalania lpg 14l/100km ale to na pusto przy 80-90km/h w idealnych warunkach drogowych, ale to na początku jak mnie jeszcze przerażało te liczby przy dystrybutorze po przesiadce z volvo w dieslu - teraz pewnie bym już nie potrafił tak ekonomicznie jechać :P
  15. Jak chcesz to porządnie zrobić to raczej 30k w górę. Trudno określić co mechanicznie będzie trzeba zrobić. Jakbyś chciał robić kapitalkę silnika i jeśli by był faktycznie złym stanie to podejrzewam iż 15k zł by brakło. Porządna kapitalka skrzyni też pewnie około 10k zł. Mosty, wały napędowe, reduktor też duże koszty, do tego zawieszenie dochodzi, wspomaganie kierownicy, klimatyzacja, hamulce, elektryka itp. Jeśli chcesz przejrzeć wszystko mechanicznie to są to naprawdę duże pieniądze przede wszystkim robocizny pomijając same części. Jednak niekoniecznie jest sens to wszystko robić. Na pocieszenie powiem, że to dość wytrzymałe auta, ale zepsuć i zajechać można wszystko. Ciężko określić po opisie "niezbyt dobry stan" równie dobrze może się skończyć na 20k zł z blacharką i malowaniem jak i na 50k zł samej mechaniki.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.