Jump to content

Kuba M.

Klubowicz
  • Content Count

    542
  • Joined

  • Last visited

About Kuba M.

  • Rank
    Weteran

Contact

  • AIM
    11111

Profile Information

  • Location
    Mszczonów

Recent Profile Visitors

320 profile views
  1. Raczej odwrotnie - ciężko jest takie auto kupić. Wyłowienie zdrowego egzemplarza z całej masy nasprowadzanego do kraju złomu wymaga wch...j cierpliwości i sporo refleksu.
  2. Ram za grosze (szczególnie biorąc pod uwagę wartość samego liftu i kół) od handlarza, to raczej problem, a nie zabawka. Ta sztuka, tak samo i dwa pozostałe u tego gościa, wystawiane są co najmniej od jesieni - mniej więcej od tego czasu obserwuję ogłoszenia z Ramami. Auto chyba nie jeździło po Polsce, więc najwięcej powie Ci vin. Z LPG nie powinno być problemu, pod warunkiem, że założy to ktoś znający się na gazowaniu Hemików - z tego co się zorientowałem, to parę warsztatów w Polsce ogarnia już te silniki. Części eksploatacyjne dostępne nawet w ASO Jeepa/Chryslera, o sklepach z zamiennikami nie wspominając. Chyba na dzień dzisiejszy Ram jest najbardziej przyjazny pod tym względem ze wszystkich pickupów z USA. Też mi zaczęła chodzić po głowie zamiana Amaroka na Rama, ale to raczej dopiero w przyszłym roku.
  3. Czy rama będzie pasowała nie wiem. Ale część oblachowania i mechaniki na pewno jest taka jak w pickupach Super Duty (f250, f350) pierwszej generacji, tj. od 1999 do 2006 lub 2007
  4. Pierwsze to regulacja elektrycznego hamulca przyczepy. Typowy jankeski gadźet - jak nie masz przyczepy z USA, to do niczego Ci się nie przyda. Co do radia, to raczej potrzebny jakiś elektronik. Tylko nie zapędzaj się z naprawi - to radio to podstawowy model wkładany fabrycznie do wszystkich dodgów, jeepów i chryslerów i za 300 pln spokojnie kupisz wersję EU, może nawet nówkę sztukę, bo towar raczej średnio sprzedawalny.
  5. Kuba M.

    Opel compo

    O Compo w życiu nie słyszałem. Albo Combo, albo Campo. Pierwsze to bagażówka na początku na bazie Kadeta, później Corsy. Drugie to inne wcielenie Isuzu Campo - czyli pickupa konstrukcyjnie bliźniaczego z Isuzu Rodeo, Amigo, Oplem Fronterą i Hondy, której modelu za cholerę nie pamiętam. Po pojemności silnika domyślam się, że chodzi o to drugie, czyli Campo. Nawet w czasach świetności tych aut części do nich w Polsce prawie nie było, więc teraz pewnie nie jest lepiej. Z drugiej strony użytkownicy Fronter jakoś sobie do tej pory radzą i myślę, że to wśród nich najszybciej dowiesz się czegoś sensownego - w sumie z tych wszystkich modeli Frontera jest u nas najczęściej spotykana.
  6. Jeszcze w ogóle nie zdarzyło mi się ciągnąć cięższej przyczepy. W 3.0 jest chyba ta sama skrzynia co w 2.0, czyli 8 biegowy ZF. Nie mam pojęcia jak jest z jej odpornością na przeciążenia, ale chyba nie bez przyczyny w 2.0 podwyższone DMC było nie dostępne dla automatów. W ogóle to kompletny 3 litrowy nabój pochodzi chyba z Touarega po 2010 roku, więc może o nich będzie więcej opinii.
  7. Mam 2.0 i jedyne czego w nim brakuje, to właśnie V6-ki. A na poważnie to pytanie, czy potrzebujesz woła do roboty, czy fajnego suva zrobionego trochę tak po staremu. Na "woła" to tak średnio się nadaje - mała ładowność, do tego cienka blacha malowana chyba plakatówkami, bo rysuje się i wgina od samego patrzenia. Auto produkowane już 9 lat, a do tej pory nie ma nic sensownego do zabezpieczenia górnych krawędzi paki. Za to do wożenia powietrza jest OK. W okolicach 2010-2011 objeździłem wszystkie dostępne wtedy na rynku nowe pickupy i Amarok jako jedyny jeździł jak normalny samochód, a nie jak połączenia Lublina z Uazem. Jakiś czas temu miałem możliwość pojeżdżenia nową Navarą (tą na sprężynach) i w dalszym ciągu zawieszeniowo VW wygląda lepiej. Chociaż niektórym może być zbyt miękko. Na pewno całą konkurencję bije na głowę torsenem w skrzyni rozdzielczej - to naprawdę robi zajebistą robotę w każdych warunkach, o zimie nie wspominając. Za to reduktor jest jednobiegowy. A ta niby skrócona jedynka to marketingowy bełkot - jedynka jak jedynka, zupełnie nie widzę tego "skrócenia" Jest sporo szerszy od japońskich wyrobów, co czuje się wewnątrz. O cenie się nie wypowiadam, bo przy V6-ce odpłynęli w kosmos.
  8. No nie do końca tak. Centralny mechanizm różnicowy nie jest spięty bo go po prostu nie ma - skrzynie rozdzielcze z mechanizmem różnicowym zdarzały się tylko w pierwszej generacji Rama. Przy 4wd auto napęd działa to tak samo jak 4wd lock tyle, że dołączany jest automatycznie przez elektronikę - po wykryciu zbyt dużej różnicy obrotów kół przód jest dopinany automatycznie. Zresztą wszystko jest opisane na pierwszej stronie tego wątku. Na zaśnieżonej drodze spokojnie możesz jechać na 4wd lock
  9. Kuba M.

    Dodge Ram 2gen

    Skrzynia to Chrysler chyba 46RH, albo RE. O ile pamiętam, taka sama była w Dakocie i Durango - musisz to sprawdzić, bo nie jestem pewien. Części jeżeli nowe, to ebay, rockauto. Jeżeli szukasz jakiś używek, to sprawdź polskie ogłoszenia np. allegro, olx i tym podobne - może przypadkiem na coś trafisz.
  10. Kurde, faktycznie Magnaflow musiał niedawno mocno zdrożeć, np. tłumik do Jeepa z niecałych 400 na 550...
  11. Ciekawe ile kosztuje teraz komplet np. Magnaflow? Może okazać się, że niewiele więcej...
  12. Zdobądź vin i pytaj tego gościa: https://www.facebook.com/passioncarspl/
  13. Trochę inaczej - ograniczenie prędkości dotyczy tylko samego dołączania przedniego napędu - po załączeniu można gnać ile się chce.
  14. Kuba M.

    RAM 1500

    Zacznij od wymiany korka wlewu. Jeżeli to nie pomoże, to do sprawdzenia masz cały układ odpowietrzania zbiornika - gdzieś pewnie łapie "lewe powietrze"
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.