pawel.woldan00 Opublikowano 26 Stycznia Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia Witam, mam taki oczywisty i zarazem nie oczywisty problem a mianowicie po nocy po odpaleniu samochodu puści przez kilka sekund 2 może 3 sekundy niebieski dym po czym jest spokój ale później po przejechaniu czasem 30km a czasem 200 km niebieski dym pojawia się powiedzmy tak przez 5km kopci ale to bardzo intensywnie. DPF i AdBlue wycięte, dpf wykuty i od tego momentu to zaczęło być widoczne. Auto ma przejechane 134k km Moje przypuszczenia poszły w stronę odmy ponieważ zauważyliśmy przy rozbieraniu auta ze wilgotny w oleju jest wąż ssący przed turbiną. Zdjąłem też waż od intercoolera do dolotu i parę kropel oleju wyleciało Turbina ogólnie jakiegoś luzu nie ma Założyłem uniwersalną odmę na wężu ale po przejechaniu z 600km w sumie różnicy za bardzo nie ma nadal to dymienie się pokazuje raz na jakiś czas. Dzisiaj wieczorem odpiąłem odmę całkowicie od dolotu i założyłem na wąż butelkę plastikową żeby zobaczyć co z tej odmy leci. Po ok. 10 min pracy na wolnych obrotach w butelce pojawiło się z 3 krople oleju i z 2krople wody. Temperatura na zewnątrz okolice 0 stopni dla tego możliwe że woda poprostu wytrąca się z powietrza bo z tej odmy uniwersalnej też zlałem może z 10ml wody. Intercooler nie był wyciągany ani wąż od turbo do intercoolera, jeszcze mam podejrzenie że poprostu w wężu lub intercoolerze może być olej i zaciąga olej co jakiś czas. Może miał ktoś podobny przypadek i jest w stanie podpowiedzieć w którą stronę szukać problemu. Dodam jeszcze że po przejechaniu ok 3 tys km płynu chłodniczego nic nie ubyło z zbiorniczka, ewentualnie w takiej ilości że jest to niezauważalne. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.