Jump to content

Problem z przeglądem okresowym ..( światła ) :-(


prawy
 Share

Recommended Posts

Koledzy dwa dni temu zorientowałem się że w lipcu dokładnie 10 skończył mi się przegląd mojego Rama :-D

więc migiem ruszyłem na stację diagnostyczną i ku mojemu zdziwieniu pan diagnosta po sprawdzeniu wszystkich elementów auta które były ok oświadczył że przeglądu technicznego nie uzyskam bo moje orginalne lampy nie maja homologacji europejskiej a i kont świecenia na prawe pobocze nie wynosi jakieś tam 10-15 %..( zaznaczam że kierunki mam ok )

Jednocześnie poinformował mnie że na dolnym śłąsku dostali wytyczne żeby szczegółowo badać auta amerykańskie a w szczególności oswietlenie..

Następnego dnia pojechałem do innej miejscowości na iną stację i to samo .

 

Jestem w szoku !!

aktualnie jestem na drugim końcu Polski i spróbuje tytaj ale jak się nie uda trzeba będzie szukać jakiś innych lamp !!!

Pozdrawiam Prawy

www.tmtwentylacja.pl

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 33
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Anonymous

Musisz powiedzieć facetowi, że nie istnieją zamienniki świateł a nigdzie nie ma przepisu prawnego który zabraniałby rejestracji samochodów amerykańskich nieprodukowanych na rynek euro. Ostatecznie trzeba załatwić z ministerstwa zaświadczenie, że nie ma na naszym rynku oświetlenia z homologacją euro do twojego samochodu.

Link to comment
Share on other sites

Gość twierdzi że w Głogowie była już taka sprawa ,,skończyło się na kilku odwołaniach a koleś i tak dostał karę razem z diagnostą ..( w tamtym przypadku sprawa też oparła się o ministerstwo) i lipa !!

www.tmtwentylacja.pl

Link to comment
Share on other sites

Gość twierdzi że w Głogowie była już taka sprawa ,,skończyło się na kilku odwołaniach a koleś i tak dostał karę razem z diagnostą ..( w tamtym przypadku sprawa też oparła się o ministerstwo) i lipa !!

Cóż cieszę się że mieszkam w Małopolsce :mrgreen:

Smoderator :mrgreen:

 

"... jak go nie zgaszę, to nie zatankuje do pełna..."

no replacement for displacement

 

nima pałerstrołka jest wanna kółkach ?

 

Masz dżipa jesteś... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

wprawdzie nie ma "E" , ale sa asymetryczne ( ruch prawostronny ) http://moto.allegro.pl/reflektor-nowy-dodge-ram-2002-2006-angel-eyes-w-wa-i1239843887.html

 

sam trzymam gdzies takie w garazu w razie "w" ;-)

Cóż z tego jak nie ma E, nie ważne jak świeci E musi być i basta :roll:

Smoderator :mrgreen:

 

"... jak go nie zgaszę, to nie zatankuje do pełna..."

no replacement for displacement

 

nima pałerstrołka jest wanna kółkach ?

 

Masz dżipa jesteś... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

wydrapie E scyzorykiem :mrgreen:

Albo oczy diagnoście :mrgreen:

Smoderator :mrgreen:

 

"... jak go nie zgaszę, to nie zatankuje do pełna..."

no replacement for displacement

 

nima pałerstrołka jest wanna kółkach ?

 

Masz dżipa jesteś... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

no niezle - niech sie lepiej wezma za tych co druciarstwo odwalaja montujac hid-y oslepiajac wszystko co przed nimi - to jest masakra dopiero

Nooo, czyli za mnie :kasztan:

ty chyba masz w soczewkach, jak sa z glowa ustawione to pol biedy

Oślepiają niestety. Soczewka też musi być do HID, a to jest made in taiwan. Szukam kogoś kto się podejmie wymiany tej soczewki na inną właściwą, np. od BMW. Niestety firmy które się zajmują tym procederem, nie chcą się dotykać do taiwańskich lamp, a mnie się te lampy podobają i nie chcę przerabiać oryginalnych tylko właśnie te taiwany. Jeśli nikt mi ich nie przerobi to zostaną tak jak są.

Dodge Ram 2500 Van 99' 318 cui

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

To się nazywa motogermanofilia :mrgreen: . A niemiaszki doskonale wiedzą, że polaczki są motogermanofilami i wykorzystują to windując ceny samochodów i części w kosmos :-P

Link to comment
Share on other sites

Panowie, tak sobie czytam te posty o problemach z przeglądem, o przeróbkach świateł, o homologacjach i tak sobie myślę - czy w tym śmiesznym kraju obywatele mają coś do powiedzenia? Przecież w końcu dupokrację mamy jako ustrój, nie? Ci, którzy nami rządzą powinni spełniać naszą wolę, prawda? Więc może by zadziałać jakoś grupą, zebrać wszystkich, którzy mają podobne problemy i zamiast grzebać przy naszych samochodach i poprawiać je po fabryce po prostu spróbować zmienić durne prawo? Zobaczcie jak walczą o prawo do rejestracji posiadacze aut z kierownicą po prawej stronie. Akurat ja nie popieram tego pomysłu ale chodzi mi o przykład walki o swoje. Zamiast kombinować na stacjach diagnostycznych może spróbować zalegalizować samochody w takim stanie, w jakim opuszczają fabrykę, oczywiście jeśli nie ma ich europejskich odpowiedników. Można się przecież powołać na przykład wyprzedzających nas o lata świetlne Niemiec czy mającej fioła na punkcie bezpieczeństwa Szwecji. Tam nikomu nie przeszkadzają symetryczne światła czy czerwone kierunki. Ba, można sobie nawet zamówić tablice rejestracyjne w "amerykańskim" rozmiarze. Za to pozostałe układy muszą być sprawne. U nas diagnosta czepia się braku literki E na reflektorze w kilkuletnim Ramie czy Efie, a przepuszcza 20 letnie Golfy powiązane sznurkiem, bo spełniają "normy"... Skoro u nich się da, to dlaczego nie u nas? Przecież to nie jakiś Pakistan czy inny Bangladesz ale też Unia Europejska!

Panowie, zacznijmy walczyć o swoje! W normalnych krajach jak prawo jest do dupy to się je zmienia. Dajmy do zrozumienia (p)osłom na Wiejskiej, że u nas też tak ma być. Nie żądamy przecież wiele.

Co Wy na to?

Wybaczcie oftop w tym temacie. Jeśli inicjatywa chwyci, to się założy nowy wątek ;-)

Full Size Bronco, V8 351 cui, Eddie Bauer - jest:)

Dwa litry?? Dwa litry to może mieć karton po mleku...

Link to comment
Share on other sites

Masz racje.Dawno o tym myśle.Wkur.. mnie ta dyskryminacja.I wszędobylskie lobby europejskie które robi z mózgu wodę naiwnym.

 

Słuchaj.Widze to tak.Na dzień dobry walimy do Palikota z petycją albo do Korwin_Mikke.Jeden potrzebuje głosów i drugi a ten drugi do tego chciałby zrobić w naszym kraju ameryke.Może oni mają siłe przebcia do ministerstwa itd.Walka będzie długa.Niemiec panoszy się po polskiej ziemi strasznie.Na ślasku sami już czytaliście.

 

Złomy niemieckie i francuskie 20 letnie przechodzą badania tech.A mi ostatni jeb... rzeczoznawca zaczęły mu się ręce trząść i wymyślał cuda na kiju byle by tylko nie podpisać mi badań techn.W końcu dojeb..się że naklejka na szybie za nisko i niewyraznie widać i kazał mi wyjechać bo już następny klient.To ich jest celowe działanie.Sprzedawać małe gówniane zabawki wielkości trumny.Za kosmiczna kasa.Produkcja masowa jak pier.. wacików.I kretyńska reklama.Jak ostatnio ta Dacia z 6 dzieci.Kojarzycie.Śmiech to mało.Ale naiwniacy łapią się na to gów.. o i kity.

 

Ta cisza na forum mnie tylko niepokoji.Ale spoko jak bierzesz to na poważnie to ja się podpisuję pod tym.Może coś naskrobiemy.Nawet do Obamy.A co ..

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Jestem za. Spróbować zawsze można. Jestem bardzo aktywny na facebooku i mam tam kupe znajomych od amerykańców. Na forum Amcar czy jeeorg też mogę zadziałeć. Potrzebuję tylko podeprzeć się jakoś prawnie.

japacz, z tego co zrozumiałem to w Szwecji czy RFN rejestruje się takie samochody. Ale chodzi oczywiście o takie , które nie były produkowane na rynek europejski ?. Mariusz, musisz zacząć a jak będę już miał jakąś bazę to zacznę działać. Na prawie i kodeksie drogowym się nie znam. Mam kolegę z drogówki który sam jeździ amcarami, to jego też w to zaangażuję. Poza tym ten mój kumpel zawita pewnie do nas za jakiś czas bo przymierza się do pickupa, jako jedyne słyszne rodzinne auto ;-)

 

GlongV8, z Palikotem doskonały pomysł !

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

 

GlongV8, z Palikotem doskonały pomysł !

 

 

poza tym palikot ma mustanga ~69

 

No to w tym momencie zapracował sobie u mnie na pełne poparcie. Ma licencje samolotową PPL i samolot...a teraz dowiaduję się jeszcze, że ma Mustanga 69 ;)

Link to comment
Share on other sites

Palikot ma własną kasę którą potrafił legalnie zarobić.On nie boi się że urwie mu się koryto.

Za to inni są przy korycie i będą wciskać każdy kit żeby tylko się przy nim utrzymać.

Oczywiście wszyscy są ślepi na ludzkie sprawy.A Palikot robi się niepopularny w tych politycznych kręgach bo chce im ukrucić to koryto.Widziałem ten jego kongres i gadał dla mnie z sensem na dzień dzisiejszy.

 

Właśnie gadał językiem ulicy.Który do mnie przemawia.Dość nasłuchałem się już farmazonów od 1989r.

 

Ta nasza petycja.Podpada pod "Przyjazne państwo".Bo chyba chodzi o to właśńie zeby było "przyjaznie".

Gdyby zredagować naprawdę dobrą petycję i puścić ją do kongresu USA..(mocne).

Oczywiście ten fakt nagłośnić.W końcu może uda się zmienić przepisy.Jeżeli będzie to robione po cichu to po ptokach.Tak myślę.Zrobić w końcu zadymę.Niech w USA napiszą jak to Polacy walczą o równouprawnienie dla amerykańskich samochódów.Patryjotyczna nuta.Tytuły w gazetach itd.Zmósić w końcu rząd zeby zwrócił uwagę na ten cały burdel.Aha i niech zrobią coś z Urzędami Celnymi.Bo paczki leżą po 1,5 tygodnia a nawet do 3 miesięćy mogą przetrzymywać i cisza.A ty się człowieku martwisz co się dzieje.

 

Paczka z USA po 3 dniach w Polsce.I czarna dziura.Urząd Celny albo zagineła.Powinna max 2 dni leżeć i po ocleniu lub nie do właściciela trafić.I to bez żadnej łaski kur..bo dzięki nam mają kasę do budżetu.A mieli by więcej gdyby szybciej paczki docierały do nas.Jakie to proste kur..To mnie wkur najbardziej..

Raz chciałem dziecku prezent zrobić i oczywiscie paczka utkneła w UC.I odebrałem po czasie.Myślałem ze ich tam rozpie.. ale mnie rodzina ostudziła na szczęście i na czas.

 

 

"""Witam. Mam problem z tylnymi lampami do mojego RAMA. Palantownia zabrała mi już drugi raz dowod rej. z powodu braku literki "E" na lampie tylnej,powtarzam TYLNEJ Wszystko jest przerobione jak ma być mimo to brakuje im tej litery. Nie mam też litery "E" na oponach iteż podobno muszę je wywalić (a szt.1300zł)Skur...yny zawzieli się na mnie. Ratujcie Co robić? Ręce opadają w tym kraju. Jak za komuny ,jeżeli jeżdzisz czymś wyróżniającym się to cię pałą. Władek już nie chce podbić dowodu bo się boi że go z roboty wyrzucą. Przez taką głupotę wyautowali mi auto skutecznie."""

 

To jakieś pierd.. pandemonium w tym kraju !

 

 

Aż się zagrzałem muszę ostygnąć.

Link to comment
Share on other sites

Gdyby zredagować naprawdę dobrą petycję i puścić ją do kongresu USA..(mocne).

Od dupy strony, ale to może zadziałać, bo u nas jak się mówi wprost i drukowanymi literami to Cię nikt nie słyszy. Głusi są i robią z Ciebie debila. Dobry pomysł!!!

Dodge Ram 2500 Van 99' 318 cui

Link to comment
Share on other sites

Info.

 

Homologacje/adaptacje z rynku amerykańskiego wymagają czasami przeróbek dostosowujących pojazd do polskich przepisów. W oparciu o art.68 ust 4 oraz art. 80 b ust. 1 punkt 1-4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, dopuszczony jest indywidualny import samochodów spoza granic Unii Europejskiej, bez konieczności uzyskiwania każdorazowo świadectwa homologacji produktu. Faktem jest, że wszystkie pojazdy w USA maja homologacje, są produkowane zgodnie z amerykańskimi normami i otrzymały certyfikaty zgodności z wymaganymi normami. Większość amerykańskich samochodów posiada już homologacje zatwierdzone przez Unię Europejską. W przypadku importu jednego samochodu będącego nowym środkiem transportu importer zwolniony jest z przedstawienia w Urzędzie Komunikacji wyciągu ze świadectwa homologacji wydawanego przez Ministerstwo Infrastruktury. Różnice w przepisach amerykańskich i europejskich są niewielkie, przeróbkę jednak musi przejść oświetlenie. W samochodach amerykańskich reflektory główne są symetryczne, a kierunkowskaz miga wraz ze światłem postojowym. Natomiast z tyłu, w niektórych autach, kierunkowskaz jest czerwony a dodatkowo brakuje światła przeciwmgielnego. Amerykańskie światła mijania są symetryczne, czyli świecą zgodnie z logika na wprost. Natomiast europejskie muszą mieć zarys asymetryczny. Strumień światła po prawej stronie jest odchylony w prawo, aby auta mogły oślepiać przechodniów i aby pobocze drogi było lepiej oświetlone niż jezdnia na wprost. Przeróbkę świateł można wykonać na kilka sposobów. Pierwszy to wklejenie do oryginalnego reflektora soczewki z europejskim atestem. Z zewnątrz wygląd reflektora się nie zmienia. Droższa jest wersja z ksenonami, gdyż trzeba dołożyć spryskiwacze reflektorów i układ automatycznej regulacji zasięgu. Jest to obowiązkowe wyposażenie, bez którego auto nie przejdzie badania technicznego. Innym bardzo wygodnym rozwiązaniem jest wymiana całych lamp na europejskie. Koszty są różne, od kilkuset złotych do kilku tysięcy złotych. Jednak nie zawsze wymiana lamp jest łatwa, ponieważ zdarza się, że kształty elementów mocujących nieco się różnią i aby wszystko dobrze pasowało trzeba wymienić jeszcze inne elementy (np. atrapę), co dodatkowo podnosi koszty. Kolejną czynnością z przodu jest rozdzielenie świateł pozycyjnych od kierunkowskazów. W większości aut jest to w miarę prosta operacja. Również z tyłu jest trochę pracy. Większość modeli z USA ma czerwone kierunkowskazy, co jest niezgodne z polskimi przepisami. Przeróbkę można wykonać na trzy sposoby. Najdroższy to wymiana lamp. Znacznie tańszy sposób, to włożenie pomarańczowych żarówek w miejsce świateł cofania i oczywiście zamiana obwodów. Światło cofania jest również obowiązkowe, więc należy dołożyć nową lampę np. pod zderzakiem. Trzecia możliwość to wycięcie części klosza i wstawienie pomarańczowego szkła. Jednak nie we wszystkich lampach można taką operację wykonać. Na koniec pozostaje jeszcze dołożenie światła przeciwmgielnego. To jednak nie wszystko. Jeśli wylot rury wydechowej jest skierowany w prawą stronę trzeba i to przerobić. Na szczęście nie jest to droga operacja (ok. 30 zł). W niektórych autach mogą również wystąpić problemy z zamontowaniem tablicy rejestracyjnej. Jeśli z tyłu nie mieści się ona w miejscu do tego przeznaczonym, to trzeba zamontować dodatkowe oświetlenie tablicy, lub zamówić tablicę kwadratową zamiast podłużnej. Kompleksowa przeróbka świateł zajmuje najczęściej kilka godzin pracy i kosztuje różnie w zależności od modelu samochodu. Sporo warsztatów posiada praktykę w takich adaptacjach. Można zaoszczędzić kosztów kupując w Polsce lub Niemczech części używane, głównie lampy, a te amerykańskie można sprzedać np. na Allegro lub E-bayu. Sugerujemy skorzystać z usług lokalnego zakładu elektromechaniki pojazdowej w swoim mieście. Końcowym etapem jest wizyta na stacji diagnostycznej i jeśli wszystkie przeróbki są prawidłowo wykonane diagnosta wystawia pozytywną opinię.

 

 

Przeglądy w Stacji Kontroli

 

Wymagana jest przez Prawo wizyta w Stacji Kontroli Pojazdów w celu przeprowadzenia przeglądu dla samochodów sprowadzonych z zagranicy w celu uzyskania odpowiedniego zaświadczenia o badaniu technicznym oraz dokumentu identyfikacyjnego pojazdu. Koszt takiego badania wynosi 169pln. W razie stwierdzenia przez diagnostę konieczności przeróbek sprowadzonego pojazdu sugerujemy udać się do lokalnego zakładu elektro-mechaniki pojazdowej aby dokonać odpowiednich adaptacji.

 

Cytat z innego forum:

 

"1. Jezeli do danego samochodu amerykanskiego sa dostepne oryginalne reflektory europejskie z homologacja europejska to takie teoretycznie powinno sie zastosowac przy przerobce.... ale... patrz punkt 2.

 

2. W przypadku samochodow USA, ktore nie posiadaja odpowiednikow europejskich, albo sa one praktycznie nieosiagalne to mamy obowiazek dostosowac oswietlenie tak by spelnialo wymagania Warunkow Technicznych... Niestety zadna z takich przerobek nie powoduje uzyskania homologacji europejskiej, a mam wrażenie że tracimy homologacje amerykańską, bo dokonaliśmy rzeźni w lampach... Homologacji nie mamy zarowno na dorzeźbione tylne pomarańczowe kierunki, przednie dorzeźbione pozycyjne czy przerobione światła mijania na asymetryczne H4 lub soczewkowe na H1 czy H7... (za wyjątkiem sytuacji kiedy dołożymy dodatkową całą lampę np. cofania czy przeciwmgielną z homologacją E). Idąc tym tropem zarówno przeróbka lampy na asymetryczną na zwykłą żarówkę halogenową lub soczewkową jak i xenon będzie bez homologacji europejskiej, ale dostosuje nasze reflektory do Warunków Technicznych. Więc w przypadku samochodów USA nikt nie powinien się czepiać o przeróbkę (wykonaną należycie technicznie), a wręcz zarówno pan policjant i diagnosta będą bardziej zadowoleni, iż nasze przerobione lampy odpowiadają warunkom technicznym, w tym Xenon, chociaż homologacji (E) brak. Cool Czyli nikt nie powinien się czepiać przeróbek na xenon (dających na przyrządach do ustawiania reflektorów poprawne parametry) w samochodach USA, chociaż w innych ma do tego święte prawo.

 

Ma prawo bo ma prawo.. Czas to zmienić.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.