Jump to content

Na najslynniejszym szlaku 4X4


Stebel
 Share

Recommended Posts

NAjslynniejszy szlak 4x4 na swiecie...czyli Ruubicon Trail. Mieszkam zaledwie godzine jazdy od niego i jestem tam czestym gosciem.

Tym razem pojechalimsy w trzy auta.. Geoff w jeepie XJ na 38" Chris w Toyocie tez na 38" i ja we Wranglerze.

 

Szlak to ponad 20 mil ekstremalnej jazdy po granitowych skalach...duzo kurzu...malo cienia...generalnie dobra zabawa.

Sam szlak w skali trudnosci od 1 do 10 ma 10+ ale tan naprawde jest tylko kilka trudnych przeszkod...w tym trzy ktore wiekszosc omija objazdami.

Pierwsza z nich jest "Soup Bowl" :

Atak zaczal Chris:

 

204kc.jpg

 

209wq.jpg

 

Potem byla moja kolej:

 

DSCF5500.jpg

 

DSCF5498.jpg

 

I wreszcie Geoff:

 

227b.jpg

 

 

Potem przyszedl czas na najtrudniejsza przeszkode szlaku...."Little Slucie Box":

 

chrislittlesluice.jpg

 

002zk.jpg

 

003xdj.jpg

 

004ge.jpg

 

232w.jpg

 

W polowie przeszkody Chris polozyl Toyke na boku:

 

007cz.jpg

 

237i.jpg

 

235l.jpg

 

Postawilismy go na kola i kawalem przejechal z asekuracja:

 

242q.jpg

 

Dalej przyszla kolej na Geoffa:

 

012bo.jpg

 

014yvg.jpg

 

015gs.jpg

 

Geoff musial kozystac z pomocy asekuracji w tym samym miejscu co Chris....skaly w tym miejscu sa bardzo wyslizgane i tyl auta uciekal w dziure miedzy dwoma kamieniami i sie blokowal:

 

270b.jpg

 

269v.jpg

 

watch?v=_HCtrCqznm4%20

 

watch?v=_HCtrCqznm4%20

 

259ri.jpg

 

255rr.jpg

 

Po pokonaniu tej przeszkody pojechalismy pare mil w dol szlaku zeby robic oboz:

 

021wq.jpg

 

Proba swiatel pod autem przed nocnymi zabawami na skalach:

 

199k.jpg

 

202x.jpg

 

Ja kozystajac z bezchmurnej nocy strzelilem fotke ruchu gwiazd na niebie:

 

 

startrails1.jpg

 

 

 

Drugiego dnia pojechalimy ponownie powalczyc na "Little Slucie Box"

 

Po drodze dopald nas deszcz i grad....ale przynajmniej sceneria dopisywala :

 

300b.jpg

 

Wracajac do obozowiska przejechalismy trzecia z najdtrudniejszych przeszkod na szlaku zwana "Old Slucie Box"...niestety na ladnych pare minut utknelismy za wolno poruszajaca sie grupa:

 

331ky.jpg

 

Ta czesc szlaku jest dosc waska:

 

323iz.jpg

 

326a.jpg

 

W oczekiwaniu na nasza kolej:

 

327zl.jpg

 

Gdzies na szlaku:

 

295wp.jpg

 

Podczas walki na Little Slucie Box Geoff wygial koncowke drazka kierowniczego....na szczescie szubka naprawa w obozie zalatwila sprawe:

 

285sj.jpg

 

Geoff jest szeryfem...i jak na szeryfa przystalo nie obyl by sie bez paczkow :mrgreen: :

 

292ou.jpg

 

W niedziele rano spakowalismy graty i ruszylimy w strone domu...ja po drodze urwalem uszy trzymajace krzyzak w przedniej polosi....o dziwo sam krzyzak przetrwal. Mimo ze mialem czesci zapasowe postanowilem dokonczyc szlak z napedem na trzy kola.

 

To tyle....i juz czekam na kolejny wypad w teren.

 

Mam nadzieje ze moja relacja przypadla wam do gustu.

www.stebel.com.pl

Link to comment
Share on other sites

Piękne tereny :)22 pozazdrościć, super relacja :up: czekamy na więcej

Smoderator :mrgreen:

 

"... jak go nie zgaszę, to nie zatankuje do pełna..."

no replacement for displacement

 

nima pałerstrołka jest wanna kółkach ?

 

Masz dżipa jesteś... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Piękne tereny :)22 pozazdrościć, super relacja :up: czekamy na więcej

Podpisuję się pod słowami Muddera - ładne kamyczki :up:

A tak baj de łej - Mudder - ciekawe co by powiedzieli nasi zieloni jakby tak w TPNie np. w koło Morskiego Oka pojeździć, hehehe...

Full Size Bronco, V8 351 cui, Eddie Bauer - jest:)

Dwa litry?? Dwa litry to może mieć karton po mleku...

Link to comment
Share on other sites

No to faktycznie jest fajne ze sa wydzielone szlaki...niestety trzeba o to non stop walczyc z lokalnymi wladzami i z zielonymi. Ale srodowisko 4x4 potrafi sie postawic...na spotkania z wladzami w sparwie szlakow zwykle stawia sie kilkadziesiat naszych i ze dwoch trzech zielonych.

 

Co ciekawe na szlaku sa patrole...zarowno organizacji 4x4 "przyjaciele rubiconu" jak i szeryfa i strazy lesnej. Nie wolno na przyklad zjechac dalej niz 25 stop od srodka szlaku...nawet w miejscach biwakowania..grozi za to spory mandat. Do tego patrole rozdaja darmowe zestawy do wycierania skal w razie rozlania oleju w przypadku awarii i zestawy do zalatwiaia swoich potrzeb (worek z proszkiem ktory zmienia odchody w granulat i drugi worek w ktory mozna szczelnie zamknac wszystko razem) Chodzi o to zeby nie pozostawic po sobie zadnych sladow w lesie i na szlaku.

www.stebel.com.pl

Link to comment
Share on other sites

Jasne ze sa przygody ze zwierzetami...najczesciej niedzwiedzie odwiedzaja obozowiska w nocy i nad ranem:

To zdjecie bylo zrobione w naszym obozie podczas czerwcowego wypadu:

img0540p.th.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

Jak sie zabezpieczamy.....smieci i jedzenie ktore jest rozpakowane i pachnie misowi wieszamy na sznurkach na drzwach. Misie raczej nei sa zainteresowane atakowaniem ludzi...jeszcze nie slyszalem o takim przypadku na Rubiconie...ale na wszelki wypadek w zasadzie kazdy spi w namiocie z jakas giwera.

 

W bardziej dostepnych miejscach kempingowych sa specjalne kosze na smieci i skrzynki na jedzenie z systemem zamkow ktorych misie nie sa w stanie otworzyc.

www.stebel.com.pl

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.