Jump to content

Kosz z satelitami i wałek ataku przód - skąd ?


Raff1313
 Share

Recommended Posts

sprawdź na rockauto.com. najdroższe przełożenie 4.56 wyjdzie z przesyłką i celnymi opłatami mniej niż 500USD

 

https://www.rockauto.com/en/catalog/dodge,2008,ram+1500+pickup,5.7l+v8,1441410,drivetrain,differential+ring+and+pinion,10438

w zakładce 8"differential

 

ewentualnie tu https://sklep.4x4team.com.pl/ mają dużo gratów, ale szukanie jest upierdliwe

Link to comment
Share on other sites

Super, wiewioor, 500 USD to dla mnie jak znalazł. Ale które przełożenie jest dla mnie dobre ?

 

Wtedy już kupuję i sprowadzam.

 

I jak to sie odbywa ? Przychodzi paczka do Polski i cło gdzie ? Ile czasu to trwa ?

Link to comment
Share on other sites

Musisz wiedzieć jakie masz przełożenie, z "blaszki" na obudowie mostu - jeśli jest przyczepiona, ewentualnie na samym moście (obudowie) może być gdzieś wybite. Ale najpewniejsze to zobaczyć na samym przełożeniu. Tego co masz to ci nie ugadnę, bo nawet po VIN nie można mieć pewności. Ktoś kiedyś mógł już wnętrzności mostów wymienić.

 

Co do zamawiania: wrzucasz do koszyka, uzupełniasz dane do wysyłki, płacisz na pewno PayPalem, chyba kartą kredytową też można. Jak dotrze do strefy celnej EU to doliczą cło 5% i 23% VAT. To opłacisz przy odbiorze paczki. Jak nie będzie obsuwy to po tygodniu masz u siebie graty

Link to comment
Share on other sites

Spytaj mechaników o to przełożenie. Jeżeli będę kręcić, to dla dobra własnej kieszeni więcej się u nich nie pokazuj.

Przełożenie masz na tabliczce na moście i wybite na obwodzie talerza w formie ilość zębów talerza spacja ilość zębów ataku.

F150 302 V8 4x4 - sprzedany :-(

Link to comment
Share on other sites

No tak, ale jeśli mam 3.92, to sam widzisz wiewioor, ten sklep co podałeś wyżej ma co najwyżej  przełożenie 3.90. To jest najbliższe.

 

Muszę szukać.

 

Wątpię, aby "prawie" takie samo było OK. Poprawcie mnie jeśli się mylę.

Link to comment
Share on other sites

To zaokrąglenie liczby. Przy takiej ilości zębów nie może się o 0.02 różnić, do takich różnic musiałbyś mieć kilkaset zębów na talerzu.

Ogólnie widzę że do mostu 8" ciężko o przełożenie 3,92, jeszcze do 2007 był 8,25" i tam takie przełożenie jest tanie i łatwiej dostępne - poniżej 300USD z opłatami

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Similar Content

    • By kulka
      ma moze ktos wymiary podkladek przednich do rAMA ?
      ZROBILBYM SOBIE TAKIE 8-)

    • By cybermysza
      Na Pilota do auta u jest na nim Panic kłódka otwarta kłódka zamknięta i jest jeszcze taki znaczek zakręcona szczałka i w środku x2 To jest do zdalnego odpalania ?? jak go nacisnę dwa razy zamyka mi się auto po prostu a na liczniku pisze - Remote start aborted hood ajar
      Ktoś po może
    • By Tadeusz_B
      Dzień dobry. Jaka jest kolejność zapłonu w 5,9, 96 r ,i jak na nie patrzeć siedzac na miejscu kierowcy. Proszę o podpowiedż lub gdzie mogę to znależć .Udzielając podpowiedzi należy mieć na uwadze iż język polski jest jedynym językiem który opanowałem w piśmie i mowie .Pozdrowionka.
    • By V-Told
      Witam,
      obserwuję to forum od niedawna i już widzę, że to kopalnia wiedzy. Do rzeczy - staram się zgłębić temat Rama 1500 z silnikiem 5.7 Hemi. Zastanawia mnie jak wygląda użytkowanie takiego samochodu w naszym kraju. Od jakichś 2 tygodni chodzi mi po głowie zakup takiego samochodu, nie mam 100% mocy decyzyjnej, ale w związku z tym chcę być dobrze przygotowany na negocjacje. Na razie wszystko wydaje się przemawiać za Ramem. Jednakże muszę o pewne rzeczy spytać użytkowników, bo tylko tu można oczekiwać rzetelnych informacji jeśli chodzi o same fakty.
       
      Oczywiście podstawowym zagadnieniem jest sprawa serwisu i części, bo tak naprawdę główny problem. Z drugiej strony, jak nie ma awarii, to i serwis nie jest potrzebny. Pomijając wymiany elementów eksploatacyjnych itd. No i właśnie - samochód samochodem, ale czy przeglądy takiego auta są na tyle skomplikowane i wymagają specjalistycznej wiedzy o modelu, żeby nie można ich było robić u zwykłego mechanika? Niech to będzie punkt 1. Tego tematu, czyli czynności serwisowe wykonywane poza ASO. Jak to wygląda - można czy nie można? U was się to udawało czy nie?
       
      2) Bardzo ważna jest oczywiście sama awaryjność - jasna sprawa. Tematów o usterkach trochę tu widziałem. Nie wygląda to może optymistycznie, ale z drugiej strony nie ma samochodów, które się w ogóle nie psują. Z ciekawości odwiedziłem forum użytkowników samochodu, który ewentualnie miałbym zamienić na Rama, i tam wcale nie jest lepiej... Mój egzemplarz, poza jedną większą usterką (stabilizator), był niemal całkowicie bezproblemowy. Gdzieś tam forum straszą, a u mnie wszystko ok, więc zakładam, że i tu jest tak samo. Usterek opisanych wiele, ale co inna, to też u kogoś innego, więc mam nadzieję, że model jest w miarę przewidywalny i nie ma wielkich rozpiętości w częstotliwości awarii. Aby ułatwić sprawę jakoś to pogrupuję i zapytam bardziej konkretnie:
       
      -Czy przednie zawieszenie wersji 1500 jest naprawdę tak słabe, że wymaga częstych i drogich remontów podczas użytkowania na polskich drogach?
      -Silnik jest ponoć prawie niezniszczalny (choć ktoś z forum przy przebiegu bodajże 80kkm musiał go wymieniać... ale w sumie nie wiem który to silnik), więc chyba nie ma się czego bać. Jednakże czytałem o tzw. „Hemi tick”, czyli klekot wynikający z problemów z układem wydechowym. Ktoś się z tym spotkał? Usterka ponoć tak naprawdę nie ma oddziaływania na stan techniczny pojazdu, ale „słychać toto”, co niektórym przeszkadza.
      -Skrzynia. To dosyć ważny temat, jako że w rodzinie mieliśmy jeszcze do niedawna (do zeszłego tygodnia) Volvo S60, w którym automat zaczął sprawiać problemy przy 130kkm, w serwisie Volvo oczywiście nie istnieje pojęcie „naprawy”, istnieje za to wymiana - a jakże, 12 tyś. zł... M.in. dlatego się auta pozbyliśmy, nowy właściciel twierdzi, że wie, gdzie ją naprawić „domowymi sposobami” (ogólnie trzeci bieg zaczął się sypać i szarpał - samochód jeździł w 95% po mieście, i tak sobie wachlował biegami najczęściej w okolicach trójki, a że ta skrzynia, jak się kurde okazało, jest dosyć kiepska, to się zaczynała bulwersować). Tak więc jak to wygląda w Ramie? Silnik potężny, ale zakładam, że samochód do ciągania wielkich przyczep ma skrzynię na tyle mocną, że nie padnie po 130kkm. Czy ktoś ma jakieś nieprzyjemne doświadczenia w tej materii (oby nie, bo to bolesna sprawa :))?
      -Elektryka - czy to to samo, co w Jeepie Grand Cherokee? Piszecie o tym „kluczykowaniu”, o jakichś niezidentyfikowanych błędach... Trochę strasznie się to czyta, ale czy rzeczywiście amerykańce mają elektrykę na poziomie kalkulatora i wszystko trzeba wymieniać co dwa lata? Mój ojciec miał kiedyś Explorera, to było już jakiś czas temu, pierwszy i jedyny amerykański wóz, z jakim mieliśmy do czynienia. Pamiętam jego fajny dźwięk, tylne fotele bez zagłówków, i moment, w którym podczas jazdy ni z tego ni z owego nagle zdechł... :D Ot tak po prostu, i to w trasie. Powiedział „nie” i podziękował za współpracę. Oczywiście zjechaliśmy na pobocze, samochód odpalił i więcej nie było problemów z gaśnięciem. Niemniej zasiewa to ziarno niepewności. Wyprzedzasz ciężarówkę na trasie, jesteś w połowie manewru a tu taki numer.. Trochę lipa by była. Przyznam jednak, że i Volvie się takie rzeczy zdarzały, choć to akurat wynikało z instalacji gazowej - oczywiście najwyższa półka, policzono sobie odpowiednio, ale problemy z tym były niemiłosierne. Pode mną palił dziad 16-17 litrów w mieście. Rekordowo udało mi się zejść do średnio 14,5l/100km, ale tylko na dystansie 20km :D.
       
      Tyle jeśli chodzi o awaryjność. Mam nadzieję, że nie proszę o zbyt wiele :D. Wiem, że część z tych rzeczy została na forum poruszona, ale z reguły - na tyle, co się zorientowałem - po prostu zakładany był temat „usterka taka i taka, co robić?”. A może by w jakiś sposób zebrać to do kupy pomijając drobnostki i skupić się na tym, co najczęściej się zdarza. Na rzeczach, które można powiedzieć, że są stałą usterką modelu. Ja tu wspomniałem o przednim zawieszeniu, bo takie doszły mnie słuchy - że to najsłabszy element modelu 1500 5.7, wersja od 2006 (po liftingu). Zawieszenie i elektryka, ale konkretów nie znam.
       
      3) I od razu krótkie pytanie: czym, poza wyglądem, różni się wersja sprzed liftingu od tej po - jakieś techniczne różnice? System MDS, a czy coś jeszcze?
       
      4) Na co patrzeć przy zakupie? Pod kątem przyszłych problemów oczywiście. Przednie zawieszenie? :) To może w serwisie zrobią, liczę, że ludzie z ASO są w stanie dokonać porządnego przeglądu przedsprzedażowego.
       
      Gdzieś wyczytałem, że Ram ma coś takiego jak niezależny licznik kilometrów (mil). Pytanie jak się do tego dobrać. Dzwoniłem dziś do serwisu jednego z dealerów Dodge’a i powiedziano mi, że czegoś takiego nie ma, pytam więc was - jak jest naprawdę?
       
      5) ASO - czy w Warszawie można jakiemuś serwisowi zaufać na tyle, aby odstawiać samochód na ewentualne naprawy lub bardziej skomplikowane przeglądy? Nauczony jestem, że w ASO niestety więcej psują niż naprawiają. Może w Chryslerze/Jeepie/Dodge’u jest inaczej? Co powiecie na VIP Auto w Konstancinie lub Edmark w Morach pod Warszawą lub na Grochowskiej? Słyszałem wiele pochlebnych opinii nt. niejakiego pana Dareckiego - może to jest rozwiązanie?
       
      6) Jednym z podstawowych zadań samochodu byłoby wożenie psów bądź drewna. Podczas kiedy drewno nie potrzebuje zabudowy, psy owszem. Kontaktowałem się z kilkoma firmami w Polsce, które sprzedają/robią zabudowy do pickupów, ale wszędzie spotykałem się z odpowiedzią, że wysokiej (z szybami, a tą z tyłu otwieraną) zabudowy paki do Dodge’a Rama nie oferują. Jedni zaoferowali ściągnięcie czegoś takiego ze Stanów, prowizja 20%, czas oczekiwania... 60 dni. Czyli kiepsko. Chodzi mi o coś takiego, co produkuje firma Leer, A.R.E czy Bel Air (akurat na te trzy firmy się natknąłem). Gdzie można coś takiego dostać? Na ebay’u niespecjalnie. Czy jest w Polsce ktoś, kto by to w rozsądnej cenie sprowadził, we w miarę rozsądnym czasie? Wiem, że co najmniej trzech forumowiczów ma takież właśnie wysokie zabudowy z oknami. Jak to zdobyć? Ktoś może polecić jakiś kontakt? Może ktoś zrobiłby na zamówienie?
       
      Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc przy tych punktach. To nic strasznie pilnego, ale gdyby komuś coś do głowy przyszło, to byłoby super gdyby się podzielił. Myślę, że mogłoby to pomóc większości takich jak ja, poszukujących informacji przed ewentualnym zakupem.
       
      PS. W Warszawie na Ursynowie widuję czasem srebrnego Rama sprzed liftingu, właśnie z wysoką zabudową. Słychać go przepięknie - chyba ma zmieniony wydech. Ostatnio widziałem go w piątek 19.11 na rondzie koło Reala (byłego Geanta) przy Puławskiej. Na przednim siedzeniu urzędował piękny pies :). Ja jechałem motocyklem, ale jakoś wydało mi się niestosowne, aby w takiej chwili wypytywać właściciela o to wszystko, co wyżej opisałem :D. Dziś natomiast na parkingu pod jednym z budynków przy Puławskiej stał sobie czarny Ram, ale już model po liftingu. Co najmniej kilka razy widziałem takiego w tych okolicach. Aż chciałem zawrócić, aby się przyjrzeć z bliska :)
    • By v8city
      Hej,
      Wymieniam na dniach amortyzatorki. Czy macie temat przerobiony ? moze cos z europejczykow pasuje ? Amory potrzebuje na asfalt glownie. jezdze wiekszosc czasu po plaskim.
       
      2006 RAM HEMI 1500 podwojna kabina 4x4 wersja sport


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.