Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Słyszałem wiele różnych teorii na temat jak należy traktować napęd 4x4 w F150. Ja mam efke z 2016 bez przełącznika auto. Czy można nim jeździć po asfalcie do jakiejś określonej prędkości,czy nie zależnie od prędkości będę uszkadzal w ten sposób napęd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli siedzi tam najprostszy reduktor Borg Warner, to nie można - brak mechanizmu różnicowego (czy czegokolwiek innego co by go zastępowało) w skrzyni rozdzielczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możliwość na pewno jest.

Ale biorąc pod uwagę nasze warunki, tj. brak części i jeszcze większy brak ludzi którzy by to ogarnęli, to taniej, szybciej i skutecznie wyjdzie wymienić eFa na takiego w funkcją AUTO.

Pamiętaj tylko, że "auto" to nie jest typowy full time - to w dalszym ciągu skrzynia rozdzielcza bez mechanizmu różnicowego. Po prostu elektronika sama dopina i rozpina napęd w razie potrzeby. I jak ktoś tu już niedawno opisywał, nie robi tego w sposób szczególnie delikatny.

Pamiętaj, że w Twoim reduktorze możesz dopinać i rozpinać przód w czasie jazdy. Miliony ludzi dają z tym radę, to dlaczego nie Ty ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za odpowiedz, która jest dla mnie jak najbardziej wyczerpująca temat. Korzystając z okazji ze widzę ze masz zdecydowanie lepsze rozeznanie w temacie eFek, chciałbym zapytać czy znasz może kogoś kto ogarnia elektronikę w tych pojazdach bo gość od którego kupowałem zwyczajnie mnie oszukał i sporo rzeczy tu nie działa i cały czas wychodzą nowe "kwiatki". I drugie pytanie o opony, bo mam teraz całoroczne, miałem podobne w Defender i jestem przekonany że to słabe rozwiązanie. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sprawie elektryki nie pomogę - nie znam nikogo, kto by to ogarniał. Zresztą m.in. dlatego zamiast nowszego pickupa z USA kupiłem amaroka.

Co do opon, to wszystko zależy od tego, jak używasz auta. Ja od kilkunastu lat w każdym aucie mam AT-ki, na których jeżdżę cały rok.

Ale w trasę wybieram się rzadko, głównie latam po terenach wiejsko-podmiejskich i mieszkam kilometr od asfaltowej drogi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pomykam na AT-kach (całoroczne z lamelkami) już sporo lat i nigdy nie miałem problemów. Uważam, że do pickupa to chyba najlepsze rozwiązanie. Co do elektroniki to spróbuj zadzwonić do MPG z Żor. Nie gwarantuję, że się podejmą, ale widziałem u nich sporo nowych amerykańców więc może się podejmą. Przeróbka z 4x4 sztywnego na 4x4 auto jest finansowo nieuzasadniona więc lepiej zmienić auto. W Twoim przypadku na zapiętym 4x4 nie można jeździć po asfalcie. Można po asfalcie w jednym przypadku - jak jest ślisko (mokry, oblodzony), poza tym po drogach szutrowych, zaśnieżonych itd. Prędkość w poprzednich generacjach była zalecana do 60km/h ale spokojnie 80-90 nawet można było jechać. Jak jest w tej najnowszej generacji to już musisz przeczytać w instrukcji.

 

ps. jaki silniczek masz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Kassei napisał:

Prędkość w poprzednich generacjach była zalecana do 60km/h ale spokojnie 80-90 nawet można było jechać.

 

Trochę inaczej - ograniczenie prędkości dotyczy tylko samego dołączania przedniego napędu - po załączeniu można gnać ile się chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Jeśli chcesz korzystać z forum musisz zaakceptować powyższeWarunki użytkowania.