Jump to content

DMC i ładowność SUPER DUTY w krajowych warunkach.


Recommended Posts

Temat stary jak o forum :) Ile można maksymalnie uzyskać ładowność w pickupie SuperDuty rejestrując go w Polsce na kategorię "B" ? Wiem, że wg. homologacji każdy F250-450 powinien być rejestrowany na "C" ale jednak sporo jeździ jako DMC 3,5t. Ciekaw jestem ile mają w papierach ładowności. Orientuje się ktoś ?

Link to post
Share on other sites
  • Administrators

Nie wiem ile mają ale to wolna amerykanka, tzn, czasami diagnosta bierze dane innego pickupa i wychodzą kwiatki, mój F250 miał dane F150 :mrgreen:

 

P.S

Przed sprzedażą byłem na wadze ze swoim, bez kierowcy 3750 kg :mrgreen:

Fordy są ciężkie.

Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od masy własnej konkretnego egzemplarza.

MW nie przekracza 3.5t to wiadomo - ładowności tyle, ile zostało wolnego do 3.5t. O ile dobrze kojarzę, to musi to jeszcze grać z ilością miejsc w kabinie - jest, albo była jakaś określona waga przypadająca na jedno miejsce.

Ale jeżeli sama masa własna już przekracza 3.5t, to raczej nie pchałbym się w takie numery. Zbyt łatwo w dzisiejszych czasach zweryfikować takie dane a jednocześnie jest zbyt duża kolejka chętnych na zaległą kasę - viatol, podatek drogowy itd.

Link to post
Share on other sites

No to kiepsko :)

To chłopaki doradźcie mi jednej kwestii. Na tą chwilę bujam się na wakacje T4 Multivanem. Trochę nocujemy mieszkaniach/hotelach , dużo na kampingach i sporo na dziko w jakiś fajnych miejscówkach.Taka forma podróżowania bardzo nam odpowiada. Trochę jednak się robi nam ciasno - córa rośnie jak na drożdżach, mi rośnie mięsień piwny, myślimy o kolejnym dzieciaku. Najrozsądniejszy byłby kamper ale tego chcemy uniknąć. Przyczepa też odpada. W tym roku widziałem fajne rozwiązanie. Doka + zabudowa chłodnicza przerobione na kampera. Pomyślałem, że zrobiłbym chętnie coś takiego na pickupie ze względu na wygodę oraz 4x4. Przeglądam katalogi i F150 2004-2007 5.4 V8 4x4 supercab (1,5 kabiny) z pąka 8ft (2,5m) ma około 1100kg ładowności. Teraz się zastanawiam:

 

1. Ile może ważyć kontener izotermy 3x2x2 ?

2. Ile może ważyć oryginalna paka którą bym zrzucił - ile kg można urwać z masy pojazdu.

3. Czy czasem konkurencja Forda nie ma pickupa z lepszą ładownością albo poprzednie/nowsze generacje F150?

4. Czy w ogóle jest szansa się zmieścić z tym wszystkim w 3,5t?

Link to post
Share on other sites

1. Nie wiem

2. Tak na oko to pewnie około 100kg, wątpię, żeby dużo więcej

3. Wszystkie mają mniej więcej podobnie. Wydaje mi się nawet, że te 1100kg to i tak sporo. Na pewno regułą będzie, że im mniej wyposarzenia, tym lżej, więc i więcej ładowności. A generalnie to po prostu trzeba sprawdzać dane w dowodzie każdego egzemplarza.

4. Łatwo na pewno nie będzie.

A nie sprawdzałeś typowych nadstawek kamperowych na pickupy - paki nie trzeba zdejmować, więc po wyjeździe zrzucasz zabudowę i masz dalej normalnego pickupa.

Inna sprawa, że chyba najkorzystniej pod względem wagi wyjdzie zabudowa na jakiejś europejskiej furgonetce.

Link to post
Share on other sites
1. Nie wiem

2. Tak na oko to pewnie około 100kg, wątpię, żeby dużo więcej

3. Wszystkie mają mniej więcej podobnie. Wydaje mi się nawet, że te 1100kg to i tak sporo. Na pewno regułą będzie, że im mniej wyposarzenia, tym lżej, więc i więcej ładowności. A generalnie to po prostu trzeba sprawdzać dane w dowodzie każdego egzemplarza.

4. Łatwo na pewno nie będzie.

A nie sprawdzałeś typowych nadstawek kamperowych na pickupy - paki nie trzeba zdejmować, więc po wyjeździe zrzucasz zabudowę i masz dalej normalnego pickupa.

Inna sprawa, że chyba najkorzystniej pod względem wagi wyjdzie zabudowa na jakiejś europejskiej furgonetce.

 

Nadstawki mają tragiczny układ wewnątrz i też wcale nie są lekkie. Myślałem o jakimś europejskim aucie ale nie mam pomysłu co by to mogło być aby w miarę wygodnie się podróżowało. Zamysł jest taki, że pojazd ma być częścią wymienną.

Link to post
Share on other sites
Samoróbka to będzie diskopolo.
Niekoniecznie. Ludzie własnoręcznie budują takie kampery i wyprawówki, że szczena opada. W dzisiejszych czasach wszystko jest dostępne. Są poradniki, jest się na czym wzorować. Ja sobie zrobiłem (co prawda prostą) zabudowę do T4 i zawsze spotykałem bardzo pozytywne reakcje niezależnie od kraju. Rozumiem jednak, że może to różnie wyglądać bo niektórzy podchodzą do sprawy bardzo budżetowo lub/i maja dwie lewe ręce. Dobrze wykonany i - co najważniejsze - dobrze przemyślany kamper selfmade nie odstaje dużo pod względem funkcjonalności od fabrycznej zabudowy i ma nad nią dużą przewagę - oryginalność i przytulność :)

 

Tak z innej beczki. Przeczytałem dzisiaj wszystkie internety i zacząłem się zastanawiać nad Transitem 4x4 Doka w sumie jedyną alternatywą dla Sprintera 4x4 i T4 Doka Syncro. Transit nie ma za dobrych opinii ale ma najlepszy stosunek cena/rocznik, a ładowność ma do 1,5 tony na "B". T4 ma słabą ładowność i będzie na bank zgnite i jednak wiekowe, a najmocniejszy silnik montowany w syncro to był 2.5TDI ACV 102KM a każde zwiększanie mocy nadwyręża ten napęd który był projektowany z myślą o słabym 2,4D . Sprinter 4x4 jest drogi, silnik ma mocniejszy bo 130 (pompa) lub 160KM (cr) ale też by to było wiekowe już auto, a w podobnych (albo niedużo większych) pieniądzach można znaleźć Transita 4x4 z 2011 roku

Link to post
Share on other sites
  • Administrators

Kiedyś odwiedził mnie Natryskowy, wtedy był u klienta w mojej okolicy, gdzieś koło Łasku, pokazywał mi zdjecia zabudów wyprawowych pod zamowienie, były to te z nowoczesnych płyt, nie wiem jak sie to nazywa, Natryskowy dodatkowo je zabezpieczał w jakimś miejscu. Gość robi chyba tylko szkielety.

 

Po sprzedaży przyczepki sam szukałem takiego rozwiązania, ostatecznie padło na kampera na podwoziu Ducato.

Link to post
Share on other sites
Kiedyś odwiedził mnie Natryskowy, wtedy był u klienta w mojej okolicy, gdzieś koło Łasku, pokazywał mi zdjecia zabudów wyprawowych pod zamowienie, były to te z nowoczesnych płyt, nie wiem jak sie to nazywa, Natryskowy dodatkowo je zabezpieczał w jakimś miejscu. Gość robi chyba tylko szkielety.

 

Po sprzedaży przyczepki sam szukałem takiego rozwiązania, ostatecznie padło na kampera na podwoziu Ducato.

No tak, ale kamper to spory wydatek jeśli nie chce się jeździć zabytkiem. Ma duże ograniczenia i to ogólnie zamrożona kasa - jedzie się tym raz, może dwa, rzadziej trzy razy w doku. Kontener można zrzucić i auto jest używane do czegoś innego.

 

Szkoda, że nie zrobiłem zdjęć tego auta co spotkałem na kampie pod Paryżem. Zamieniłem dwa słowa, rzuciłem okiem ale nie chciałem być nachalny. Zwykła chłodnia z zewnątrz a wewnątrz wypasione mieszkanie. Okno mieli tylko jedno pewnie z łazienki. Ja bym robił tylko sufitowe aby się w ogóle w oczy to nie rzucało. Moim zdaniem jest to ciekawe rozwiązanie, szczególnie, że izoterma używana (zabudowa) w dobrym stanie to 2-3k.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.