Jump to content

Nowy nabytek F-150 i juz problemy


kaktus30
 Share

Recommended Posts

Witam

Nabyłem wczoraj F-150 takiego oto http://otomoto.pl/oferta/ford-f150-lariat-skory-4x4-gaz-sekw-na-gwarancji-hak-kamera-cofania-ID6y5xeR.html?requestFromAd=1&track%5Bmessage_sent%5D=1&id_at=1286067

 

Wszystko wyglądało dobrze.... wyglądało...

 

Po zakupie jak się okazało cwany komisiarz zakleił lampke check engine nosz kur... siek: zakleił taśmą izolacyjną !! nie zauważyłem tego dopiero w drodze powrotnej wyglądało mi to na wyświetlacz który nic nie wyświetlał a tu zonk taśma izolacyjna.

 

Póżniej okazało się że przy ostrym ruszaniu ze świateł zbiera się jakby nie mógł, daję but a on myśli raz dwa trzy i ogień ale kiepski ten ogień. Na benzynie mam wrażenie że chodzi lepiej. Mam commandera z silnikiem 3,7 V6 219KM i w cholere żwawiej się zbiera a wagowo 2,2 tony. Czy fordy mają takie mozolnr te tritony ?

 

Kolejna sprawa chyba najgorsza :( zauważyłem to a raczej usłyszałem już w dłóższej trasie jak zwolniłem to słyszałem taki strtaszny szum jaby jakieś łożyska się rozleciały otwierm okno a to z zewnątrz, no to zatrzymuję się powoli zwalniam i w pewnym momecie jebut słychać takie stuklnecie jakby w skrzyni w moście i nagle cisza wszystko ucichlo, póżniej to samo taka sama sytuacja ze 2-3 razy ni to szum ni to chrobotanie ale przy zwolnieniu slychac stuk i wszystko ucicha. Podejzewam ze to może być cos powaznego ze skrzynia albo z przednim mostem :evil: spotkał się ktoś z tym ?

 

miał być zajebis.... egzemplarz a okazuje się ze hu.. dup... i kamieni kupa

 

orientujecie się czy jesli kupiłem auto na fakture na firme od komisu to czy tez mi przysługuje prawo do odstąpienia od zakupu i zwrotu ?

 

dodatkowo okazało się że w dowodzie nie ma wbitego gazu który był zakładany 29,11,2014r mam do gazu wyciag ze swiadectwa homologacji i swiadectwo jakosci i gwarancji zbiornika

 

wczoraj mial zrobiony przegląd razem z gazem.

 

cos czuje ze to był zly zakup :( a zastanawiałem sie nad commanderem 5,7 hemi :(

jestem po nie przespanej nocy bo wróciłem o 3 rano i nie wiwm co myśleć o tym aucie :roll: :roll:

 

powiedcie jeszcze gdzie znajde gniazdo diagnostyczne ? w F150 z 2005 jest OBD2?

 

[ Dodano: 2015-06-16, 05:19 ]

sory za literówki ale jestem po 5 kawach i 0,5 redbull

 

[ Dodano: 2015-06-16, 05:30 ]

a dodam jeszcze ze tak przy wiekszych predkosciach 120-140 po odjęciu gazu czuc jakies wibracje z dolu jakby jakis luz gdzies byl, jak dodam gazu ponownie to wibrazje znikaja, jak puszcze ponownie i zwalniam to wibracje wracjaa

Ford F-150 2005 Lariat 5,4 V8 Triton

Jeep Commander 2006 Laredo 3,7 V6

 

Sprzedam

Mechanizm opuszczania kola zapasowego

Dolot stożkowy do 5,4

Link to comment
Share on other sites

  • Administrators

Nie zrobimy ci diagnostyki przez internet, szkoda że nie skorzystałeś z jakiejś stacji diagnostycznej przed zakupem, wyszłyby wszelkie luzy wycieki i inne,

 

Zwrot można zrobić jak były wady ukryte, a w tym przypadku taśma na lampce check engine to wada ukryta.

 

Jeśli jesteś zdecydowany zwrócić to zacznij działać, najpierw zadzwoń do sprzedającego i zorientuj się jaka jest jego postawa, bo po dobroci to ja tez bym nie przyjął, tym bardziej że chyba podpisałeś "...kupujący zapoznał się ze stanem technicznym i nie wnosi zastrzeżeń..."

Link to comment
Share on other sites

Przysługuje Ci odstąpienie od umowy.nie wiem jaki czas .Jeżeli umowę masz taka ile zapłaciłeś ,jeżeli nie to jesteś w kropce .Dzwoń do faceta mejluj i nagrywaj,tylko się nie pochwal ,Zrób doniesienie do prokuratury i mu o tym powiedz .W ostateczności wizyta w urzędzie skarbowym wytłumaczenie o co Ci chodzi poinformowanie że przy Tobie był inny klient z awanturą ,ze też miał umowę zaniżoną, dobrowolne poddanie się karze i czekanie na to ze skarbowy doprowadzi go do upadłości .przecież on ma połowę samochodów w zaniżonych cenach i na umowy pisane przez kolegę czy znajomego.Po za tym Głośno i DRUKOWANYMI LITERAMI TRZEBA GO NAGŁOŚNIĆ>

Nie bądź łosiem jeździj V8. Zdrófka

Link to comment
Share on other sites

Autentycznie współczuję, kiedyś podobnie się wpierniczyłem, ale za dużo niższe pieniądze :-( Masakra na coś takiego trafić - ludzie to są jednak chuje :-( Widziałem to ogłoszenie i od razu wydało mi się dziwne. Auto na pierwszy rzut oka wygląda na kombinowane - jakieś lampki choinkowe, przycisk "start/stop" - nie wiadomo po co i dlaczego, zamiast radia fabrycznego jakaś chińska tandeta z kamerką... Wydech też nie jest oryginalny i jeśli nie jest zrobiony z głową to też mogą być problemy.

 

Najlepiej zabrać auto do jakiegoś DOBREGO mechanika od amerykańców i na start podpiąć kompa. Potem można zabrać się za resztę. Trzeba m.in. sprawdzić co jest wlane w mostach, skrzyni i reduktorze. Pytanie tylko ile zapłaciłeś faktycznie za auto. Jeśli tak w granicach 35k zł netto to myślę, że warto wpakować trochę kasy i doprowadzić auto do dobrego stanu. Jeśli kwotę z ogłoszenia to już się robi nieciekawie i chyba będzie warto walczyć o zwrot pojazdu.

 

Auto KONIECZNIE musi jednak wpierw zobaczyć ktoś kto się na takich pojazdach zna i ocenić co robić dalej. To są twarde i bardzo mało awaryjne pojazdy, pod warunkiem, że się je odpowiednio traktuje. Pytanie teraz takie, jak dbali o Twoją eFkę poprzedni właściciele. Może się okazać, że te problemy to są jakieś pierdoły, które kogoś po prostu przerosły i postanowił je zamaskować, ale szczerze mówiąc na pierwszy rzut oka tak lekko to nie wygląda :-/ Triton 5,4 powinien bardzo fajnie przyśpieszać zarówno na gazie jak i benzynie, więc z tego co pisałeś można wywnioskować, że na pewno jest do roboty instalacja gazowa, może skrzynia (ale trudno powiedzieć), ten stuk i i szum/chrobotanie to mogą być nie wypinające się do końca sprzęgiełka (od 4x4) w przednich piastach. Wibracje to może być brak dodatku LSD w tylnym moście (jeśli masz LSD).

Jak już Sebastian pisał, trudno cokolwiek stwierdzić na odległość :-> Powodzenia życzę. Daj znać jak się sprawa rozwija i pamiętaj, że najczęściej to nie wina aut, że się psują, tylko ich właścicieli :evil:

FORD F150 KING RANCH 5,4 V8 Triton 2007

FORD RANGER EDGE 4,0 V6 SOHC 2001

FORD FLEX SEL 3.5 V6 Duratec 2010

był - JEEP WG LIMITED 2.7 R5 CRD 2002

Link to comment
Share on other sites

chyba podpisałeś "...kupujący zapoznał się ze stanem technicznym i nie wnosi zastrzeżeń..."

 

To chyba nie wyłącza odpowiedzialności za wady ukryte.

"Ptaki i zwierzaki pod drzewami stały,

jak do nich strzelano - umierały..."

 

"zrobiłem" != "zleciłem"

 

--

http://i190.photobucket.com/albums/z155/Madcatw/WhereIHideMostofMyMoney3.jpg

Link to comment
Share on other sites

Witam, dorzucę swoje trzy grosze. Te wibracje może powodować wywalona cewka, problem miałem podobny. Co do płynów ustrojowych to i tak wypada zmienić . Nie wiesz co on tam lał i jak regularnie. Generalnie to musisz go podpiąć pod kompa i zabulić za oględziny u jakiegoś mechanika. Inwestycja naprawy nie koniecznie musi być pokaźna. Ja kupiłem wóz od pewniaka ale i tak wyskoczyły szopki. Doprowadziłem samochód do porządku i teraz wiem czym jeżdżę .Głowa do góry będzie dobrze, F-150 to solidna machina ale jak o wszystkie, trzeba zadbać.

Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłem wóz od pewniaka ale i tak wyskoczyły szopki. Doprowadziłem samochód do porządku i teraz wiem czym jeżdżę .Głowa do góry będzie dobrze, F-150 to solidna machina ale jak o wszystkie, trzeba zadbać.
Święta prawda. Dla przykładu - po roku męczenia siebie i eFki, musiałem w końcu zmienić praktycznie całą instalację LPG, choć teoretycznie była na dobrych komponentach :-/ Za jej montaż skasowali poprzedniego właściciela jak za zboże, a np zbiornik był tak tragicznie zamontowany, że chyba szympansy go montowały a nie ludzie siek:

Wracając od tematu "pechowej" eFki. Jeśli te problemy to głównie zaniedbania stosunkowo łatwo się z nich wyjdzie (choć nie wiadomo czy tanio). Problem się pojawi jeśli ktoś auto próbował naprawiać nie mając odpowiedniej wiedzy i/lub umiejętności albo rzeźbił na pałę :-( Wtedy to już często nie ma czego ratować i lepiej wymieniać całe komponenty :-? Mam znajomego, który w amerykańcach grzebie już lata i jak czasem mi poopowiada co ludzie potrafią zrobić ze stosunkowo prostymi autami, to mi szczena opada :shock: Pomylone stopy tłoka, złe panewki, poobracane o 180 stopni tłoki (czasem ma to duże znaczenie), miska i głowica klejona poliuretanem...

FORD F150 KING RANCH 5,4 V8 Triton 2007

FORD RANGER EDGE 4,0 V6 SOHC 2001

FORD FLEX SEL 3.5 V6 Duratec 2010

był - JEEP WG LIMITED 2.7 R5 CRD 2002

Link to comment
Share on other sites

Kassej to nie ludzie są chuje ,urodzone szuje to są chuje. Kaktus na razie nie stresuj,podjedż do mechanika może te bzdura.Samochody które kochamy są mocno wytrzymałe,jeżeli komuś nie zależało na tym żeby go zamordować ,on żył jeszcze długo będzie.Powodzenia i zdrófka życzę;.

Nie bądź łosiem jeździj V8. Zdrófka

Link to comment
Share on other sites

  • Administrators
chyba podpisałeś "...kupujący zapoznał się ze stanem technicznym i nie wnosi zastrzeżeń..."

 

To chyba nie wyłącza odpowiedzialności za wady ukryte.

 

nie wyłącza, ale dymiący silnik, stukające zawieszenie czy huczące łożysko to nie są wady ukryte, to jest używany samochód i porostu zużyty.

Link to comment
Share on other sites

ok, ale istotna lampka diagnostyczna była zaklejona. I to mogłaby być podstawa roszczenia ;)

 

tak, imho to jest podstawa do roszczenia, tylko trzeba to teraz udowodnić i się szarpać...

współczuję..

Był Ram 2500 '97 Magnum

 

Była TUNDRA [glow=red]5.7[/glow] LTD DC 4X4 BIG BAD & BLACK

Link to comment
Share on other sites

Układ zapłonowy - świece/cewki.

 

Koniecznie obczaj wtyczki na cewkach i wtryskach. Rozłączały mi się na każdym wyjebie bo fachura gaziarz połamał :evil:

 

Chrobotanie - mogą być sprzęgiełka, ustrojstwo od ich sterowania - koszt 90zł netto, tylko trzeba poszukać - bo wszyscy chcą 400 :lol:

 

Za ile go wyrwałeś?

 

 

 

no

:mrgreen:

 

[ Dodano: 2015-06-19, 10:50 ]

Wibracje - krzyżaki, podpory, wały.

 

 

 

no

:mrgreen:

F150 5.4

Link to comment
Share on other sites

Witajcie jak narazie sprawdzilem auto i wyglada ze wszystko jest ok poza moca auta i tym hrobotem o tym akurat napisalem w dziale mechanika.

 

Jesli chodzi o moc auta i kontrolke check engine, to jest poprostu gaz spartolony i bledy byly od gazu, a auto i tak mialo malo mocy na na gazie i benie bo gaz rozwalal mape paliwowa, maja wymienic jakis emulator i ma to rozwiazac sprawe, po ostatniej wizycie w gazowni auto odzyskalo czesciowo moc i jest lepiej niz bylo .

Ford F-150 2005 Lariat 5,4 V8 Triton

Jeep Commander 2006 Laredo 3,7 V6

 

Sprzedam

Mechanizm opuszczania kola zapasowego

Dolot stożkowy do 5,4

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Jesli chodzi o gaz to wszystko serwisuje w Czakramie w tarnowie tu w rejonie to najlepsza i nie tania gazownia wiec pojecie maja, ogolnie to wszyscy ich chwala tak ze nawet z innych wojewodztw przyjezdzaja gaz zakladac, no ale zobaczymy jak poradza sobie z efka, co do mechanika to mam na wsi zaufanego i zetelnego zawsze mi wszystko pokazuje co jak wyglada zepsute itd. Serwisowal mi 2 jeepy wiec jest ok.

 

[ Dodano: 2015-07-09, 09:44 ]

A teraz pochwalę się co zrobiłem :)

Podpiołem się do kompa F-150 przez ELM na OBD i przez program DashCommand + dodatek z kodami forda. Zczytałem błędy z kompa i zabrałem się za studiowanie kodów. Było chyba 5 błędów. Jeden przykuł najbardziej moją uwagę mianowicie P2006 chodziło o problem z otwieraniem jakichś klapek w kolektorze dolotowym. tu filmik : https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0CDIQtwIwAQ&url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DbO2LY6XiJbQ&ei=PSOeVdHnAcjMyAPC7bfYCg&usg=AFQjCNGAcqbLnUl1WDJGIQ3l9Q0Oiqviiw&sig2=rBweSOf3OcmEMQfkG8dH5w&bvm=bv.96952980,d.bGQ

 

Sądziłem że jedna strona nie otwiera się i nie mam mocy. No więc zabrałem się za rozkręcanie dolotu. Żeby nie rozkręcac całego dolotu zatrzymałem się na przepustnicy. Zgrabnymi małymi rączkami dostałem się na tyły kolektora i zacząłem "macanie" do pomocy doszło lusterko i telefon z aparatem i fleszem :lol:

 

jak się okazało te wodziki były na miejscu, jedynie co to było tam nawalone bez ładu i składu kabli i od gazu i innych. Wziąłem opaski el zip, i porobiłem z tym porządek. Kable musiały blokować swobodne funkcjonowanie tego ustrojstwa. Poskładałem wszystko i na testy :twisted:

 

I teraz mogę powiedzieć że czuję te 300 koni :twisted: albo te co tam zostały :lol:

Wyczyściłem błędy z komputera, i na trasę. 100km po mieście i na autostradzie. No po prostu bajka

, błędy nie powróciły, spalanie spadło o połowę, czuć różnicę w przyśpieszeniu no po prostu cud miód malina :lol:

 

Wniosek jest jeden, barany zakładający gaz spartolili robotę

Ford F-150 2005 Lariat 5,4 V8 Triton

Jeep Commander 2006 Laredo 3,7 V6

 

Sprzedam

Mechanizm opuszczania kola zapasowego

Dolot stożkowy do 5,4

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
kaktus Ty masz złote ręce.

 

rynce które leczą :kasztan: (tylko dziś te rynce wyglądają jakby miały starcie z jakimś drapieżnikiem :mrgreen: :mrgreen: )

Ford F-150 2005 Lariat 5,4 V8 Triton

Jeep Commander 2006 Laredo 3,7 V6

 

Sprzedam

Mechanizm opuszczania kola zapasowego

Dolot stożkowy do 5,4

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.