Jump to content
adam zajac

gaz do v8 5.4

Recommended Posts

Witam czy ktos moze u siebie sam zakladal gaz(czy mozna kupic gdzies w Polsce i samemu zalozyc ) jak to wyglada jesli mozna wiedziec ,jak ceny wygladaja takiego gazu bo powiem szczerze ze spalanie przy normalnej jedzie to z lekka 30L na 100 km/h to tak normalnie przeraza mam cadiego 4.1 L i pali w porownaniu do forda o polowe mniej.Wiem ze tutaj jest masa ciezar samochodu ale chcialbym uzywac tego samochodu na codzien ,za jakas kolwiek pomoc z gory dziekuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gaz jest bardzo łatwo samemu kupić na starcji przeważnie w zbiornikach jest a podawane(tankowne) za pośrednictwem pompy :> a załozyć też możesz samemu jak masz doświadczenie w tym fachu. Jeśli nie spelniasz powyższego to zostaw to fachowcą jak ci zależy na aucie i bezpieczeństwie....nie chce się czepiać(ale pewnie to robie, może dlatego że wyjeb...y jestem po trasie) ale masz 37 lat a zadajesz tak glupie pytanie...no offenc

Share this post


Link to post
Share on other sites
czy mozna kupic gdzies w Polsce i samemu zalozyc

Jeżeli chcesz to zrobić zgodnie z przepisami, to montaż tylko w warsztacie :roll:

 

Lub dogadujesz się z jakimś warsztatem, że założy np. butlę i pociągnie rurkę miedzianą do komory silnika, wystawi homologację na całą instalację, a całe sterowanie Ty założysz sam, na takich komponentach, jakie Tobie pasują.

I nadal jest legalnie, a instalacja zrobiona samemu (o ile się potrafi ;) ), taniej, i bywa nawet, że lepiej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pierd...... to chłopaki na forum już sami gaz zakładają ? przepraszam to tak jak bym napisał do Natryskowego " Ej Bracie podaj mi skład mieszanki a sam sobie trysnę pakę " Piekarz piecze chleb tak ? gumiarz żyje z wymiany opon, gazownik z instalacji , więc zostawmy to co inni robią dobrze, ok masz predyspozycje i zaplecze to rób sam ale proszę bez tekstów typu ", założyłem nową instalacje i silnik kaszle co to może być ? " Ja rozumiem że koszty utrzymania są znaczne i każdy szuka gdzie trochę taniej ale proszę bez przesady

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gaz jest bardzo łatwo samemu kupić na starcji przeważnie w zbiornikach jest a podawane(tankowne) za pośrednictwem pompy :

 

I to jest consensus :) Dejwit ogarnąłeś temat do końca i bez komentarza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja pierd...... to chłopaki na forum już sami gaz zakładają ? przepraszam to tak jak bym napisał do Natryskowego " Ej Bracie podaj mi skład mieszanki a sam sobie trysnę pakę " Piekarz piecze chleb tak ? gumiarz żyje z wymiany opon, gazownik z instalacji , więc zostawmy to co inni robią dobrze, ok masz predyspozycje i zaplecze to rób sam ale proszę bez tekstów typu ", założyłem nową instalacje i silnik kaszle co to może być ? " Ja rozumiem że koszty utrzymania są znaczne i każdy szuka gdzie trochę taniej ale proszę bez przesady

 

To że taniej, to wynika niejako przy okazji.

Jak nic nie potrafisz zrobić, to becaluj jak ostatni frajer wszelkiej maści "fachoffcom", którzy zrobią tak, jak Ty byś to zrobił, tylko że nierzadko gorzej, i w dodatku za (niemałe :mrgreen: ) pieniądze.

Jeśli można coś zrobić samemu, przy okazji czegoś się nauczyć, i nawet trochę zaoszczędzić, to nie widze powodu, zeby tak nie robić.

Nie święci garnki lepią 8-)

Jeśli do zbierania gruszek potrzebne jest Ci trzęsienie ziemi, to przynajmniej nie przymuszaj innych do przyjęcia Twojego, "jedynie słusznego" :mrgreen: punktu widzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza tym kolega jest w Irlandii, a tam pewnie nie ma "specjalisty"-gaziarza na co drugiej ulicy, a założenie instalacji kosztuje być może równowartość np. samochodu ? :-P Zamiast moralizować, odpowiedz mu na pytanie "jak zrobić samodzielnie instalację", a nie "gdzie zlecić zrobienie" :f:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja pierd...... to chłopaki na forum już sami gaz zakładają ? przepraszam to tak jak bym napisał do Natryskowego " Ej Bracie podaj mi skład mieszanki a sam sobie trysnę pakę " Piekarz piecze chleb tak ? gumiarz żyje z wymiany opon, gazownik z instalacji , więc zostawmy to co inni robią dobrze, ok masz predyspozycje i zaplecze to rób sam ale proszę bez tekstów typu ", założyłem nową instalacje i silnik kaszle co to może być ? " Ja rozumiem że koszty utrzymania są znaczne i każdy szuka gdzie trochę taniej ale proszę bez przesady

 

To że taniej, to wynika niejako przy okazji.

Jak nic nie potrafisz zrobić, to becaluj jak ostatni frajer wszelkiej maści "fachoffcom", którzy zrobią tak, jak Ty byś to zrobił, tylko że nierzadko gorzej, i w dodatku za (niemałe :mrgreen: ) pieniądze.

Jeśli można coś zrobić samemu, przy okazji czegoś się nauczyć, i nawet trochę zaoszczędzić, to nie widze powodu, zeby tak nie robić.

Nie święci garnki lepią 8-)

Jeśli do zbierania gruszek potrzebne jest Ci trzęsienie ziemi, to przynajmniej nie przymuszaj innych do przyjęcia Twojego, "jedynie słusznego" :mrgreen: punktu widzenia.

noPieknie to napisales jestem pelen podziwu (Jeśli do zbierania gruszek potrzebne jest Ci trzęsienie ziemi) i to jest to, wlasnie czegos takiego szukalem jako ze naprawiam wiekszosc zeczy sam i tak nie mam problemu wiec a przynajmniej wiem co mam i to chcialem zalozyc sam napewno bedzie lepiej ,Nie chcielibyscie tutaj jechac na przeglad samochod do wymiany koncowki drazkow sworznie i ogulnie wszedzie luzy a oni i tak podbijaja przeglad bo nie maja odpowiednich maszyn do sprawdzania ,a pozatym lakiernikiem jestem z zawodu mechanikiem z zamilowania a blachcharzem bo takie jest zycie, nie wszyscy zarabiaja krocie a i stac ich na serwis lub wola wydac te pieniadze na cos innego ,kiedys mialem jeep grand cherokee 4.0 padla mi skrzynia wedlug wskazan servisu tylko wymiana 3700 funtow ???? za ta cene tutaj kupilbym drugi taki samochod lub nawet w dzisiejszych czasach dwa (skrzynie naprawilem sam do wymiany dwa czujniki koszt 120 dolarow )jesli tak ma wygladac serwis mojego samochodu to ja dziekuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

misman, adam.... Broń boże nie chciałem nikogo urazić, Jestem pełen szacunku dla każdego kto potrafi cokolwiek sam zrobić, nawet choćby prosto gwoździa wbić w deskę , może źle napisałem ale nie chodziło mi o krytykanctwo tylko o to że po za czysto techniczną sprawą założenia butli, wyprowadzenia przewodów i podłączenia instalacji wymagane jest zapewne ustawienie parametrów za pomocą urządzeń pomiarowych aby wszystko hulało tak jak ma hulać :) Jeżeli kolega Adam posiada taki sprzęt i potrafi to zrobić to chylę czoła bo chyba żaden warsztat nie podejmie się strojenia i wystawienia odpowiedniego papierka na coś czego sam nie montował, ale tak jak napisałem to jest tylko moje zdanie, z doświadczenia wiem że więcej mnie kosztowało kasy i czasu jak zabierałem się za coś o czym miałem blade pojecie :) od tamtej pory robię tylko to na czym się dobrze znam , resztę pozostawiam fachowcom :) przecież ktoś kto się w czymś specjalizuje musi z czegoś żyć :)

 

ps. a nie lepiej umówić się w Polsce na montaż przy okazji najbliższego urlopu w kraju ? koszty znacząco spadną :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja wychodzę z kolei z założenia, że jeżeli ktoś ma się uczyć ( i popełniać błędy) za moje pieniądze, to powinienem to być ja.

Oczywiście, że wszystkiego sam nie zrobię. Nie wykonam operacji, nie naprawię zęba, nie mam całej światowej wiedzy z wszystkich dziedzin. Chociaż raz sobie kompletnie wywichniętego ze stawu palca sam nastawiałem 8-) :mrgreen: I działa do dziś 8-)

 

wymagane jest zapewne ustawienie parametrów za pomocą urządzeń pomiarowych aby wszystko hulało tak jak ma hulać

 

Z przyrządów pomiarowych wystarcza komputer (niemal każdy już posiada), interfejs do sterownika gazu (kilkanaście-kilkadziesiąt zł w Internecie) i oprogramowanie serwisowe producenta sterownika gazu. Niektórzy producenci dają swobodny dostęp do swoich modułów - i takich producentów należy wybierać.

 

Co do fachowców - to każdy jeden się za takiego uważa, dopóki nie zleci mu się roboty za własne pieniądze, a później ma się świadomość wyrzuconej w błoto kasy, bo można to było zrobić samemu: lepiej, dokładniej, taniej, a czasem nawet jeszcze szybciej 8-)

Są oczywiście ludzie znający się na swojej robocie - jednakże są zazwyczaj zawaleni robotą, cenią się wysoko, terminy odległe, i częste są z kolei przypadki zgubnej rutyny...

 

Nadal utrzymuję, że lepiej w miarę możliwości i chęci, trzeba próbować samemu. Zamiast czekać w kolejce do "specjalisty" dwa tygodnie i zostawić auto na tydzień - zamawiam część, którą mam za dwa dni w domu, wymieniam w jedno popołudnie, góra dwa - bo mi się chce, bo taniej, bo zaoszczędzone pieniądze mogę np conajmniej przepić 8-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
misman, adam.... Broń boże nie chciałem nikogo urazić, Jestem pełen szacunku dla każdego kto potrafi cokolwiek sam zrobić, nawet choćby prosto gwoździa wbić w deskę , może źle napisałem ale nie chodziło mi o krytykanctwo tylko o to że po za czysto techniczną sprawą założenia butli, wyprowadzenia przewodów i podłączenia instalacji wymagane jest zapewne ustawienie parametrów za pomocą urządzeń pomiarowych aby wszystko hulało tak jak ma hulać :) Jeżeli kolega Adam posiada taki sprzęt i potrafi to zrobić to chylę czoła bo chyba żaden warsztat nie podejmie się strojenia i wystawienia odpowiedniego papierka na coś czego sam nie montował, ale tak jak napisałem to jest tylko moje zdanie, z doświadczenia wiem że więcej mnie kosztowało kasy i czasu jak zabierałem się za coś o czym miałem blade pojecie :) od tamtej pory robię tylko to na czym się dobrze znam , resztę pozostawiam fachowcom :) przecież ktoś kto się w czymś specjalizuje musi z czegoś żyć :)

 

ps. a nie lepiej umówić się w Polsce na montaż przy okazji najbliższego urlopu w kraju ? koszty znacząco spadną :)

pewnie i tak masz racje ale nie sadze zeby ta cena roznila sie zbyt bardzo od mojej tutaj ale dzieki za dobre slowa tutaj to koszt 2000 €

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poza tym kolega jest w Irlandii, a tam pewnie nie ma "specjalisty"-gaziarza na co drugiej ulicy, a założenie instalacji kosztuje być może równowartość np. samochodu ? :-P Zamiast moralizować, odpowiedz mu na pytanie "jak zrobić samodzielnie instalację", a nie "gdzie zlecić zrobienie" :f:
Jest jeden tylko o ktorym wiem i to polak

Share this post


Link to post
Share on other sites

... planuję montaż instalacji ( w warsztacie ... ) LPG do Lightninga , silnik ma 380 KM , czy ktoś z Was może mi pomóc w doborze instalacji ? jakie marki LPG polecacie , które specjalizują się w produkcji instalacji do samochodów amerykańskich z mocnymi silnikami , zależy mi na sprawdzonym produkcie który zarazem będzie niezawodny i bezproblemowy w serwisie . dzwoniłem po różnistych zakładach monterskich ale z tego co widać każdy chwali to co sprzedaje ...

 

z góry dziękuję za obiektywne odpowiedzi

 

 

niech moc będzie z Wami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz śmiało zakładać STAG 300 Premium, 2 czerwone reduktory AC R01 (po 250KM każdy), przewody Faro 8mm, wielozawór super, wtryski Hana niebieskie.

 

Taki zestaw obrobi to auto i nie bedzie nawet zająknięcia podczas jazdy na gazie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Możesz śmiało zakładać STAG 300 Premium, 2 czerwone reduktory AC R01 (po 250KM każdy), przewody Faro 8mm, wielozawór super, wtryski Hana niebieskie.

 

Taki zestaw obrobi to auto i nie bedzie nawet zająknięcia podczas jazdy na gazie.

kiedy moge podjechac bys ozywil moja instalacje??? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

chodzi o mojego tritona 5,4 305 KM - nie mam pojecia, jutro cykne fotki i tu wrzuce, ocenisz i ew. powiesz czy da sie to ogarnac... pierwsza instalacje mialem zakladana przez elpigaz, pozniej ponti serwis w gdansku zmienialo mi sterownik i reduktor - mialo dzialac i lipa, pali 28, zapala sie kontrolka silnika, dlawi sie jak "braknie" gazu i przelacza sie na benzyne... od roku nie smigam na gazie, benzyny pali mi 17-18 litrow na 100 km wiec 28 l/100 km gazu zwyczajnie sie nie kalkuluje...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podjedź, zobaczymy co namieszali.

 

Spalanie 18L PB to super wynik dla takiego auta, tyle co XJ 4,0, który jest dużo lżejszy.

Gazu musi spalić trochę wiecej, ale to będzie ok 10-15% róznicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja wychodzę z kolei z założenia, że jeżeli ktoś ma się uczyć ( i popełniać błędy) za moje pieniądze, to powinienem to być ja.

Oczywiście, że wszystkiego sam nie zrobię. Nie wykonam operacji, nie naprawię zęba, nie mam całej światowej wiedzy z wszystkich dziedzin. Chociaż raz sobie kompletnie wywichniętego ze stawu palca sam nastawiałem 8-) :mrgreen: I działa do dziś 8-)

 

wymagane jest zapewne ustawienie parametrów za pomocą urządzeń pomiarowych aby wszystko hulało tak jak ma hulać

 

Z przyrządów pomiarowych wystarcza komputer (niemal każdy już posiada), interfejs do sterownika gazu (kilkanaście-kilkadziesiąt zł w Internecie) i oprogramowanie serwisowe producenta sterownika gazu. Niektórzy producenci dają swobodny dostęp do swoich modułów - i takich producentów należy wybierać.

 

Co do fachowców - to każdy jeden się za takiego uważa, dopóki nie zleci mu się roboty za własne pieniądze, a później ma się świadomość wyrzuconej w błoto kasy, bo można to było zrobić samemu: lepiej, dokładniej, taniej, a czasem nawet jeszcze szybciej 8-)

Są oczywiście ludzie znający się na swojej robocie - jednakże są zazwyczaj zawaleni robotą, cenią się wysoko, terminy odległe, i częste są z kolei przypadki zgubnej rutyny...

 

Nadal utrzymuję, że lepiej w miarę możliwości i chęci, trzeba próbować samemu. Zamiast czekać w kolejce do "specjalisty" dwa tygodnie i zostawić auto na tydzień - zamawiam część, którą mam za dwa dni w domu, wymieniam w jedno popołudnie, góra dwa - bo mi się chce, bo taniej, bo zaoszczędzone pieniądze mogę np conajmniej przepić 8-)

misman …. rozumiem że do łóżka też chodzisz sam… bo Twoja wyleczona samemu dloń jest najlepsza

Share this post


Link to post
Share on other sites
misman …. rozumiem że do łóżka też chodzisz sam… bo Twoja wyleczona samemu dloń jest najlepsza

 

Ciasny masz umysł chłopie :mrgreen: Nic dziwnego, że czegoś tak prostego jak mechanika nie ogarniasz, nie wspominając o głębszych przemyśleniach :mrgreen:

Pozwolisz, że nie będę wymieniał z Tobą myśli - za dużo na tym tracę 8-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ogarniam mechaniki i wielu innych rzeczy, uważam że każdy powinien robić to na czym zna się najlepiej i na tym zarabiać pieniądze. ty chcesz wszystko robić sam i nie chcesz dać zarobić innym.Można i tak.Ale te mądrości zostaw dla siebie i się leczyć sam ze sobą bo przecież to potrafisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No chłopaki jak z tym LPG w F150?

Planuję gaz założyć, Staga 300 ale gdzieś zasłyszałem że lipoza będzie bo ma czujniki cisnienia paliwa na listwie i bedzie problem z gazolotem...

Jak wam LPG chodzi?

Jakie butle macie?

A tak w ogóle to cześć, bo dawno mnie tu nie było...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.