Jump to content

Zadenuncjować pana w Subaru?


V-Told
 Share

Recommended Posts

Niedawno jadąc sobie spokojnie szeroką, trzypasmową ulicą w Warszawie zostałem wyprzedzony przez jegomościa w Subaru Foresterze. Tak się złożyło, że jakiś czas temu dostałem w prezencie kamerkę samochodową - tzw. rejestrator trasy, który mam zamontowany na stałe w obecnym samochodzie-plaskaczu. Warunki tamtego dnia były dość niesprzyjające - mokro i około 0 +/- 1 stopni Celsjusza - czyli najgorsze z możliwych, bo nie wiadomo czy droga jest tylko mokra, czy już/jeszcze pokrywa ją lód. W każdym razie ja jechałem sobie 70/80 zbliżając się do radaru, a pan miał między 120, a 140 (ograniczenie do 70, zaraz znak z terenem zabudowanym - ul. Puławska w Warszawie). Myślałem, że pan w Subaru złapie się na ów fotoradar, ale chyba wiedział gdzie jest ustawiony i wyhamował. Myślę sobie: cóż, szkoda :). Złapałem pana na najbliższych światłach i ruszyliśmy razem. Co było dalej przedstawia filmik:

 

http://www.youtube.com/watch?v=JwnByDuxi7I

 

No i tak się teraz zastanawiam, przypominając sobie o wezwaniu kol. MKmario z jakiegoś drogowego powodu na policję. Z jednej strony sam nie jestem święty i też raczej szybko jeżdżę, średnio trzymam się ograniczeń prędkości i krew mnie zalewa na jazdę lewym pasem za ledwie tryndającym się gruchotem lub panią, która za 3 km będzie skręcać w lewo, ale z drugiej nie wykonuję manewrów bez jakiejkolwiek sygnalizacji (szczególnie kiedy mają być gwałtowne) i nie przesadzam z wariactwami, kiedy warunki są niepewne, jest ograniczona widoczność, bo wszyscy mają brudne szyby i tak dalej.

 

Na filmie dokładnie widać, że facet przeciął wszystkie pasy, przeleciał tuż przed nosem temu na środkowym pasie zdrowo wyrywając przy tym do przodu, nie użył ani razu kierunkowskazu i jechał dwoma pasami jednocześnie (to też mi się zdarza, ale jak ktoś naprawdę przesadza z prędkością i "ściga" się z wojownikiem na środkowym pasie uniemożliwiając wyprzedzenie obu).

Tak naprawdę to jestem gotów zrozumieć wszystko poza brakiem sygnalizacji, bo wyjątkowo jestem na to uczulony.

 

I teraz pytanie, co z tym filmikiem zrobić... :-D Na razie wisi jako niepubliczny i tylko mający link mają do niego dostęp. Smerfetki pewnie znalazłyby jakiś paragrafik, albo i dwa. Pytanie czy warto.

No replacement for displacement

Link to comment
Share on other sites

[/b]V-Told wyluzuj, jak tak byśmy mieli każdy filmik wysyłać to by się zrobiła jakaś narodowa paranoja, nie bądź Anglik ;)

A i kto z nas jest bez grzechu.. Niech pierwszy rzuci filmem :->

 

Ja sam czasem dostaję piany na ustach ale ćwiczmy pokorę. Karma jest sprawiedliwa, pewnie Subaryna natknie się kiedyś na jakiś stalowy zderzak :twisted: :mrgreen:

www.natryskowe.com

European Size- Felicia Pickup

Azia Size- Mitsu L200

Full Size- odkładam do skarbonki :)

Link to comment
Share on other sites

Subaru Allrad Rulez :mrgreen:

 

A tak na serio choć pan w Forysiu faktycznie wykonuje dość gwałtowne manewry bez sygnalizacji to jednak na filmiku przecież nie widać prędkości, a przecież to "prędkość zabija"... :-/ Co mu mogą zrobić? Ze 100 zł mandatu i 1 czy 2 punkty? Myślisz, że będzie się komuś chciało? Co innego Mario, który miał grubo na zegarze. Od razu stał się Public Enemy Number One...

 

Przy okazji naszła mnie refleksja... Technika idzie na przód, każdy może mieć swój wideorejestrator, pewnie tylko kwestią czasu jest kiedy na rynku równie popularne i dostępne staną się radary i fotoradary... Każdy będzie mógł się poczuć jak policjant, krokodyl czy choćby "strasznik" miejski...

I spełni się wizja, którą wyśpiewał Wojciech Młynarski w swojej

... :-?

Full Size Bronco, V8 351 cui, Eddie Bauer - jest:)

Dwa litry?? Dwa litry to może mieć karton po mleku...

Link to comment
Share on other sites

[/b]V-Told wyluzuj, jak tak byśmy mieli każdy filmik wysyłać to by się zrobiła jakaś narodowa paranoja, nie bądź Anglik ;)

 

Nie powiedziałem, że to wyślę, bo jak pisałem - też zdarza mi się pocisnąć... Ciekaw jestem co o tym sądzicie. I ja ci Polsky dam Anglika, kulfa! :mrgreen:

 

No i tak Japacz - te rejestratory wbrew pozorom mogą stać się naszą zgubą, bo każdy nagle stanie się idealny i na innych będą kablować, aż dojdzie do tego, co się dzieje w krajach skandynawskich - po wyprzedzeniu kogoś, kto jedzie równo z limitem --> telefonik na policję i solidny mandacik od smerfów. I żadne CB ani antyradary nie pomogą. Tyle że ruch powinno się usprawniać i przyspieszać, a nie spowalniać, psiakrew ;)

 

Jak to mawiał Jeremy Clarkson - to NIE prędkość zabija, ale nagłe zatrzymanie :kasztan:. Prędkość mi akurat nie przeszkadza, ale przeginanie z brawurą - to się często źle kończy :-(

 

PS Mam jeszcze parę innych kwiatków nagranych, ale dlaczego akurat Subaru "wpadło mi w oko" - kiedyś mój tata miał niebezpieczną sytuację na puławskiej właśnie z takim typkiem w Foresterze. Jechał motocyklem prawym pasem - w korku, równo z samochodami, odstępy kilku-kilkunastometrowe. Sznur samochodów nie stał, ale dość wolno jechał - jakieś 20-30km/h, za tatą typ w Foresterze --> podjeżdża mu pod tyłek itd., aż zjeżdża na prawo i wyprzedza go poboczem na centymetry. Po zatrzymaniu okazało się, że miał pretensje o wolną jazdę - podczas gdy wszyscy jechali równo. Od tamtej pory zwracam uwagę na te auta i patrząc po zachowaniu to jestem pewien, że to ten, bo i miejsce to samo :D

 

Pewnie pouczenie by dostał za jazdę jak z filmiku. A są takie kamerki, które rejestrują prędkość (pewnie jakieś z wbudowanym GPS'em)- sporo Rosjan z takimi jeździ, wtedy można podać przybliżoną prędkość tego, kto nas wyprzedza. Ale to nierozsądne moim zdaniem, bo w razie wypadku sami mogą mieć dowód przeciw sobie.

 

PS 2 Jedno trzeba przyznać - poszedł gość na zielonym, a my pierdoły zostaliśmy :D

No replacement for displacement

Link to comment
Share on other sites

O kurr... takiego to bym wysadził i mordę obił, jak słowo daję. Co z tego, że to tylko mały Matiz, leżeli po drogach łażą piesi, jeżdżą rowerzyści, a na wsi w dodatku od groma skuterków się pałęta.

Aż się nabuzowałem oglądając to, szczególnie ten pierwszy zakręt przeraża. Gdybym miał takie nagranie, to nie wahałbym się ani chwili przed przesłaniem go smerfom. Tylko lepiej to wtedy wrzucić na vimeo, bo to bardziej anonimowe niż na YT, gdzie jest choćby twój nick.

 

EDIT: Ale tytuł niszczy - "pirat w Matizie". Jak to brzmi :-D

No replacement for displacement

Link to comment
Share on other sites

V-Told, akcja skończyła się tak, że poszło info do przodu na CB (też na CB słyszałem chwilę wcześniej że jakiś wariat wyprzedza wszystko jak leci) i przed wioską która jest kawałek dalej tir ustawił się w poprzek i kierowcy 2 ciężarówek i chłopaczka z matiza sobie wszystko ładnie wyjaśnili :) Nie widziałem akcji bo zjechałem wcześniej do domu ale na CB było wesoło :)

Link to comment
Share on other sites

Takiego jak ten z Matiza najlepiej poniżyć - na bank jechał wtedy z panną lub jakimiś kolegami - a to nie ta "adrenalyyna", kiedy ryzykuje się tylko swoim własnym życiem. W pewnych kręgach tak zdobywa się szacunek, więc dobra lekcja od kolesi z ciężarówek brzmi jak skuteczne remedium w takim przypadku.

 

kucaro, to raczej nie była nielimitowana wersja sport edition, bo tamta ma spojler i ciemne szyby, plus na ogół nieco wyblakły żółty kolor.

 

A jakby ktoś się zastanawiał jak wygląda topowa odmiana Sport Plus Limited Edition (nie żartuję - sprawdźcie w URL) :-D:

1337044386_376388625_7-Matiz-Sport-Plus-Limited-Edition-.jpg

 

Z pakietem tuning optyczny vol. 2:

9686625839.jpg

 

Więc przestańcie sobie żartować...

:lol:

No replacement for displacement

Link to comment
Share on other sites

Czy zadenuncjować?-Nie! Nie można przykładać ręki do rozwoju totalitaryzmu (szwedzki przykład powyżej). Idealny był przypadek matiz/tiry. Tobie nie podobał się gość w subaru, może jemu nie podoba się, że parkując swoją pszczółkę trochę więcej miejsca zajmujesz, i co? Czy macie na siebie nawzajem szczuć władze, którym to tylko na rękę, że społeczeństwa już w zasadzie nie ma, są tylko jednostki nie mające żadnego poczucia wspólnoty. Taka masa jest najłatwiejsza do spacyfikowania. Wolność jest nam wykradana po kawałeczku, jej brońmy a nie naszego widzi-misia.

Karawaningowe Bractwo Podróżnicze

www.karawanier.pl

Delikatny szmer Cumminsa

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.