Jump to content

rozkminki nissanowo pickup'owe ;)


GregMar
 Share

Recommended Posts

O to jestem zaskoczony bo kilka razy byłem w Nissanie w Szczecinie i ani jednego nie ma już Pickupa ostatniego widziałem dwa lata temu. Są Qaszkaje, są Navary, Pathfindery, Z350 ale już żadnego Pickupa. Ale przyznaję że to fajny model :-> czyli rozumiem tego 3,3 ściągałeś z USA bo w Ple jak pamiętam to był dostępny disel 2,5 133 KM. A ile koni ma Twój Pickapik? Ile benzyny pochłaniał przez zagazowaniem i ile teraz gazu? A jak z mocą testowałeś na hamowni?

 

I od siebie dodam że Pickap ma najładniejsza linię boczna podoba mi się to ze kabina jest blisko nadkoli i to powoduje że auto ma ładne proporcje w przeciwieństwie do Rama i innych amerykańskich maszyn którym paka zaczyna się jeszcze przedtylną osia co zaburza w moim odczuciu symetrię auta.

A i jesli mogę spytać jaki jest komfort Pickapa bo ja jezdziłem tylko na testach Navarką i ze swojego odczucia powiem że komfort podobny do A6 Avanta co mnie ogromnie zaskoczyło :-)

 

Pozdrawiam

Życie to nie bajka...

Nie głaszcze nas po jajkach...

Link to comment
Share on other sites

O to sporo 170 koników no nieźle :-D faktycznie, ehhhh tylko znów to spożycie 16-18 litrów i to tylko 3,3 l a co tu mówić o Ramie :shock: hahahahaha... No ale po zagazowaniu to już nie jest tak źle... Ile teraz gas stoi? Na 100 Km ile mniej wiecej w trasie spożyje?

Co do komfortu to głównie chodzi mi o drogi takie hmmm... no powiatowe jak na takich się spisuje bo z fotek widziałem że jeszcze sie w spory teren zapuszaczasz :-D no mnie chodzi głownie o takie zwykłe szosy bo ja jeżdzac osobówką tylko do takiej nawieszchni na dziś moge cokolwiek porównywać ;-)

Choć bedąc na jeździe Navarką w zeszłym tygodniu za salonem w Szczecinie majataki teren polny i tam była spora górka ponad 2 m i prawie pionowa i musze powiedzieć że ten testowy Nissan niesamowicie sobie poradził z taką przeszkodą, fajnie mieć takie autko którym w lasek mozna sobie pojechac a ja tu na Pojezierzu Drawskim mam pełno takiego terenu w który można w weekendzik sobie wyskoczyć wiec tym bardziej mnie do pickupów ciągnie :mrgreen: :mrgreen:

Życie to nie bajka...

Nie głaszcze nas po jajkach...

Link to comment
Share on other sites

Hehehehe a jak :-) Super było a i pani z Nissana była fajna :oops: ups... byle jej mąż sie nie dowiedział :mrgreen: hehehehe.... Na górkach tak podskoczyła a i przy zjeździe hehehehehe :mrgreen: nie powiem ale na początku jak wsiadłem to ruszyć nie mogłem bo ręczna skrzynia :oops: a ja od sześciu lat na automacie w A6 i było obciachu bo auto co chwila gasło hehehehehe... A Twój pickap to ręczna czy automat...

 

No co do kosztów to faktycznie nie jest źle... A nawet... Nawet musze przyznać... to akurat w tych widełkach które ja płacę za 100 km mieszcze sie ok 45-50 zł wiec to jest bardzo dobra kwota.

 

Masz jakieś fotki samego auta żeby je popodziwiać z kilku stron :-)

Życie to nie bajka...

Nie głaszcze nas po jajkach...

Link to comment
Share on other sites

No kurcze PIĘKNE auto i piękne tereny! No super! :-) To orurowanie jeszcze dodaje charakteru wygląda bojowo! A gie to takie tereny są ten wązóz też też wyglądał poważnie, piękny ten las bardzo podobny do puszczy na moim terenie... No po takich fotkach to człowiek jeszcze bardziej chce zamienić niskopodłogowca na coś co może przejechać przez wyzszy krawężnik :evil: albo i dwa 8-)

Życie to nie bajka...

Nie głaszcze nas po jajkach...

Link to comment
Share on other sites

O to niedaleko ode mnie jakieś 150 km ja Pojezierze Drawskie, byłe koszalińskie :-) 75 km na południe od Koszalina :mrgreen: też pełno jezior i jezioreczek, wzgurza po 230 metrów, lasy i bory, hahahaha... I maleńskie wioseczki i tylko 4 miasteczka, a największe moje z 13,5 tysiacem ludzi w promieniu prawie 55 km. To mamy fajne tereny :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Życie to nie bajka...

Nie głaszcze nas po jajkach...

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
  • 2 months later...
Guest Anonymous

A wiecie, że USA Nissana Titana można kupić od 10000 do 20000$ :-P . Jak dla mnie super sprawa... No i ma V8 :twisted: oczywiście. Nic tylko kupować, piękne autko, taka większa Navara. A osiągi ma takie , że łyka większość placków jak chce, że nie wspomnę o terenówkach i innych pickupach. Producen podaje, że do 60mph rozpędza się poniżej 7 sek :shock: :shock: :shock: WOW 8-)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
na zwyklej niewyboistej drodze to jest to tak zwany dupowoz - czyli duze komfortowe auto ;)

ja srednio robie 100 km za 40-45 zl tak wiec nie ma az takiej tragedi

 

male co nie co ;)

 

miałem navare d22 i frontiera d22....to dwa zupełnie inne auta jeśli chodzi o komfort..navara to taczka frontier limuzyna jesli te dwa auta porównywać ze sobą....

Keep on Truckin

 

chevy 1500/drift ae86/w124 on yellow plates/rav 4 trd 315ps/

Link to comment
Share on other sites

a coż to taka moda na odgrzewanie starych wątków :mrgreen:

Smoderator :mrgreen:

 

"... jak go nie zgaszę, to nie zatankuje do pełna..."

no replacement for displacement

 

nima pałerstrołka jest wanna kółkach ?

 

Masz dżipa jesteś... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.