Jump to content

Solidność Toyoty. Prawda czy bujda?


Linchpin
 Share

Recommended Posts

Panowie i Panie. Jak to jest z tą Toyotą? Wszędzie prawie trąbią że super samochody, niezawodne, wytrzymałe, niepsujące itd. czy to w telewizji, internecie, gazetach, forach.

Głównie mam tu na myśli Hiluxa.

 

Bliski znajomy, de facto członek rodziny jest emerytowanym górnikiem na stopniu kierowniczym z ZG Rudna i nie tak dawno opowiadał mi, że pare/parenaście lat temu kombinat KGHM zamówił po kilka/kilkanaście samochodów typu Toyota Hilux, Land Rover, Tarpan bodajże i może coś jeszcze, do prac dołowych (wożenie ludzi, dozoru, narzędzi itp.). Obecnie zostały tylko Land Rovery. Toyek i Tarpanów pozbyli się bardzo szybko. Korodowały ramy, karoseria, w skrzyniach biegów wyżerało dziury, padała elektryka, zawieszenie i napędy w mak się rozlatywały. Potwierdził to jeszcze inny znajomy górnik.

 

Gdzie ta niezniszczalność Hiluxa? Nie próbuję zarzucić, że to zły samochód, ale czy określenia ,,niezniszczalny", ,,nie do zatrzymania", ,,niezawodny" nie są aby chwytem marketingowym na wyrost?

Link to comment
Share on other sites

czy określenia ,,niezniszczalny", ,,nie do zatrzymania", ,,niezawodny" nie są aby chwytem marketingowym na wyrost?

Jak najbardziej tak. Toyoty zapewne mniej się psują od np. aut francuskich ale też maja problemy. Hilux dajmy na to, w nich rdzewieje podwozie głównie rama a w silnikach D4D jak się leje syf do baku to padają wtryski.

Ta niezawodność i niezniszczalność to jak dla mnie tyczy się tylko Toyot z przed 10-ciu lat głównie chyba Corolla i LC.

Po za tym gdyby auta się nie psuły to producenci aut i części by nie zarabiali.

Gdy deszcz pada a wiatr wieje. Słychać Hiluxa jak rdzewieje. :-D

Link to comment
Share on other sites

Po za tym gdyby auta się nie psuły to producenci aut i części by nie zarabiali

dokładnie, teraz o materiałach do produkcji decyduje główny księgowy a nie główny technolog.

 

mercedes już raz sobie strzelił w stopę wypuszczająć 'beczkę', te nowsze juz nie są takie niezawodne.

-----------------------------------------

pozdrawiam

www.eventino.net

www.fit-arena.pl

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
Panowie i Panie. Jak to jest z tą Toyotą? Wszędzie prawie trąbią że super samochody, niezawodne, wytrzymałe, niepsujące itd. czy to w telewizji, internecie, gazetach, forach.

Głównie mam tu na myśli Hiluxa.

 

Bliski znajomy, de facto członek rodziny jest emerytowanym górnikiem na stopniu kierowniczym z ZG Rudna i nie tak dawno opowiadał mi, że pare/parenaście lat temu kombinat KGHM zamówił po kilka/kilkanaście samochodów typu Toyota Hilux, Land Rover, Tarpan bodajże i może coś jeszcze, do prac dołowych (wożenie ludzi, dozoru, narzędzi itp.). Obecnie zostały tylko Land Rovery. Toyek i Tarpanów pozbyli się bardzo szybko. Korodowały ramy, karoseria, w skrzyniach biegów wyżerało dziury, padała elektryka, zawieszenie i napędy w mak się rozlatywały. Potwierdził to jeszcze inny znajomy górnik.

 

Gdzie ta niezniszczalność Hiluxa? Nie próbuję zarzucić, że to zły samochód, ale czy określenia ,,niezniszczalny", ,,nie do zatrzymania", ,,niezawodny" nie są aby chwytem marketingowym na wyrost?

 

problemem pracy pod ziemią była rdza a nie mechanika auta

 

stary hil jest nadal idioto odporny, i zrobiony dość porządnie ten nowy już nie bardzo

ps. jedne z kolegów kupił swojego hila właśnie po kopalni i jeździł nim jeszcze ponad 10 lat bez problemów

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Rzeknę tak… Moja Toy-ka (zwana też przez niektórych z moich przyjaciół Green Tankiem) od 2007 nabiła grubo ponad 200 tys. km na liczniku. Zwiedziła Europe zachodnią i północna. Przebijała się przez koła podbiegunowe i szutrowe drogi północy. Radziła sobie gdy drogi nikły lub zamieniały się w bagniste błocka. Robiła to targając przyczepę i będąc załadowana grubo ponad dowodową normę (dla przykładu oprócz wypchanego samochodu na dachu jechały drewniane belki ważące ponad 200 kilo). I nic… dalej rzęzi i wesoło pyrka pokonując drogi od zatoki botnickiej po biskajską. Usterki to urwany zaczep podnośnika szyby (naprawiony na klej żywiczny) urwany przez nieuwagę błotnik (naprawiony klejem żywicznym). Poważniejsze naprawy to filtr paliwa (po zatankowaniu na polskiej stacji) i wymiana pompy wodnej (zaczynała przeciekać). Samochód w „rosyjskiej technologii” – gniotsa nie łamiotsa… do kompletu zimowanie w Norge – akumulatory (oryginalne) mające ponad 5 lat – odpalające praktycznie od strzału (no może nie pierwszego ale …) w temperaturze – 27 stopni Celsjusza (było ożywczo – trzeba przyznać). Jak jest z jakością nowszych modeli – szczerze mówiąc – nie mam pojęcia. Całość bazuję wyłącznie na własnym doświadczeniu

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Pewnie zależy w jakich warunkach pracują. Przydałoby się zrobić test, wziąć kilka pickupów, tych wiodących na rynku, tj Ranger, L200, D-MAX, Hilux i AMAROK i tą wspaniałą piątkę przetestować wszystkie najciekawsze scenariusze użytkowania na budowie, czy w kopalni. Ciekawe, który by popsuł się najszybciej, który zardzewiał najszybciej. To mógłby być ciekawy pomysł na program rozrywkowy pt "Zajedź pickupa w polskich warunkach" :). Wysyłalibyśmy smsy na auto któremu kibicujemy :).

Link to comment
Share on other sites

Szwagier jest kierownikiem w firmie budującej drogi - od kilku lat jeździ pickupami. Do tej pory najlepszy pod względem awaryjności i właściwości jezdnych był L200, drugi Ranger. W Nawarze padł silnik - naprawa ponad 17 tysi. Największa padaka (psuje się co tydzień, wczoraj padł po raz kolejny napęd, dziś serwis) to Isuzu D-max. Hiluxa jeszcze nie miał.

OPEL CAMPO A 2,5 TD, 4x4

Link to comment
Share on other sites

problemem pracy pod ziemią była rdza a nie mechanika auta

 

Odkopię troszkę,

Rdza głównie rzeczywiście niszczy auta. I wbrew pozorom nasze polskie Honkery wcale żle nie wyglądały na tle nowych Hiluxów. Jakiś czas temu pokrywałem mosty od Honkera do kopalni. Obecnie jest pod ziemią w fazie testów. Firma która mi to zleciła mówiła, że najszybciej poległ D-max i L200. Hilux praktycznie tak samo..

Land rowery rzeczywiście w miare dawały jakoś rade ale kopalnie zaczęły wracać do Honkerów tylko zaczęto się skupiać na konkretnym zabezpieczeniu antykorozyjnym. Koszt Land Rovera a Honkera w zakupie jest znaczący ;)

 

Ale jest druga ważna kwestia niszczenia samochodów pod ziemią. Nikt o nie nie dba. Co chwile zmieniają się kierowcy. Auta są strasznie męczone. Naprawy są przeprowadzane przy pomocy młota i spawarki na zasadzie byle jeździło. Widziałem to na własne oczy. Czasem ciężko stwierdzić co mechanik artysta miał na myśli :D

www.natryskowe.com

European Size- Felicia Pickup

Azia Size- Mitsu L200

Full Size- odkładam do skarbonki :)

Link to comment
Share on other sites

Z navarą to się nie dziwię, jest awaryjny, ale ISUZU? D-MAX ma dobre wyniki, dziwne że tak szybko się psuł. A wracając do Toyoty, widziałem dzisiaj jeden z odcinków Top Gear jak wrzucili hiluxa do oceanu, potem podpalili, i wysadzili go razem blokiem i dalej działał, niesamowite :).

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

oczywiscie ze bujda, toyota byla dobra 10-15 lat temu jak inne auta byly w powijakach.

Top Gear wzial niezla kase za taka reklame hiluxa, ale to i tak byl stary bardzo model.

Nowe modele nawet nie moga jezdzic na pierwszym lepszym paliwie bo im wtryski padaja...

Link to comment
Share on other sites

Top Gear wzial niezla kase za taka reklame hiluxa

 

Tak się składa, że pracowałem wtedy w UK jako kierowca testowy, m.in przez moje ręce przechodziły pojazdy, które później były w studiu TopGear ale nigdy nie słyszałem aby "skasowali" za testowanie jakiegokolwiek auta... :roll:

 

Ciekawe czemu w Azji Toyota jest wciąż nr1? :roll:

 

Chyba wciąż w TV puszczają jeden i ten sam odcinek TopGear...

www.natryskowe.com

European Size- Felicia Pickup

Azia Size- Mitsu L200

Full Size- odkładam do skarbonki :)

Link to comment
Share on other sites

Natryskowy! Nie wiesz czemu tak jest? Przecież to proste: Utworzyło się potężne ogólnoświatowe Lobby mające na celu zdyskredytowanie d-max'a. Jako że Hill jest popularny, stwierdzili, że najłatwiej będzie przyćmić tak doskonałe auto, jakim jest d-max, popularnym pseudopickupowym, pseudoterenowym, pseudotrwałym Hiluxem.

http://shirehorsepoland.com/

 

Karawaningowe Bractwo Podróżnicze

www.karawanier.pl

 

 

Dodge Ram 1500 4,7 Magnum '03

Dodge Ram 2500 5,9 Cummins '02

LESLIE RS3L - Już straszy!!!

Link to comment
Share on other sites

Natryskowy! Nie wiesz czemu tak jest? Przecież to proste: Utworzyło się potężne ogólnoświatowe Lobby mające na celu zdyskredytowanie d-max'a. Jako że Hill jest popularny, stwierdzili, że najłatwiej będzie przyćmić tak doskonałe auto, jakim jest d-max, popularnym pseudopickupowym, pseudoterenowym, pseudotrwałym Hiluxem.

 

 

Jebłem :mrgreen:

 

 

PS. Twoje kapselki dziś odebrałem ;)

www.natryskowe.com

European Size- Felicia Pickup

Azia Size- Mitsu L200

Full Size- odkładam do skarbonki :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Dołoże swoje 2 grosze....

 

Kiedys czytałem madry artykuł w gazecie na temat toyot i spodobalo mi sie jedno stwierdzenie:

 

Toyota to najlepsza marka jesli chodzi o bezawaryjność ma tylko jeden wielki minus polegający na tym że ludzi posiadający auta tej marki zyja tez w takim przekonaniu co powoduje że nic w nich nie robią jeżdzą tłuką je codzień bez wymiany oleju filtrów elementów zawieszenia standardowych przeglądów itd i finał jest taki że jak kupujesz taką toyke z 2 czy 3 reki kupujesz złomka....

Co do blacharki rozmawiałem z jednym madrym gosciem co przygotowuje od 30 lata stare toyoty do rajdów (krysztof szeszkin) i potwierdzil jedną toyota ma zajebistą blacharke pod warunkiem że nigdy karoseria nie była ruszona tzn rysy kamienie naprawy powypadkowe i wiąże sie to z tym że ocynk na toyotch jest tak nalożony że lekka ingerancja i zlazi i mamy od razu chrupka !!!!

 

co do Isuzu?to naprawde sa zajebiste auta !!!!

 

natomiast nie ma co liczyc że auta po 2000 roku będą tak ,,wspaniałem" jak z lat 80/90 teraz auta projektują księgowi a nie inzynierowie.

Keep on Truckin

 

chevy 1500/drift ae86/w124 on yellow plates/rav 4 trd 315ps/

Link to comment
Share on other sites

uBaW I w 100% się z Tobą zgadzam. Wychodzi na to, że wszystkie nowe Toyoty, po kupnie powinny przejść przez warsztat natryskowego. :-) Pełna zgoda.

 

I Isuzu włączając w to również d-max'a to naprawdę fajne auta. Pełna zgoda.

 

I nie ma również już tak trwałych samochodów jak były wcześniej, bo to się po prostu producentom nie opłaca. I tu tez przybijam pionę.

http://shirehorsepoland.com/

 

Karawaningowe Bractwo Podróżnicze

www.karawanier.pl

 

 

Dodge Ram 1500 4,7 Magnum '03

Dodge Ram 2500 5,9 Cummins '02

LESLIE RS3L - Już straszy!!!

Link to comment
Share on other sites

uBaW I w 100% się z Tobą zgadzam. Wychodzi na to, że wszystkie nowe Toyoty, po kupnie powinny przejść przez warsztat natryskowego. :-) Pełna zgoda.

 

I Isuzu włączając w to również d-max'a to naprawdę fajne auta. Pełna zgoda.

 

I nie ma również już tak trwałych samochodów jak były wcześniej, bo to się po prostu producentom nie opłaca. I tu tez przybijam pionę.

 

 

Wyszło to troche tak sarkastycznie :twisted:

Chevrolet Camaro IROC-Z - Fbody Klub Polska

Dodge Ram 1500 Hemi 4x4 Laramie

Chevrolet Camaro SS :> SSman

Link to comment
Share on other sites

Dołoże swoje 2 grosze....

 

rozmawiałem z jednym madrym gosciem co przygotowuje od 30 lata stare toyoty do rajdów (krysztof szeszkin) i potwierdzil jedną toyota ma zajebistą blacharke pod warunkiem że nigdy karoseria nie była ruszona tzn rysy kamienie naprawy powypadkowe i wiąże sie to z tym że ocynk na toyotch jest tak nalożony że lekka ingerancja i zlazi i mamy od razu chrupka !!!!

 

Nigdy karoseria nie była ruszona? Chyba pod tapicerką tylnej kanapy w pickupie :mrgreen:

Jak będę pamiętał to pomierzę grubość lakieru w pickupach, zrobimy ranking :)

 

natomiast nie ma co liczyc że auta po 2000 roku będą tak ,,wspaniałem" jak z lat 80/90 teraz auta projektują księgowi a nie inzynierowie.

 

Teraz to mają cada i inne cuda, które wyliczą ile materiału wystarczy aby blok silnika wytrzymał 200tys km i wystarczy :evil:

www.natryskowe.com

European Size- Felicia Pickup

Azia Size- Mitsu L200

Full Size- odkładam do skarbonki :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.