Jump to content

niekoniecznie mądre pytanie o R214 - WITAM


smokup
 Share

Recommended Posts

witajcie

 

jesteś świeży jeśli chodzi o temat, ale pełen [puki co] energii

 

otóż sprawa jest taka: dostałem w spadku po bracie rovera 214 `97 5d- stał w garażu tak ze 2 lata i nie miałem co z nim zrobić,a chodził mi po glowie pomysł jego przerobienia aż przeglądając internet natrafiłem na to forum i zacząłem się zastanawiać, czy można [w sumie to chyba można - złe słowo użyłem] czy sens jest takowy samochodzik na pickupa próbować przerobić?

 

co o tym myślicie? :)

 

paolo

Link to comment
Share on other sites

kwestię funkcjonalności [rozumiem, ze chodzi o kwestię przewozu towaru] zostawiałbym na 2gim miejscu

 

ciekawym jest, czy odcinając dach; usztywniając konstrukcję w pionie orurowaniem i całość usztywniając blachą nitowaną

dałoby tym jeździć bez ryzyka rozsypania po wrzuceniu 100kg cielska na pakę ;)

Link to comment
Share on other sites

si ;)

rurki pionowe i skośne wzdłuż burty miały by być do wzmocnienia przegrody; paka z blachy ryflowanej miała by być nitowana to poziomych szyn... :)

 

zgadzam sie z sugestią, ze łatwiej było by to zrobić w przypadku konstrukcji gdzie buda jest montowana na ramie nośnej [jak garbus np] nie na płycie podłogowej jak w moim przypadku

 

ale wciąż zastanawiam się czy istnieje możliwość wzmocnienia płyty w r214 przy sosunkowo niewielkich nakładach pracy...[powoli dochodzę do wniosku że można ale przerasta to ideę tego cudaka]

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem nie warto się zabierać za to, może gdyby to był inny pojazd przedstawiający jakąś wartość powiedzmy historyczną :), mam na myśli coś nietypowego jak np. stara czarna wołga :twisted: , no chyba że kolega ma do wydania trochę pln'ów.

 

Jeśli bardzo chcesz pickupa to może sensowniej rozejrzeć się za jakąś "okazją", tak na moje oko to taka zabawa z RoveremPickUp zaczeła by sie od zainstalowania klatki(takiej rajdowo-wyścigowej) później dobry mechanik, blacharz i lakiernik. 15000-20000pln ??? któż to wie..... Pozdrawiam.

V8 Fan

Link to comment
Share on other sites

A moim zdaniem niech sobie chłopak podłubie :git:

Auto i tak szrot, warte jest pewnie niewiele więcej niż waży, więc nie szkoda go pociąć diaksem. A jeżeli dzięki przeróbce może jeszcze sprawić komuś trochę radości, to dlaczego nie :roll:

Lepiej chyba spędzać wieczory przy takim projekcie niz pod przysłowiową budką z piwem :mrgreen:

A że auto nie przedstawia wartości historycznej to lepiej. Cięcie jakiejś starej wołgi, czy czegos podobnego to by było barbarzyństwo :evil:

F150 302 V8 4x4 - sprzedany :-(

Link to comment
Share on other sites

;)

autko nie szrot - owszem rocznik nieciekawy, żaden zabytek

trzyma się i jeździ - jest zadbane i co jakiś czas użytkowane by nie stało ze szkodą dla mechaniki

 

a że teraz mam czasu jak obornika u rolnika - to chętnie bym coś tam pogrzebał a nie gnuśniał.

blacharz lakiernik - well ja wiem że nie robię tego na co dzień, ale robię - więc ten koszt odpada jako moja własna robocizna

 

inną kwestią jest wytrzymałość takiej konstrukcji - a siedzę i dumam nad tym od jakiegoś czasu

 

i wolę się nie brać za to, jeśli nie wytrzyma - to wolę sprzedać za te 2 tys niech inni sie ciesza z auta w takim stanie jakim jest - a ja się zabiorę za autko na ramie - jak nubira np ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.