Skocz do zawartości

Mój nabytek


zuber
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Czesc wszystkim

 

Miałem się pochwalić i wkleic zdjecia już naprawionego dodge, ale co tam pokaże jak wygląda przed i po naprawie.

Auto kopiłem od człowieka który sciągnoł już je po wypadku z Usa.

Auto z 2006r z olbrzymim silnikiem 4.7 :lol: kosztował mnie 37000zł sprzedający okreslił koszty naprawy na ok. 1500zł więc nie duzo.

 

Moje pytanie, możecie mi polecić dobrego mechanika i blacharza w okolicach łomży?

42137395.png

 

Uploaded with ImageShack.us

 

30517509.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

44207839.png

 

Uploaded with ImageShack.us

 

ps. przesyłałem zdjęcia do kilku warsztatów blacharskich ale oni podają mi jakies astronomiczne ceny :-/ Jak myslicie ile realnie moze kosztowac ta naprawa? Pod spodem jest tylko uszkodzony ten element z kołami tzn jest przesuniety i ta gruba rura pękła.

Poszukuję taniej alternatywy bo wydałem na to auto całę oszczednosci. Zawsze mi się podobał Ram :)22 Kolega mnie przekonuje ze poradzi sobię z naprawą ale ja wątpie dopiero skończył praktyki w zawodówce, boje sie oddac w jego ręce ale jeżeli gdzie indziej bedzie to kosztowało dużo to zaryzykuje. :cry:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 27
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

No moim zdaniem na pewno nie 1500zł.

Jak dla mnie dwoje drzwi do wymiany. Pakę wyklepią, próg pewnie też uszkodzony. No i jeszcze tylna oś, normalnie to ona nie wygląda.

Nie wiem ile by to kosztowało ponieważ nie znam się aż tak na naprawach aut tym bardziej na Dodge.

Gdy deszcz pada a wiatr wieje. Słychać Hiluxa jak rdzewieje. :-D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

OMG, jakie 1500 zł :shock:

 

Nie chcę straszyć ani zniechęcać ale wg. mnie wszystko wygląda następująco

 

Lakiernicy za element do malowania biorą po 400 zł (przygotowanie do malowania + malowanie BEZ PRAC BLACHARSKICH), tych drzwi na pewno nikt Ci nie wyremontuje chyba, że jakiś magik, przednie i tylne drzwi proponuje kupić używane byle by nie wymagały prac blacharskich, najlepiej z ZuzCar bo na pewno takie posiadają.

Do tego dochodzi poszycie burty i tylnej części kabiny i być może poszycie całego progu i słupka o ile to nie jest pogniecione, z tylnym mostem może się tak tylko wydawać, że kilka rzeczy jest pourywanych, wał napędowy może być wykrzywiony, jeśli minimalnie jest wykrzywiony można jego oddać do firmy która wyważa wały napędowe, jeśli jest na tyle krzywy, że widać to gołym okiem nie pozostaje nic innego jak kupić nowy bądź używany, tak samo półośki w moście mogą być powykrzywiane ale to już w najgorszym scenariuszu, mocowania mostu też pewnie są powyginane, ciekawe co jeszcze pod tym spodem jest pourywane.

 

Za samo malowanie lakiernik policzy sobie min. 400 zł za element, do malowania na pewno będziesz miał dwoje drzwi, burtę i być może będzie trzeba cieniować (by samochód wyglądał jednolicie) a w takim przypadku może dojść kilka dodatkowych elementów takich jak dach, maska, przedni błotnik.

 

Wrzuć więcej zdjęć uszkodzeń, z otwartymi drzwiami i spodu auta

 

Może nie wyjdzie tak drogo z tą naprawą, uszkodzenie nie jest groźne (pomijając urwany most) jeśli chodzi o to jak auto będzie zachowało się po remoncie na drodze, martwi mnie tylko przesunięty tylny most, może będzie trzeba kupić nowy z mocowaniami by później nie mieć problemów podczas jazdy...

 

Jeśli masz napędy 4x4 i skórę na wyposażeniu to po dodaniu kosztów remontu do zakupu auta nie będzie aż tak tragicznie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skórzanych siedzen nie mam ,mam zwykłe które terz potem będę musiał wymienić bo są zacieki, podobno auto w stanach wpadło gdzieś do wody, nie mgę teo wyprać albo kupie potem nowe siedzenia albo wymienie na używane.

 

Auto nie ma napędu na 4 koła, ma inna klape z oznaczeniami bo ktoś ją wymienił i nie zerwał tego 4x4. Dla mnie to lepiej bo nie jezdzę w terenach tylko po asfalcie, a sprzedający mówił ze to duża oszćzędność w spalaniu nawet 5litrów! więc wole napęd na 2 koła.

 

Trochę mnie nastraszyliśćie z tymi kosztami :cry:

 

[ Dodano: 2012-08-05, 16:53 ]

Jeszcze jedno pytanie, jak kupowałem wszystko było ok, autem nie dało się jezdzic wiec nie mogłem sprawdzic wszystkiego ale teraz gdy auto odpaliłem i zostawiłem urumomione na 15 min zaswieciła się kontrolka silnika i autem zaczeło żucać jakieś takie drgania i zgasło.Po chwili uruchomiłem i znów gaśnie. Dzwoniłem do sprzedającego ale on nic na ten temat nie wie u niego wszystk obyło ok. Co to może być?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość od którego kupiłeś ten samochód to niezły bajerant, gdyby sprzedawał RAMa z napędami 4x4 to by wciskał kit "pali tylko 1.5 litra więcej od kastrata, a zapierdzielać na napędach może po same klamki i to nawet na łysych gumach"...

 

Lepiej byś na tym wyszedł gdybyś dozbierał jeszcze z 15k zł i kupił sprawnego RAMa w PL, do 60K spokojnie kupisz ramidło do 05r (wersję przedliftingową) z LPG, z silnikiem HEMI który wcale nie pali więcej jak 4.7, z napędami 4x4 i z ładnym wyposażeniem w dodatku nie musiałbyś go naprawiać :mrgreen:

 

np. jedna ciekawa oferta http://otomoto.pl/dodge-ram-5-7-hemi-daytona-limited-4x4-C24731109.html

 

O tym, że kupiłeś kastrata (rama 2x4) dowiesz się jaki to był nieprzemyślany wybór dopiero w zimie, albo nawet i następnej zimy bo przecież blacharze też mają sporo innych aut do klepania

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Człowieku coś ty kupił.

 

[ Dodano: 2012-08-05, 17:05 ]

P.S.

O tym, że kupiłeś kastrata (rama 2x4) dowiesz się jaki to był nieprzemyślany wybór dopiero w zimie,

To samo chciałem napisać

Gdy deszcz pada a wiatr wieje. Słychać Hiluxa jak rdzewieje. :-D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fajny pomnik...

Jedź, oddaj jak możesz i powiedz sprzedającemu że chętnie dopłacisz te "tysiąc pińcet" albo nawet 2000 jak już będzie naprawiony...

Przy ponownych oględzinach weź ze sobą kogoś doświadczonego i wykorzystaj fakt, że widziałeś auto przed naprawą...

 

... a do tego czasu może Ci przejdzie ochota na zakup...

 

 

... a wogóle to znów jakaś prowokacja chyba. Nie wierzę, że ludzie potrafią tak kupić samochód... :-|

Full Size Bronco, V8 351 cui, Eddie Bauer - jest:)

Dwa litry?? Dwa litry to może mieć karton po mleku...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego Japacz nie wierzę żeby sprzedający go przyjął :cry: Przeglądając ceny na allegro nie spotkałem tanszego z 2006r a chciałem własnie nowszy model więc postanowiłem zakupić tego i naprawiic, trochę zaufałem mojemu koledze który pojechał ze mną i stwierdził ze jest do naprawy i wyjdzie taniej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jaka prowokacja? Ludzie, kupiłem auto niestety jak się teraz dowiaduje wpakowałem się na minę, trudno muszę jakoś się z tym uporać, napewno naprawa zabierze mi więcej czasu niż przypuszczałem ze względów finansowych.

 

Nie znałem się kompletnie dziś postąmpił bym inaczej :evil:

 

Skoro i tak auto trochę postoi to postanowiłem się zając wnętrzem, moze mi ktoś podpowiedziec jak rozebrac część deski rozdzelczej, dokładnie chodzi mi o te plastiki przy szybie które mają przy szczelinach zielony nalot, myłem to ale wychodzi dalej wię pomyslałem ze rozbiorę i wyszoruję pożądnie każdy emement.

 

1032202.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

A co myslicie o tymczasowych pokrowcaxh na siedzenia? dopasuje jakieś? tak zeby przykryc te paskudne zacieki :evil:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tylny most do wymiany. Gdyby tylna oś była tylko "przekoszona" to drugie koło też by było krzywo a nie jest. Nie wiadomo jak resory i mocowania do ramy, wał...

 

To z silnikiem to pewnie coś z elektryką skoro auto było w wodzie. Trzeba wiedzieć jakie błędy wywala.

 

Naprawdę, zacieki na tapicerce to Twój ostatni problem. Olej to bo i tak pewnie będzie pół auta rozbierane do napraw. Jestem tylko ciekaw czy rama trzyma poprawną geometrie.

 

Kolego, myślę że z dyszkę musisz spokojnie liczyć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to naprawdę dałem ciała:( Nie pozostaje mi nic innego jak starac sie o jakis kredyt na zrobienie auta:( Trudno jestem zmartwiony ale muszę się z tym pogodzić.

Na pewno nie zacznę remontu teraz bo brak kasy, będę sie rozglądał irozmawiał z warsztatami. A Was poproszę o adresy ludzi/firm handlującymi częsciami.

 

Akurat mam tygodniowy urlop więc chciałbym pogrzebac przy aucie, skoro i tak będzi naprawiany blacharsko to może wyjmę siedzenia plastyki i je chociaż wymyję, jednak sprawdzałem przed chwilą bardzo ciężko i niedostępnie się te elementy wyjmuje, siedzenia przykręcone bardzo mocno a na dodatek sruby zardzewiałe, muszę się zaopatrzyc w porządne klucze.

Podpowedzcie moze ktoś rozbierał deskę rozdzielcza są jakies ukryte sruby? nie chcę dodatkowo czegos połamac. A i jak zdjąc poczki z drzwi? Blokuje mi klamka i kolba od szyby, czy tą kolbę mozna podwadzić? w jednych drzwiach jej brakuje wystaje tylko cos w rodzaju zęmbatki.

 

Podpowiedzcie.

 

A tak wyglądają siedzenia:( Da radę to wyczyscic?

 

20120805214503.png

 

Uploaded with ImageShack.us

 

20120805212949.png

 

Uploaded with ImageShack.us

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem powinieneś walczyć ze sprzedającym, a nawet próbować (a wcześniej ostrzec go o tym) skierować to na bardziej oficjalną drogę. Za 1500 na pewno tego nie zrobisz i pięć osób powyżej już ci to potwierdziło - facet wprowadził cię w błąd oceniając koszt naprawy uszkodzeń auta. Nie kładź uszu po sobie, bo tacy krętacze (po tym co napisałeś, tak można sprzedającego ocenić) właśnie na to liczą!

 

Daj koledze, który cię na to namówił - 1500 zł i każ mu odstawić sobie naprawiony i sprawny samochód.

 

Siedzeń dobrze nie widzę, ale są firmy zajmujące się czyszczeniem tekstylnej tapicerki. To akurat najmniejszy problem.

 

Trzeba się było odzywać ZANIM kupiłeś ;-)

No replacement for displacement

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie to jakaś masakra :-/ Sorry ale czy ty jesteś zdrowy? Jak można kupić auto po takim dzwonie, zatopione itp?

Wiesz w jakie koszty się pchasz?

 

Tylny most 2500zł

półośki 2000zł

wał 700-1000zl

blacharka z częsciami i robotą jakieś 4000zł

 

Nie wiem co to za wersja,ale jak piszesz o szybach na korby to biedna, no i jeszcze kastrat :roll: gorszej wersji już chyba nie ma

 

Ponadto piszesz że silnik gaśnie, a co jesli zaciągnął wody która była w boxie filtra?

Instalacja elektryczna to tylko kwestia czasu jak padnie.Jeszcze jak Ci przyjdzie silnik wymieniać no to chooj........... utop go 2 raz

 

Moim zdaniem koleszce co ci doradził zakup tej okazji daj w ryj, idz do jakiegoś prawnika przedstaw sytuacje że zostałeś wprowadzony w błąd i niech coś Ci doradzi.

 

Tragedia chłopie

Odważni nie żyją wiecznie, ostrożni nie żyją wcale.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Żenuła!!

Dżizas, nie wierzę, żeby ktoś przy zdrowych zmysłach porwał się na takie coś. Chyba, ze dostał to za darmo i ma własny warsztat blacharsko mechaniczny.

http://shirehorsepoland.com/

 

Karawaningowe Bractwo Podróżnicze

www.karawanier.pl

 

 

Dodge Ram 1500 4,7 Magnum '03

Dodge Ram 2500 5,9 Cummins '02

LESLIE RS3L - Już straszy!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno pytanie, jak kupowałem wszystko było ok, autem nie dało się jezdzic wiec nie mogłem sprawdzic wszystkiego ale teraz gdy auto odpaliłem i zostawiłem urumomione na 15 min zaswieciła się kontrolka silnika i autem zaczeło żucać jakieś takie drgania i zgasło.Po chwili uruchomiłem i znów gaśnie. Dzwoniłem do sprzedającego ale on nic na ten temat nie wie u niego wszystk obyło ok. Co to może być?

 

Auto było utopione więc pewnie silnik zaciągnął wodę. Odpalanie silnika po takich przygodach bez dokładnego sprawdzenia jest delikatnie mówiąc nierozsądne. Z oleju pewnie emulsja itp. Mam nadzieję, że się nie zatarł.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"Kolega mnie przekonuje ze poradzi sobię z naprawą ale ja wątpie dopiero skończył praktyki w zawodówce, boje sie oddac w jego ręce ale jeżeli gdzie indziej bedzie to kosztowało dużo to zaryzykuje. "

 

Nie mogę tego zacytować z pierwszego postu, ale to jest ku...wa zdanie roku!!!!

Kolega już skończył praktyki w zawodówce :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

http://shirehorsepoland.com/

 

Karawaningowe Bractwo Podróżnicze

www.karawanier.pl

 

 

Dodge Ram 1500 4,7 Magnum '03

Dodge Ram 2500 5,9 Cummins '02

LESLIE RS3L - Już straszy!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.