Jump to content

Co w trawie piszczy tzn. stuka w zawieszeniu.


Recommended Posts

Od ponad pół roku jeżdżę po stacjach diagnostycznych i warsztatach celem zlokalizowania stuków w zawieszeniu. Słychać taki głuchy metaliczny dźwięk jak by coś co jest mocno skręcone śrubą przy dużych naprężeniach przeskakiwało - przesuwało się.

Najczęściej podczas wykonywania manewrów parkowania np. pełny skręt w lewo i jazda do przodu -stop- pełny skręt w prawo i jazda do tyłu. Do wczoraj (wymiana przekładni kierowniczej) było też słychać stukot podczas ruszania i nagłego zahamowania (nieduże prędkości 1-2m przejechane) Nie wiem czy problem nie pojawił się po wymianie amortyzatorów - kupiłem na przód i na tył nowe amory z tym tylko że z przednimi coś popieprzyłem przy zamówieniu i kupiłem do liftu 2,5" a mój samochodzik nie był liftowany. czy to może być pośrednią przyczyna tych stuków.

Do tej pory wymieniłem już w związku z tymi stukami (diagnozy mechaników)

 

Obydwie półosie z przegubami

2 x obydwa łączniki drążka stabilizatora (pierwsza para przejechała około 8tyś km)

Przekładnie kierowniczą

obydwie obudowy czujnika ABS'u (były trochę spracowane w środku)

 

I nadal mnie rozp....... bo nie wiadomo dlaczego stuka dalej.

Na stacjach diagnostycznych wieszali się kluczem na każdej śrubce a na szarpakach też niczego się nie dopatrzyli.

 

Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to proszę odpiszcie.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to proszę odpiszcie.

Współczuję. Gdzieś na am. forum czytałem o takim kejsie:

zdesperowany gość (też wymienił ileś rzeczy)

przylepiał taśmą w różnych miejscach mini iPoda :!: pod wozem,

notował gdzie, odsłuchiwał, aż się nagrały najgłośniejsze stuki.

Upierdliwe :-| ale skuteczne. Ale może nie będzie trzeba.

Ram4x4fun

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

[ Dodano: 2013-02-07, 18:59 ]

Po 10 miesiącach poszukiwań (3 warsztaty) co może być przyczyną stuków w zawieszeniu mojej eFki zagadkę rozwiązał pan który robił przegląd okresowy mojej eFki.

Po tym jak opowiedziałem mu całą historię, chwycił za latarkę i poświecił pod samochodem za jakieś 30 sek. powiedział abym podał mu klucz i dokręcił dwie śrubki. Po czym przejechałem się kawałek do przodu i do tyłu no i klątwa została odczarowana- nie ma już stuków.

Dzięki "doświadczeniu i rzetelności" mechaników wymieniłem prawie całe zawieszenie na nowe:

1. nowe półosie z przegubami (lewa i prawa strona) stare zostawiłem.

2. nowe amortyzatory + sprężyny (Motorcraft)

3. nowe łączniki drążka stabilizatora

4. piasty po obu stronach.

5. kupione ale nie zdążyłem wymienić tuleje met-gum. górne i dolne przednich wahaczy na obie str.

6. Nowa maglownica.

Tyle pamiętam a wszystko za ciężko zarobione dulary. (około 5,5 tyś zł)

Jest jeden plus w tej historii - zawieszenie nie powinno sprawiać kłopotów przez najbliższe kilkadziesiąt tyś km.

Hmm a wystarczyło dokręcić 2 (dwie) śrubki.

Wklejam zdjęcia tych śrub - może kiedyś komuś też się kiedyś coś podobnego poluzuje.

Śrub te znajdują się na łączniku- profilu dwóch wahaczy (lewa z prawą str. nie wiem jak to się fachowo nazywa) przed drążkiem stab.

post-487-15323756337225_thumb.jpg

post-487-15323756337799_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.