Skocz do zawartości

Zabezpieczenie i wzmocnienie elementów karoserii?


V-Told
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Natknąłem się ostatnio na fajny patent, który najwyraźniej może załatwić część problemów związanych z bardziej intensywną eksploatacją samochodu. Wiem, że temat jest dość popularny w stanach, ale w PL jakoś się na to nie natknąłem w tym kontekście. Wszyscy tylko blacha ryflowana, albo malowanie w nieskończoność.

 

Rzecz polega na pokryciu powłoką ochronną różnych elementów zewnętrznych, np. zderzaków, nadkoli, dachów, masek, ramy czy czegokolwiek innego, co jest narażone na zadrapania czy inne różnego rodzaju uszkodzenia. Pakę w truckach też można pokryć, ale tutaj jest sporo patentów, włącznie z wkładkami, więc nie będę się zagłębiał. Mi chodzi o karoserię, bo nad tym się zastanawiam. Spójrzcie na to:

5197_100955_full.jpg

 

Moim zdaniem wygląda super.

 

Udało mi się dotrzeć do fotek customowych zderzaków (a taki mam u siebie). Tutaj mogłoby to dać fajny efekt w połączeniu z oklejeniem samochodu matową folią. Na razie mam tylko maskę pokrytą taką folią. Podczas jazdy w nocy, po włączeniu długich (a mam kilka dalekosiężnych na dachu) maska błyszczała się jak psu … :D, no a nie można ciągle jeździć ubłoconym po dach samochodem. Tylna część rury od zderzaka tak samo. Poza tym przez parę lat i paru wypadach do lasu lakier nie przetrwał tego w idealnym stanie i zaczyna odłazić płatami, gdzie zaraz dziadostwo rdzewieje (ARB czy Road Armor to to niestety nie jest, ale za to 1/3 ceny, a nadal 3mm stali).

 

Tutaj tak zrobiony zderzak:

m61.jpg

Akurat ten zderzak robił mój znajomy, który zajmuje się takimi rzeczami na Dolnym Śląsku. Pokrywał tym m.in. całego potwora zbudowanego do off-roadu. Rozmawiałem z nim na ten temat i otrzymałem parę ciekawych informacji. Padł też pomysł pokrycia części motocykla, albo całego, bo takie rzeczy też ktoś u niego robił (ciekaw jestem jak to się spisuje przy glebie, ale to tak na marginesie).

 

Zdaje się, że to mało popularny temat, ale sama idea powinna być znana – wiem, że paru z was ma paki ładunkowe pokryte czymś podobnym. Tyle tylko, że o ile wiem, tamto zrobione jest z trochę innego materiału, ma inne parametry i długo zastyga - dzień czy nawet dłużej. Tu widzę alternatywę w postaci Line-x’a, którego to właśnie polecał mi znajomy. Mówi, że niektóre elementy zdarza się, że są 9 razy mocniejsze niż bez powłoki.

 

Są w stanie pokryć chyba wszystko, m.in. dlatego, że powłoka zastyga wyjątkowo szybko (a właściwie natychmiastowo, bo mówił o 3 sekundach).

To wygląda całkiem fajnie:

6825833.jpg

4573160.jpg

W Patrolu mam nadkola w kolorze innym niż karoseria, przy czym jeden przytarłem. No i tak się zastanawiam czy się z tym nie pobawić. Trochę wybadałem już temat, wypytałem znajomego także o pomysł maski, na co on pokazał mi to:

m58.jpg

m62.jpg

Ktoś miał fantazję, ale widać – da się :).

 

Tutaj cała galeria jak we Wrocławiu robią różne takie sprzęty krok po kroku:

http://www.extremeprotection.pl/motogaleria.php

 

Wygląda na pewno nieźle, ale na własne oczy tego nie widziałem. Gdyby pokryć całą karoserię, to same blachy miały by sporo większą sztywność – jak ta zmota lub czarny Ram. Mnie interesowałby zestaw: zderzaki, nadkola (plus doły drzwi, bo widzę, że tak najczęściej się robi) i albo oklejenie matem, albo zrobienie tak jak tego Hummera:

5915406.jpg

Wyjściowo był żółty ;-)

 

I jeden wyjątkowo fajny potworek :-) (robiony gdzieś w US):

3802482.jpg

No replacement for displacement

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 197
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

  • Administrators
Natknąłem się ostatnio na fajny patent, który najwyraźniej może załatwić część problemów związanych z bardziej intensywną eksploatacją samochodu. Wiem, że temat jest dość popularny w stanach, ale w PL jakoś się na to nie natknąłem w tym kontekście. Wszyscy tylko blacha ryflowana, albo malowanie w nieskończoność.

 

 

Nie wiem czy widziałeś główny top forum, jest tam reklama Speedlainera od dłuższego czasu, mają już kilka punktów w Polsce gdzie można zrobić taką usługę.

 

Nie pisz że się nie spotkałeś z czymś takim w Polsce bo to nie prawda.

 

A pozatym twój temat zalatuje reklamą :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sebastian, banner widuję za każdym razem, gdy wchodzę na forum ;-). Ale pokrywanie paki byłoby w moim przypadku trudne ze względu na to, że Patrol to "zwykła" terenówka, a nie pickup [jeczcze :lol:) :-), a więc nie o to chodzi, a na pakę można sobie wrzucić wkładkę lub ładny dywan. Do bagażnika zresztą też :->

 

A że się nie spotkałem z tematem - to prawda. Skąd ktoś mógłby wiedzieć czy się spotkałem czy nie? Nie widziałem nigdy tak zrobionego auta i stąd pomyślałem, żeby uderzyć z tym na forum - w US to z tego co zauważyłem w Internecie popularne głównie wśród pickupów ze względu na ich charakter. Dlatego też piszę, że wśród wyprawówek w kwestii wzmocnienia dominuje blacha ryflowana lub konstrukcja rurowa, a to już totalna przeróbka auta. Ja myślałem o tym, bo Patrol to w dalszym ciągu samochód rodzinny 8-). W moim przypadku Ram też by nim był.

Nie jest to reklama z tego względu, że nie miałem z tym do czynienia, a więc nie ma jeszcze czego reklamować :-?. Jeśli "skosztuję", to zareklamuję zalety i wady (też zareklamuję).

 

Wydaje mi się, że mogą być zainteresowani, aby coś takiego zrobić w swoich autach, a że mam znajomego, który to robi, to może to stanowić pewien wstęp do trochę lepszych cen. Tylko czy ktoś byłby chętny, aby zrobić taki zderzak lub błotniki?

No replacement for displacement

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

MKmario, skąd jest tamten gość? Czy jeszcze jako posiadacz nie-pickupa mogę kandydować z ramienia forum pickubklubu, aby załapać się na zniżkę forumową? :-D

W zamian mogę służyć radą nt. motocykli, bo była to przez chwilę moja branża (BMW) :-D

 

Czy ktoś pokrywał coś innego niż samą pakę? Zawsze to inaczej, jak wypowie się ktoś, kto miał z tym do czynienia osobiście.

 

Pod jakimś znalezionym na YouTube filmikiem napisane jest tak:

"The LINE-X dries in just 3 to 5 seconds, preventing runs or pooling that can occur with a cold, low pressure spray-on product."

 

W ofercie, którą otrzymałem, znalazłem takie dwa zapisy:

"Natychmiastowa gotowość powłoki po aplikacji - czas schnięcia 3 sekundy,

nie ma potrzeby używania dodatkowo żadnych środków zaczepnych; można

nakładać praktycznie w każdej temperaturze (od -26oC do + 54oC)"

 

"Warstwa po aplikacji schnie 3 sekundy. Po tym czasie samochód jest gotowy

do przekazania klientowi. Maksymalne właściwości mechaniczne warstwa osiąga po

24 godzinach, gdy nastapi umocnienie jej wewnętrznej mikrostruktury."

 

Natomiast co do aplikowania na różnych materiałach, to piszą tak:

"Możliwość zastosowania na dowolnym podłożu (mogą być aplikowane

na różnym podłożu - doskonale łączą się z metalem, drewnem, styropianem,

kamieniem, betonem a także z ceramiką)"

 

Wiem jednak, że zdarzyło tak, że przy robieniu jakichś śliskich plastikowych kufrów do motocykla nie chciało się to dobrze pokryć. Z tego co wiem, zwykłe kufry już normalnie się pokrywa, a alusy także od środka (kwestia uszczelnienia).

A jak to tam jest dokładnie, to trzeba by dopytać.

No replacement for displacement

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Panowie,

obawiam się, że zaczynam dostrzegać kierunek i źródło tych szturchnięć.

 

Mam nadzieję, że to tylko moja nadinterpretacja, ale przypomina to sytuację z Folwarku Zwierzęcego. Dopóki nie zapłacisz przysłowiowej stówki, to nie wolno ci wspominać o rzeczach spoza systemu.

 

Trochę to dla mnie dziwne, bo jako że oprócz widniejącej na górze forum reklamy, widnieje napis, że jest to "forum miłośników pickupów", można by pomyśleć, że jest ono stworzone dla szerokiego grona odbiorców, którzy mają podobne zainteresowania, upodobania i "kręćka" na danym punkcie - bez względu na preferencje markowe. Z for motocyklowych wyniosłem przeświadczenie o tym, że jeśli któremuś z forumowiczów zdarzy się trafić na dobrego mechanika, dystrybutora fajnych akcesoriów, użyteczne części czy rzeczy jeszcze nietestowane, ale potencjalnie interesujące itd., to dzielenie się tym z innymi forumowiczami jest uznawane za formę zasługi dla forum. Tutaj jest najwyraźniej inaczej i jak widać niechcący można uderzyć w środek czegoś na kształt układu, osobowości którego nie będę się już doszukiwał.

 

A post, który sformułował kolega drug jest po prostu niesmaczny. Widać nawet w święta domniemanie życzliwości bywa gdzieniegdzie dosyć nisko w hierarchii wartości. Boli to szczególnie w sytuacji, kiedy człowiek poświęca swój czas, stara się podzielić pomysłem i jednocześnie uzyskać aprobatę dla przemyśleń, a dostaje za to kopa w tyłek.

 

Tak więc powtarzam: z tematem offroadu jestem zaznajomiony dość dobrze, samochód mam profesjonalnie (tak mi się wydaje) przerobiony do wypraw po bezdrożach. Kupiłem "nówkę" w salonie między innymi z takim założeniem, że wóz ma być dzięki temu pewny, od początku sprawny i ma mi długo służyć, więc zrozumiałe jest, że szukam 'sprawdzonych' rozwiązań i nie będę się wpuszczał w coś, co może mi i mojej maszynie zaszkodzić. Tylko skąd mam wiedzieć co jest sprawdzone, skoro nie miałem z tym do czynienia? Przecież to właśnie stąd pojawiają się pytania - tutaj w formie rzucanych pomysłów na przeróbkę.

A modyfikacja paki ładunkowej i skorzystanie z usług firmy z bannera jest w przypadku Patrola niemożliwe, co sprawia, że powyższe szturmy są bezzasadne. Na forum samochodowym ludzie chyba powinni mniej więcej rozpoznawać modele i ich typ... Najwyraźniej jest to zatem nieporozumienie, toteż proszę nie odbierać moich odczuć zbyt personalnie (!).

 

Pomimo tego stwierdziłem, że taka sytuacja wymaga próby odniesienia się do niej maksymalnie obiektywnie, aby takie nieporozumienia nie powstawały w przyszłości. Jako że nikt nikomu tu nie szkodzi, Patrol jest Patrolem, a ja tym razem chyba już dość klarownie opisałem moją pozycję, to ponawiam prośbę o opinie nt. opisywanego rozwiązania. Wydaje mi się, że ludzie o podobnym hobby mogą najlepiej ocenić i udzielić porady związanej ze wspólnym tematem.

 

Z góry dziękuję i pozdrawiam.

 

PS. MKmario, myślałem, że to może właśnie mój znajomy, ale widać nie. Zdaję sobie sprawę, że to firma zajmująca się pokrywaniem pak ładunkowych, ale czy mógłbyś w jakiś sposób ocenić jak tego typu powłoka (nie wiem niestety jak dalece się to różni od Line-x'a) sprawuje się od momentu nałożenia? Nie wiem czy można zagłębiać się w temat zarysowań, uszkodzeń i w dalszej kolejności ewentualnych odprysków, skoro to - jak się okazuje - skrajnie różne "ugrupowania" :). Ale żeby choć w przybliżeniu stworzyć zarys tego, jak się to może sprawować w przypadku np. drobnej kolizji typu bumper-to-bumper.

No replacement for displacement

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Administrators

Gdyby twój opis nie spełniał jakiegoś punktu regulaminu to już by go nie było.

 

Stwierdziles ze nie spotkales się z czymś takim w Polsce, a Speedliner oferuje to od ponad 2 lat,.

 

powłoki zewnętrzne tez są możliwe, chyba na 7 zdjęciu w na banerze jest Ford zrobiony w barwach oleju Castrol.

 

Ja będę robił podobne zabezpieczenie takie jak dałeś zdjęcie tego F-150, od progu do wysokości zderzaka, będę robił to w Łodzi i dam opinie o speedlinerze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

V-Told, nie rzucaj się, bo nie mam nawet grosza z reklamowania Speedlinera, więc Twoje zarzuty schowaj sobie między bajki. Po prostu jest dwóch nowych, którzy przebijają od dupy strony reklamę Line-X, a ty jako trzeci poruszasz temat w tym samym czasie i to po prostu wygląda jak spam na siłę wpychany na forum. Oczywiście, że nie mam nic przeciw konstruktywnej dyskusji, ale również zależy mi na tym, żeby dyskusje nie były prowadzone przez sprzedawców tych produktów. Nie denerwuj się, bo cel mojego działania jest jasny i klarowny, ale nie mam zdolności nadprzyrodzonych w rozpoznawaniu sprzedawców po nr. ip. Forum zaczyna wkraczać w ilości odsłon takie, które powodują, że zaczynają się nim interesować spamerzy, a Twój post w tym czasie wygląda jak spam. Twój staż i poprzednie posty nie wskazują jednak na to i dlatego temat został pozostawiony, ale mam nadzieję, że ta dyskusja będzie oparta na rzetelnych informacjach, a nie broszurach reklamowych.

Dodge Ram 2500 Van 99' 318 cui

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedziałem, że gdzieś jest akurat zamieszanie z reklamami. Użyłem szukajki przed założeniem nowego tematu i wywietliło mi tylko jeden temat z zabezpieczeniem paki, którego dokładnie nie czytałem, bo temat paki na pewno był już przerobiony od góry do dołu. Ale Sebastian - bo chyba widzę u siebie błąd w założeniu - jak to speedliner na progi? Myślałem, że w związku z czasem wysychania, takich elementów nie pokrywają.

 

Jeszcze wytłumaczę, o czym pisałem z tym "spotkaniem z produktem" - po prostu nie natknąłem się nigdy na samochód z karoserią lub jej elementami pokrytymi taką powłoką ochronną jak ta od Line-x'a i nie słyszałem nawet o takim pomyśle - dlatego dla mnie była to nowość. W USA to funkcjonuje chyba z 10 lat, ale sam tego nigdy dotąd nie widziałem. W szukajce nic na ten temat nie znalazłem, więc wnioskowałem, że i tu nikt nie miał z tym do czynienia. A że istnieją firmy, które oferują pokrywanie pak, to oczywiście wiedziałem, ale myślałem, że to jedyne czym się zajmują, a karoseria i pozostałe "bajery" to inna bajka.

 

No ale skoro tak, to rozumiem skąd ta furia u druga. Tyle że - no właśnie... czemu od razu zakładać, że wszystko robi się w złej wierze? Te cytaty wrzuciłem w związku z prośbą MKmario o potwierdzenie informacji o czasie wysychania i materiałach, które się pokrywa :-|. Drug, przecież się nie rzucam - napisałem tylko jakie to sprawiło wrażenie. Możesz być spokojny - nie jestem dystrybutorem firmy Line-x, nie pracuję dla nich. Mam tam jedynie znajomego, który niedawno uświadomił mnie o produkcie - i stąd ta moja euforia :-). Ale teraz już rozumiem, jak to mogło wyglądać. Tylko jeśli miałbym coś zasugerować, to zupełnie inaczej wszystko by wyglądało, gdyby załatwić to na PW. Wtedy tutaj byśmy się oszczędzili i nie byłoby niepotrzebnego chaosu i nieporozumień ;-). Tym bardziej, że nie spamuję na forum. Śledzę natomiast prawie wyłącznie dział o Dodge'u :-D , stąd niezorientowanie w sytuacji reklamowej.

 

Sebastian - kiedy się wybierasz na zabieg? Jestem żywo zainteresowany tym, jak to wygląda w rzeczywistości i jak się będzie sprawować. Zastanawiam się nad utrzymaniem takiej powłoki w czystości - czy nie pozachodzi jakimś brudem, tak że się tego później nie doczyści. Całkiem gładkie to nie jest z tego co wiem, zatem mycie gąbką odpada, a inne sposoby nie są chyba tak skuteczne. Chyba żeby używać jakiejś drobnej, miękkiej szczotki. Takie czyściutkie zderzaki jak na drugim zdjęciu wyglądają bardzo fajnie i wreszcie schludnie (mój miejscami już rdzewieje).

No replacement for displacement

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak śledzę temat i też jestem troszkę zainteresowany może bym sie skusił żeby troszkę odświerzyc mojego Ramika. Są taki miejsca gdzie może by sie i sprawdziła taka technologia. U mnie na drzwiach a dokładniej na krawedziach mam całe poobijane i zastanawiam sie od czego bo jest wyższy od wszystkich maluchów na parkingach. A może i zdrezaki zrobić na biało ciekawe jak by sie prezentował ?

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia , ale możesz go nie stracić !!!

 

Ford kuga 2,0 '15

Opel vivaro 2,0 '11

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Administrators

Z pewnością jest to godne uwagi , ale Panowie opamiętajcie się, nie jest to sposób na już zardzewiałych elementach nadwozia, najpierw trzeba zabezpieczyć miejsca uszkodzone lub szczególnie wrażliwe na rdze a potem aplikować.

 

Ja mam pakę aplikowaną tym specyfikiem, trudno powiedzieć kiedy było to robione, myślę że może jakieś 7-8 lat i z obserwacji mogę powiedzieć że w miejscach łączeniowych (nadkola z paką) są delikatne pęknięcia, ale nie dyskwalifikują tej powłoki.

 

Więcej może wypowie się BlackSmoke ;-) , o ile zna historie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Administrators
No i właśnie muszę działać bo narazie to rudej u mnie nie ma, w końcu 2008 rok ale jak nie zadbam to sie to może skończyć źle.

 

to w takim razie kwestia fantazji, bo można pod sam dach dać aplikację, ja aż taki odważny nie jestem i z linia wysokości zderzaka daję pas.

 

Dla mnie rybka czy X-line czy speedliner , ważne żeby było blisko, dobrze i tanio :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zwłaszcza to tanio do mnie przemawia. Bo za bardzo sie na tym nie znam a w ulotki reklamowe to przestałem wierzyć już pare lat temu. I wydaje mi sie ze to prawie to samo. Szkoda że o cenach nikt tak otwarcie nie chce gadać.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia , ale możesz go nie stracić !!!

 

Ford kuga 2,0 '15

Opel vivaro 2,0 '11

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tego co się na razie zorientowałem, to Line-x jest powłoką poliuretanową. Na amerykańskich forach można poczytać jakieś porównania, ale nie sądzę, aby to miały być jakieś kolosalne różnice. Niemniej w google można znaleźć informacje m.in na dodgeforum.com czy tundrasolutions.com.

 

No a z tym czasem wysychania - informację wziąłem z oferty, a i na stronie też jest o tym napisane, plus ile czasu potrzeba do przygotowania przestrzeni ładunkowej vana, nie wiem jednak jak z elementami zewnętrznymi, nie piszą chyba czy trzeba cały samochód czymś osłaniać. A wziąłem to stąd: http://www.extremeprotection.pl/motoryzacja.php mniej więcej w połowie strony jest napisane "warstwa po aplikacji schnie 3 sekundy", więc nie wygląda to na jakiegoś babola.

No replacement for displacement

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
Schnąć może w 3 sekundy. Pytanie po jakim czasie się ostatecznie utwardza :mrgreen:

 

Witam, widzę że jednak wszędzie nikt nie wierzy, że produkt schnie w 3sekundy i się utwardza :-D

 

Ale tak jest. 3sekundy maxymalnie do 5sekund i można po tym chodzić, normalnie używać.

A dlaczego tak się dzieje?

Produkt jest dwukomponentowy i chemoutwardzalny. Zaznaczam, że to poliuretan

 

Aby na trysnąć warstwę ochronną używamy specjalnego agregatu, który wytwarza

140-atmosfer a produkt jest podgrzewany do temperatury 90'C

Produkt A spotyka się z produktem B tuż przed wylotem z pistoletu (ten który jest widoczny na banerze) A jak się już wymieszają zachodzi reakcja chemiczna która wiąże je do siebie właśnie w tak krótkim czasie.

Robiliśmy próby natryskując 15mm grubości i zaraz po aplikacji rozcinaliśmy. Wszystko idealnie suche i twarde.

A powłoka na pace ładunkowej ma grubość od 2,8mm do 3mm, burty od 1,8mm do 2mm.

A to, że sugerujemy odczekanie 24godzin jest tylko po to aby mieć czyste sumienie w razie ''w''

Tak więc produkt jest suchy i twardy po około 3sekundach :) dodatkowo jest nie toxyczny i bezwonny.

www.natryskowe.com

European Size- Felicia Pickup

Azia Size- Mitsu L200

Full Size- odkładam do skarbonki :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a jak przygotowujecie powierzchnie przed natryskiem?

 

Przygotowanie powierzchni polega tylko na zmatowieniu lakieru papierem 60 i w sumie ręcznie bo jest najszybciej. Później odtłuszczamy i powierzchnia jest gotowa do aplikacji, oczywiście pozostają inne kwestie jak zabezpieczenie powierzchni na której będzie natrysk od powierzchni która ma pozostać oryginalna. Do tego używamy specjalnej taśmy z linką stalową w środku. Po na tryśnięciu linka stalowa jest odrywana i tym samym odcina poliuretan od reszty powierzchni. To jest jedyna możliwość ponieważ produkt jest suchy i twardy w tak krótkim czasie. Linkę trzeba zerwać tuż po skończonej aplikacji produktu.

 

Jeśli chodzi o rdzę to czyścimy szczotką drucianą na wiertarce i można aplikować bezpośrednio na nią. Gdy robimy wojskowe pojazdy które przechodzą remont po odbyciu misji i mają dziury w podłodze wielkości około 10cm kwadratowych nie ma potrzeby wspawywania (oczywiście lepiej to zrobić) ale można zakleić taśmą klejąca i nadlać dodatkowe np.2mm Warstwa ochronna i tak przeżyje cały ten samochód.

 

Wiem, że dopóki klient nie widzi ile potrzeba zabezpieczeń i pracy aby wykonać natrysk to myśli, ''że przecież wystarczy prysnąć...'' sama taśma lakiernicza musi wytrzymać temperaturę 90'C gdy gdzieś się zapyli to element jest do malowania. Nie mniej jednak mamy ogromne doświadczenie i klient odbiera zazwyczaj pojazd po 4-godzinach gotowe do użycia.

 

 

 

 

helloo

 

ciekaw jestem jak to się sprawdza jako zabezpieczenie antykorozyjne ramy?

 

Sprawdza się idealnie jako zabezpieczenie antykorozyjne wszystkiego, jako przykład mogę podać choćby to, że uszczelniamy tarasy, balkony,baseny itd.

Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku ramy nie możemy ''wstrzyknąć'' do środka profilu.

Produkt jest gorący podczas aplikacji ale suchy w parę sekund więc nie dotrze wszędzie. Dodatkowo podczas aplikacji ze względu na duże ciśnienie pistolet musi być w odległości około 1m czasem 1,5m od powierzchni pokrywanej.

Ale z zewnątrz jak najbardziej. Nie polecam również aplikować za grubej warstwy, maxymalnie 1,5mm aby nie było problemów z montażem całości.

 

Ten filmik demonstruje mniej więcej jak to wygląda:

www.natryskowe.com

European Size- Felicia Pickup

Azia Size- Mitsu L200

Full Size- odkładam do skarbonki :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.