Jump to content

RAM 5.7 Hemi 2004r - Problem z ABS


drug
 Share

Recommended Posts

Czy może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego w moim Ramie ABS albo działa bardzo słabo, albo nie działa wogóle, a kontrolki gasną jakby wszystko było ok? Ostatnio hamowałem na lodzie i nic... zero reakcji ABSu, czasem czuje jak pedał hamulca zapulsuje kilka razy i cisza. Co to może być? Jazda bez ABSu mnie nie przeraża, ale skoro jest to fajnie jakby działał w 100%.

 

Pozdr...

Dodge Ram 2500 Van 99' 318 cui

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 45
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Administrators

to proste, ABS możesz mieć tak jak ja tylko na tylna oś,

 

jeśli tylna oś złapie poślizg to auto zaczyna lecieć bokiem, jesli przednia to prawie zawsze pojedzie na wprost :mrgreen:

 

mamy dwu kanałowy ABS w naszych ramikach który działa na tył, żebyśmy pirłetów nie robili na autostradzie :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

A jesli chodzi o pirłety, to dla naszych Ramów żaden problem, nawet ABS nie pomoże jak Hemi zabrzmi... hehe

 

święta prawda :mrgreen:

 

czasami gorzej sie jest rozpedzić niż wychamować :-P

moc przerasta kierowców :lol:

 

I to lubie w Hemi, mimo, że na pierwszej jezdzie po zakupie zaliczyłem 180st na krajowej 7, na szczescie bez dzwona... ale już mi się to nie zdarza...hehe

Dodge Ram 2500 Van 99' 318 cui

Link to comment
Share on other sites

  • Administrators
abs tylko na tylna os - az sie wierzyc nie chce - przeca po to jest by mozna bylo kierowac podczas hamowania, a nic z tego jak przednie kola sie slizgaja zamiast krecic...

 

i to kocham w amerykańskich autach , idziesz do dilera i wybierasz sobie czy chesz mieć wogóle 4x4, czy ABS 2 kanałowy, 4 kanałowy, ESP , blokade w moście, skóre na siedzeniach i wieszak na strzelbe na tylnej szybie :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

no z ABSem w pickupie.. z pustym tyłem.. czy to F-150 czy RAM to wygląda jakby nie było.. na lodzie.. zapomnij, dopiero na mokrym.. asfalcie. możesz minimalnie wyczuć działanie... ale.. przy tej masie i nie dociążeniu... to jakbyś dmuchał na palnik gazowy...

auta z jajami...

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie ABS-u

 

Dzisiaj zrobiłem próbę, bo dość mocno u nas sypnęło śnieżkiem

i bez problemu znalazłem duży plac, gdzie postanowiłem sprawdzić

możliwości trakcyjne Dodge"a.

Nie będę opisywał zachowań w ślizgu, ale u mnie ABS chodzi

na dwie osie, znaczy się na przednią na pewno - bo czuję na kierownicy

i na pedale hamulca. Auto po gwałtownym hamowaniu, nie blokuje kół,

tylko ładnie "chrupie" i nie gubi trakcji. Ale wystarczy lekko depnąć pedał

gazu i autko pięknie kręci się wokół własnej osi. Az żałuję, że nie było nikogo

z kamerką, bo widok chyba musiał być przedni... :-)

 

pozdrawiam Jarek

Dodge Ram 1500 HEMI 5,7 MegaCab - Pajero II V6 Super Select

Link to comment
Share on other sites

3 tygodnie temu, a co?

 

cena dobra, mechanicznie ok, elektrycznie.. zrobię na wiosnę..

Zastanawiam się , czy czasem nie byłem bardzo bliski jego kupna. Czy miał troszkę zniekształconą powierzchnię na środku kierownicy, tak jakby się była przy wyższej temperaturze i nie działało sterowanie lusterek?

Dodge Ram 2500 Van 99' 318 cui

Link to comment
Share on other sites

tak, auto miało spalone wnętrze i dlatego się na kierownicy porobiło..., elektryka w kabinie jest do poprawy.. robił ją jakiś amator elektryk.. na szybko..

 

pierwszy właściciel auta niby nie wiedział co było z autem jak przyjechało z Kanady, ale z carfaxu wynika to co wynika,

auta z jajami...

Link to comment
Share on other sites

tak, auto miało spalone wnętrze i dlatego się na kierownicy porobiło..., elektryka w kabinie jest do poprawy.. robił ją jakiś amator elektryk.. na szybko..

 

pierwszy właściciel auta niby nie wiedział co było z autem jak przyjechało z Kanady, ale z carfaxu wynika to co wynika,

Gratuluje zakupu pięknego auta, bo wrażenie zrobił na mnie oszałamiające, lecz moja wiedza na tamten czas była zbyt mała, a sprzedający nie wzbudził mojego zaufania. Mam nadzieję, że uda Ci się szybko doprowadzić go do porządku, bo to wyjątkowy egzemplarz.

Dodge Ram 2500 Van 99' 318 cui

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Na wstępie witam wszystkich

Mam problem w moim ramku z 2003 roku niby jest abs bo mam kontrolkę która po odpaleniu gaśnie i za akumulatorem jest pompa ,lecz jakaś dziwna jak dla mnie

wychodzi z niej za mało przewodów . no i podstawa czujnik abs podobno jest tylko na moście bo to tylny napęd a ktoś kto handluje częściami do ramów oglądał i twierdzi że

w starych modelach tak było, a problem polega na tym że jak wdepne na maxa

hamulec na mokrej drodze to lecę i żaden abs nie działa więc pytam was koledzy

czy on nie działa ,czy go nie mam czy też jest to jakaś namiastka abs bo nic nie rozumiem.

 

 

proszę starnniej pisać i formułować wypowiedzi: składnia, interpunkcja itd (admin/bull)

Link to comment
Share on other sites

Strzelam w ciemno, bo nie chce mi się szukać specyfikacji Rama z 2003 roku ;-)

Masz RABS czyli Rear ABS czyli ABS działający tylko na koła tylnej osi. To taki amerykański wynalazek już z lat osiemdziesiątych. Ma to na celu zabezpieczenie przed zablokowaniem i poślizgiem tylnej osi na łuku co może skutkować utratą panowania nad pojazdem, efektownym bąkiem i zwiedzaniem przyrody. Pickupy z definicji są autami, gdzie obciążenie tylnej osi może się zmieniać w dość dużym zakresie. W "zwykłych" samochodach ten problem rozwiązuje pośrednio sam korektor siły hamowania, który ma na celu nie dopuścić do zablokowania kół tylnych przed przednimi (w autach bez abs). W amerykańskich pickupach dodatkowo montowano właśnie RABS, żeby zapobiec takim sytuacjom.

Podsumowując - z przodu nie masz nic i na śliskim trzeba uważać, natomiast tył nie ma prawa się zablokować w żadnych warunkach. Jeśli tak jest, a kontrolka ABS gaśnie po zapaleniu to wszystko jest w najlepszym porządku.

Full Size Bronco, V8 351 cui, Eddie Bauer - jest:)

Dwa litry?? Dwa litry to może mieć karton po mleku...

Link to comment
Share on other sites

Kolego tak też myślałem. Chyba trafiłeś w dziesiątkę, a swoją drogą to trochę lipa

ten mój ramik....jestem świeżym posiadaczem tego wynalazku i już miałem okazję

kilka razy się załamać np gdy spadł deszcz a ja na rondzie minimalnie dodałem

gazu i pokonałem rondo driftem może ktoś z doświadczonych użytkowników

mi doradzi co zrobić żeby jakoś normalnie się przemieszczać na mokrej czy

śliskiej drodze bo ja uważam, że jedyne wyjście to dociążyć pakę.

Bardzo dziękuję Ci za pomoc :)

Link to comment
Share on other sites

Nalegam do używania opcji "SZUKAJ"

Temat był przerabiany, bo sam kiedyś miałem takie zapytanie i taki temat zakładałem. Masz taki sam ABS jak jest u mnie czyli Rear ABS i rzeczywiście trzeba się przyzwyczaić, bo należy jeździć jak autem bez ABSu, ale w krytycznych sytuacjach ten tylny ABS naprawde działa i prostuje auto przy poślizgu, ale o skręcaniu przy pełnym hamowaniu zapomnij. Czy to lipa? Powiedziałbym, że to najprostsza z dostępnych opcji, widocznie temu kto zamawiał u dilera to auto nie zależało na pełnym ABSie. Da się z tym jeździć, lepiej poznasz swoje auto w zakrętach, tylko się nie rozpędzaj za bardzo :-P ;-)

 

Jeśli chodzi o poślizgi na mokrym to trzeba było kupić Rama z silnikiem 3.7. Ten nie ma siły jechać więc się nie ślizga siek: , a tak poważnie to przywykniesz i to co teraz wydaje Ci się wadą za pół roku będzie mega zaletą i przyjemnością z jazdy. Ty decydujesz co się dziej z autem, a nie elektronika.

Dodge Ram 2500 Van 99' 318 cui

Link to comment
Share on other sites

Tylko pamiętaj żeby ten balast bardzo dobrze zamocować ..

Co by Ci się w exstremalnej sytuacji 200 kg w kabinę nie przywaliło....

 

Ja dwa lata temu próbowałem kawał stalowej płyty na podłogę paki przymocować tak żeby nie stracić przestrzeni ładunkowej paki..( bo miałem propozycje ze znajomego warsztatu żeby przypiąć pasami betonowy podkład kolejowy :-D :-D )

ale wolałem z płytą pokombinować..

www.tmtwentylacja.pl

Link to comment
Share on other sites

Prawy dobrze mówi. Niezabezpieczony balast może być bardzo niebezpieczny. Kiedyś w życiu sporo podróżowałem blaszanym Fordem Transitem i pierwszej zimy balastem były dwa 50 kilowe worki z piaskiem, rzucone za tylne nadkola. Do pierwszego ostrego awaryjnego hamowania na czarnym, kiedy to owe worki z prędkością światła uderzyły w ściankę oddzielającą kabinę od przestrzeni ładunkowej zrywając nity ją mocujące i wylądowały pod moimi nogami. Na szczęście uległy również rozerwaniu i skończyło się na pogiętej ściance i kabinie zasypanej piaskiem. Potem na pace podróżowały już dwa betonowe krawężniki solidnie spięte taśmą stalową i przymocowane pasami do uchwytów w podłodze.

Full Size Bronco, V8 351 cui, Eddie Bauer - jest:)

Dwa litry?? Dwa litry to może mieć karton po mleku...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.



×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.